240 398 + 42 + 25 = 240 465

42 - poranne kółko w większości z #wmordewind
25 - przejechać się obwodnicą

W tym tygodniu to już 408km!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

345267,13 - 16,00 - 8,20 - 5,10 - 27,10 = 345210,73

Tydzień byłyby udany gdyby nie to, że:

1. Chyba przecieka mi gunwocamelback z Dekatlonowa, nie możliwe ze plecy pocą mi się tylko po prawej stronie.
2. Rozpadły mi się buty i znowu muszę kupić nowe, mam wrażenie że ciągle to robię.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

345329,60 - 26,09 = 345303,51

Dzisiaj udało się wyskoczyć na dłuższe wybieganko. Połówkę zaliczyłem w 1:45 co może cieszyć przed nadchodzącym maratonem ()

2km rozruch + 2x rytm 100/100m + 3x7km 5:00/km
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

239 268 + 44 + 21 = 239 333

44 - kręcenie się wokół komina
21 - poobiedni przepał mięśni

W tym tygodniu to już 341km!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

238 049 + 42 + 23 = 238 114

42 - wokół komina
23 - na lody

W tym tygodniu to już 276km!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

345614,59 - 8,09 = 345606,50

Czas 34:39
Sr. tempo 4:17
Śr. prędkość 14:01
Kalorie 590
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

moje wczorajsze 10 kilometrów wyglądało mniej więcej tak tempo 6 minut z hakiem na kilometr dosyć często utrzymywane


Witamy!
Uwaga dotycząca dodawania wpisów.

Wynik zamieszczaj w pierwszej lini wpisu. Ułatwisz odejmowanie innym biegaczom oraz skryptowi.
  • Odpowiedz
345698,72 - 5,52 - 6,10 = 345687,10

Weekend spędziłem na wędrówkach w górach, więc tego nie wliczam, ale powoli szło coraz lepiej. Każdy bieg to wynik o kilka sekund lepszy na danym odcinku.
I tak szło, szło, szło aż przestało iść. Wczoraj lewe kolano chyba miało dość. Starałem się nie przeciążać, co najmniej 1 dzień odpoczynku, nie zwiększałem kilometrażu, ale to i chyba tak było za dużo. Czuję ból z boku od zewnętrznej strony,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@szuchal: Poczytaj o ITBS, bo z opisu objawy klasyczne. Pomaga rozciąganie, rolowanie (to mozesz zrobić sam w domu), masaż powieziowy + kinesotaping (a tu musisz znaleźć dobrego fizjo. Na poczatek polecilbym jednak wizytę bo dobry fizjoterapeutę podejdzie komleksowo do sprawy, powinien znaleźć przyczynę i pokazać odowiednie ćwiczenia. Zdrowia.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@szuchal: Pewnie bedzie ok, ale ja wolalem kombinowany czyli cześć wałka z wypustkami a część płaska. Pozwala mi to albo na punktowe rolowanie albo "rozgniatanie" wiekszych mięśni całościowo. Przykład: https://m.emag.pl/roller-do-masazu-jogi-crossfit-33x14cm-z-eva-walek-zielony-1844-00001844/pd/DT35NCBBM/ Ostrzegam tylko, że na początku rolowanie boli ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak chcesz sprobowac to weź dużą butelkę (np po 2 litrowej pepsi) i nalej wody do pełna.
  • Odpowiedz
345840,06 - 6,00 = 345834,06

Dziwnie tak krótko :D Dłużej zajęła mi rozgrzewka i rozciąganko niż sam bieg. Jednak potrzeba troche regenercyjnego biegu.
Cały bieg w tlenie.
#ruszstatek

#
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach