Ruch samochodowy w Australii wg mnie jest dużo lepszy niż w Polsce. Czemu?
+ W środku miasta na głównych ulicach (dwupasmowych lub nie) ograniczenie prędkości to 70-80 km/h. W polsce masz pole/las i drogę pośrodku i niby obszar zabudowany i 50 km/h (np. na obwodnicy Leśnicy we Wrocławiu).
+ Na autostradzie wszyscy mają ograniczenie 100/110 (w zależności od odcinka) dzięki czemu nie trzeba co chwile wyprzedać ciężarówek
+ Mega płynny ruch bo
- Ruch lewostronny. Kto to wymyślił? ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@Fafu: A probowales kiedys #!$%@? typowi z naprzeciwka mieczem w ryj siedzac na koniu w ruchu prawostronnym? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
+ W środku miasta na głównych ulicach (dwupasmowych lub nie) ograniczenie prędkości to 70-80 km/h. W polsce masz pole/las i drogę pośrodku i niby obszar zabudowany i 50 km/h (np. na obwodnicy Leśnicy we Wrocławiu).


@Fafu: otóż to, te 50 czy 60 km/h to pozostałość z czasów jak samochody miały hamulce bębnowe na obu osiach, ważyły 3 tony, nie miały abs, esp itp. opony z gumy tak twardej, że często kończyły
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Potrzebuję #porady od Mireczka znającego się trochę w #prawonadrodze #prawo #ruchdrogowy jestem w sytuacji gdzie zostałem wczoraj wieczorem zastawiony pod blokiem kolegi którego odwiedzałem ale była już dosyć późna godzina to myślę nie będę robić imby z dzwonieniem na policję itp gość po prostu na noc nie miał gdzie zaparkować to poprosiłem kolegę żeby mnie odwiózł a po auto postanowiłem wrócić w południe zwłaszcza że i tak z rana nigdzie nie potrzebowałem
Na początku pragnę zaznaczyć, że nie jestem rowerzystą, preferuję inne sposoby przemieszczania się.
Zauważyłem, że rowerzystów określa się czasem pogardliwym mianem kalesoniarze, jednak to określenie wydaje mi się nieco nadmiarowe i niezbyt uprzejme. Jak się wydaje, przykłady debilizmu i braku rozsądku w tej grupie użytkowników dróg publicznych można spotkać równie często, co wśród kierowców samochodów, motocyklistów bądź pieszych. Nie znalazłem danych statystycznych, wspierających mój pogląd, stąd powyższa opinia jest jedynie jakąś
nie widziałem w życiu żeby samochód #!$%@?ł pod prąd,

@jozef-dzierzynski: To mało w życiu widziałeś osiedlowych jednokierunkowych. Co więcej, na takich jednokierunkowych jest często znak pozwalający rowerzystom jeździć pod prąd, a nie panu Januszowi w Passacie, który się spieszy na wódkę.
  • Odpowiedz
Jak rowerzysta sobie jedzie drogą rowerową i dojeżdża do przejścia dla pieszych z drogą rowerową to samochód zjeżdżający z ronda ma obowiązek ustąpić rowerzyście, który jeszcze NIE wjechał na przejazd przez jezdnię?

Kierowca skręcający w drogę poprzeczną musi ustąpić rowerzystom zbliżającym się do przejazdu niezależnie, z której strony nadjeżdżają. To jeden z przepisów wprowadzonych w maju 2011 r., by zwiększyć bezpieczeństwo cyklistów.


Rondo jak się je "rozwinie" to droga główna z drogami
MichaelAngeloo - Jak rowerzysta sobie jedzie drogą rowerową i dojeżdża do przejścia d...

źródło: comment_u2LbgUhcHx38vTNPnANOLqA9aLMI5YAx.jpg

Pobierz

Pierwszeństwo ma

  • Rower, który jeszcze NIE wjechał na przejazd 74.5% (41)
  • Samochód, który zjeżdża z ronda 25.5% (14)

Oddanych głosów: 55

@MichaelAngeloo: Wedle obecnych przepisów rowerzysta ma pierwszeństwo.

Szczerze, nawet w miejscach gdzie nie ma przejazdu dla rowerów, a widzę, że rowerzysta jedzie "na pewniaka" to im ustępuje - szkoda zdrowia na kłócenie się czy w ekstremalnym wariancie robienie boku samochodu.
  • Odpowiedz
@MichaelAngeloo: Art. 27.
1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.

1a. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 13
Miraski, kto ma pierwszeństwo w tej sytuacji?
Czerwony jeszcze czeka na wolny przejazd i zielony chce wykorzystać sytuację, aby skręcić w lewo. Jednak niebieski omija czerwonego z prawej i dochodzi do sytuacji, że zielony mógłby uderzyć niebieskiego, bo się nie spodziewa, że niebieski ominie czerwonego (myśli, że kierowcy za czerwonym będą czekać, aż on skręci). Czy niebieski źle robi wykonując taki manerw czy to zielony powinien ustąpić pierwszeństwa pojazdowi, który jedzie prosto?
Virino - Miraski, kto ma pierwszeństwo w tej sytuacji?
Czerwony jeszcze czeka na woln...

źródło: comment_oG6Lh9SO30aYiAB3wsT0HbfgueSqLhsB.jpg

Pobierz
#!$%@? co za pechowy rok dla mojej rodzinki xd
Styczeń- tato miał wypadek drogowy, stara audi 80 do kasacji, nie z jego winy
Marzec- w ostatniej chwili przełożyliśmy z bratem wyjazd do Gebbelsów z niedzieli na poniedziałek, w niedzielę passerati bodajże z 2011r skasowane, sprawa w sądzie
Czuję się zagrożony, bo w kolejce ja i mama jesteśmy( ͡º ͜ʖ͡º)
Dzisiaj dzwoni tato i mówi, że miał kolizję
PROSTE PYTANIE - TRUDNA ODPOWIEDŹ!!!

Kto jest najgorszym uczestnikiem ruchu drogowego?
#glupiewykopowezabawy #kiciochpyta #pytaniedoeksperta #ruchdrogowy #motoryzacja

Bez której grupy życie na drogach byłoby piękniejsze?

  • Taksówkarze 14.8% (26)
  • Tirowcy 12.5% (22)
  • Szeryfowie drogowi 21.6% (38)
  • Rowerzyści 24.4% (43)
  • Quadowcy 1.1% (2)
  • Kierowcy BMW (plus pochodne) 11.4% (20)
  • Motocykliści 4.0% (7)
  • Królowie lewego pasa 6.8% (12)
  • Busiarze 3.4% (6)

Oddanych głosów: 176

@kontonr77: Motocykliści z ycimi pycimi, istniejącymi już tylko w alternatywnej rzeczywistości, małymi fiutkami, którzy by podbudować sobie swoją #!$%@?ą opinie o sobie i poczucie swojej nieistniejącej wartość specjalnie modyfikują swoje maszyny by robiły jak największy hałas. Najgorzej jak przejeżdża cała kolumna o 9 rano w sobotę ( ͠° °)
  • Odpowiedz
@kontonr77: 1. wypindrzone panie w suvach - zawsze mam wrażenie, że nie widzą drogi, bo się krasnal wpieprzył do dużego samochodu i nie widzi, co ma przed sobą i jadą jak im się podoba
2. stare dziady
Następnie taksiarze, a reszta to wszystko jedno.
  • Odpowiedz

Witajcie rowerzyści! Wraz z rozkręcającym się pomału sezonem rowerowym coraz więcej z Was zacznie chętniej korzystać z podróżowania jednośladem. Warto zatem zadbać o najważniejszą rzecz, czyli bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Największą bolączką nie są niesprawne hamulce, czy kiepski stan ogumienia, a brak jakiejkolwiek widoczności na drodze przed i po zmroku. Przyjęło się takie srogo naiwne, chłopskorozumne przypuszczenie, że "skoro ja widzę drugi pojazd, to z pewnością kierowca drugiego pojazdu musi równie dobrze
Lipwig - ! TL;DR Kup sobie lampki na rower dla własnego dobra. Te rzeczy są tańsze ni...

źródło: comment_DwYExXA54HAz1URRpHBtuLSDIYjdVPnH.jpg

Pobierz