@agablazej: Ponoć niektóre fotoradary strzelają zawsze, ale na ile to prawda – nie wiem. Na ogół jednak, jak zrobił fotę, to skończy się to mandatem, o ile blachy będą czytelne na zdjęciu.
  • Odpowiedz
Dziadek musiałby biec sprintem, żeby przeciąć jego tor jazdy, więc to, że przejechał, nikomu nie zaszkodziło.


@Pangia:

Art. 26.
1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.

Dalej nie czytasz, tego co napisałem: koleś z busa patrzył w telefon, nie na drogę.
  • Odpowiedz
Mirki, mam pytanie. W jaki sposób należy pokonać takie rondo turbinowe?

Moim zdaniem logiczniejszym śladem jest czerwony, ponieważ kierujemy się "tak jak prowadzi droga".
Z drugiej strony zdecydowana większość samochodów (+ moi znajomi) pokonuje to rondo po niebieskiej linii. Teoretycznie w ten sposób umożliwiają skręcenie w prawo samochodom nadjeżdżającym z dołu, ale wymaga to ostrego odbicia na wewnętrzny pas.

#ruchdrogowy #drogi #przepisy #motoryzacja #polskiedrogi
takisobiesmieszek - Mirki, mam pytanie. W jaki sposób należy pokonać takie rondo turb...

źródło: comment_pIBMYfcaK5lzUFXHTUOZZ4HvG5vvZUNu.jpg

Pobierz
#prawojazdy #ruchdrogowy

Ostatnio miałam taką sytuację, jak na rysunku. Jest ulica, bez świateł, boczna. Nie wiem,czy jest zakaz zatrzymywania się,ale samochody parkują na ulicy, tak jak na zdjęciu. Jednego dnia stanęłam na pierwszym pasie (kropka),a auto które jest zaznaczone stało zaparkowane w połowie na pasach. Przyszedł kierowca i chciał wyjechać, ja stałam na tym pasie i rozglądałam się, bo auta zasłaniały mi widoczność i nie widziałam, czy coś jedzie.
Gość z tego
N.....a - #prawojazdy #ruchdrogowy

Ostatnio miałam taką sytuację, jak na rysunku. ...

źródło: comment_ExQ5aCFKJHDKUcvVKsLjtqoD5a2zDOtK.jpg

Pobierz
Może ktoś mi wytłumaczy? Nie chcę kolejny raz się narazić na taką sytuację.


@Nowarozowa: ciężko tłumaczyć frustrata, która stanął jak kretyn i trąbi na pieszego na pasach.
  • Odpowiedz
Mireczki, na moim osiedlu, gdzie obowiązuje strefa zamieszkania oznaczona naturalnie znakiem D-40, notorycznie w niedziele parkują niedaleko kościoła samochody w miejscach do tego niewyznaczonych. Problem z tym, że z racji cięć budżetowych usunięto z naszej gminy straż miejską. Czy mogę z tym faktem normalnie rozpruć się na psach? Myślicie, że coś z tym faktem zrobią? Już pal licho, że ludzie parkują jak małpy na chodnikach, ale fakt, że robią to z czystego
Iskaryota - Mireczki, na moim osiedlu, gdzie obowiązuje strefa zamieszkania oznaczona...

źródło: comment_UUeS2PNFPEszNYRWVE6wrkhmgKvedvHD.jpg

Pobierz
Zgłoszenia na policję dotyczące samochodów pod kościołem potrafią być ignorowane niestety (komendant nie chce podpadać proboszczowi). Przy kościele można parkować na skrzyżowaniu, pasach, etc. Immunitet. Przypadek z Wwa Żoliborz.

Sytuacja niezwiązana z kościołem. Warszawa Wawer. Parę domów dalej tępe wuje zostawiały auta na wąskim chodniku. Dzwoniłem przez 2 dni ciurkiem, co 12 godzin do straży miejskiej. Zgłoszenie cały czas było "oczekujące", nic nie przyjechało, auta dalej stały na chodniku - potwierdzałem status
  • Odpowiedz
Mirki pomóżcie, taka sytuacja:
U mnie pod blokiem (szeroki na 8 klatek) jest wąska (na 1 samochód) droga lokalna z parkingiem wzdłuż tej drogi.
I ogólnie taka niepisana zasada jest, że wszyscy wyjeżdżają z jednej strony bloku a wyjeżdżają z drugiej, bo wąsko i żeby się nie blokować, wszystkie auta stoją w jednym kierunku i w ogóle.

Dzisiaj wyjeżdżam sobie z tego parkingu tak jak zawsze "wyjazdem" i jakiś #somsiad janusz próbuje
więc tak.

Prosta miejska ulica, po jednym pasie w każdą stronę, pasy rozdzielone podwójną ciągłą.
Przejście dla pieszych.
Z tej strony przed przejściem pieszy i zbliżająca się ciężarówka.
Z tamtej strony zbliżająca się osobówka.
Za osobówką i za ciężarówką po horyzont droga i chodnik dookoła puste
Gościu w osobówce zatrzymuje się i pokazuje pieszemu że go przepuszcza.

Czy wy ludzie jesteście debilami?

#kierowcy #ruchdrogowy, #prawojazdy dodatkowo trochę #trzymaczkierownicy a nawet #
Czy wy ludzie jesteście debilami?


@totalski: Tak. Codziennie takich spotykam. Dzisiaj też miałem gwałtowne hamowanie, bo pani wyjechała mi przed maskę, rozbujała się do moich 80 km/h, po czym po 300 metrach wdepnęła hamulec i przypomniała sobie, że skręca w jakąś bramę. Pozdrowiłem ją środkowym palcem, bo zwróciłem uwagę, że spojrzała w lusterko, i pojechałem dalej.
  • Odpowiedz
#motoryzacja #samochody #ruchdrogowy

Kto jadąc samochodem lubi mieć odstęp od poprzedzającego pojazdu i nie lubi jak ktoś się w te miejsce zaraz mu #!$%@? plusują , debile które wyprzedzają na wariata a potem ratują się panicznie zajeżdżając tym bardziej roztropnym scrolują dalej.
  • Odpowiedz
W załączniku wizualizacja jednego ze skrzyżowań w moim mieście. Ostatnio jadąc autem z ojcem się pokłóciliśmy kto na takim skrzyżowaniu ma pierwszeństwo.

Dla mnie auto jadące od "dołu" jedzie jako pierwsze gdzie chce, jako że nie ma znaku ustąp pierwszeństwa, w drugiej kolejności natomiast auto z ustąp pierwszeństwa, ale nie posiadające znaku początek/koniec strefy zamieszkania, a na końcu strefy zamieszkania jadą.

Ojciec uważa, że druga jedzie strefa zamieszkania bez ustąp pierwszeństwa, a
L.....y - W załączniku wizualizacja jednego ze skrzyżowań w moim mieście. Ostatnio ja...

źródło: comment_jEYi8YBAomA3GtZE4h2J5Rw7mtxM6lJW.jpg

Pobierz
@darek-jg: tak nie zauważyłem jasno żółtego na tym białym tle.
Widziałem tylko 2 znaki a nie .

TO zmienia jedynie to, że jedzie góra a potem prawy, bo reszta zostaje ta sama.
Bo jedzie dół, nie ma znaku "ustąp" potem jedzie lewy bo jest na drodze, a 2 pozostałe się włączają.
Potem jedzie góra bo nie ma znaku "ustąp" a na końcu prawy bo ma ten znak i jak poprzednik włącza
  • Odpowiedz