Mam nadzieję, że #sebcel nie wróci na wiosnę i skupi swoją uwagę na rodzinie. Dla sebcelogów zostaną wspomnienia i archiwa, m.in. tutaj: https://archive.org/details/@warto_tak gdzie można doświadczyć wartości jeszcze wtedy niezgorzkniałego Mentora.
już od dzieciaka było wiadome że będę przegrywał. Najniższy w klasie, najgłupszy, najmniej lubiany, nie nadawałem się do żadnego sportu i starzy to wioskowe debile #przegryw
Moja ulubiona wersja późnego sebcela to chyba ta z konfrontacji z gęsiami, jest tu wszystko; nienaganna stylówka, próby przetłumaczenia natury na swoje mentorskie p--------o, substytut wilka w postaci gęsi, błędy językowe, bezsensowne wtrącanie wątków po prostu kremdelakrem
Zatrudniłbym go do improwizacji na tle filmów przyrodniczych #sebcel
@Pralko-suszarka: To nie wiem, może nie mają z------j psychiki z dzieciństwa. Ja nawet jeśli ktoś by się zainteresował takim paskudztwem jak ja, to i tak bym to spiierdolił
Każdy człowiek z dzieckiem jakiego znam, zmieniał się natychmiast po narodzinach dziecka, chwalił się bez przerwy i każda rozmowa od schodziła do tematu dziecka, zupełnie o niczym innym nie gadał i nie myślał niż dziecko, że ruszyło nóżką, oczami, że zareagowało. Nagle niemowlak staje się całym światem i każda decyzja jest podejmowana z myślą o nim.
Nasz mentor po narodzinach dziecka jeździł się szlajać po lesie podczas mrozu i
źródło: 013007_r0_940
Pobierz