Chcąc wykorzystać ten czas, słucham audiobooków, bo nie zawsze można spokojnie coś czytać i się nie przewrócić itd.
Na ten moment audiobooków motywacyjnych mi starczy, jestem dość zmotywowany i zdyscyplinowany, żeby działać i pora na audiobooki językowe.
#



















Dzięki temu mam wybór - albo tracę czas na dojazd, albo jadąc uczę się, dokształcam.
Wiem, że jeśli pracę miałbym blisko [obecnie ~50 min w jedną stronę] to oszczędzonego czasu bym w takiej ilości nie poświęcał na samorozwój.
Słuchając audiobooków i robiąc coś, mam wrażenie, że żyję x2.