Pamiętacie ptasią grypę? Zabito setki tysięcy ptaków.

A choroba szalonych krów? Także zabito ich ogromne ilości.

Ze świniami była jakiś czas temu podobna historia. I mam wrażenie, że wraca.

W całych tych zawieruchach z Ukrainą, ktoś się Polakom odwdzięcza za ich "pomoc" ludziom, którzy nie spodziewaliby się raczej (biorąc pod uwagę kontekst historyczny) z tamtej strony, Polska wyszła na tym jak Zabłocki na mydle.

Niedawno przedstawiono informację w AgroBiznes i tu.

To