Pewnie nie oddam tego w 100% jak mnie to nurtuje, ale potrzebuję innej perspektywy. "Szaleństwem jest robić ciągle to samo i oczekiwać innych rezultatów". Jednocześnie praktyka czyni mistrza. Jak rozróżnić, kiedy potrzebujemy praktyki (np. prowadzenie biznesu, taniec, cokolwiek), a kiedy po prostu robimy szaleństwo? Gdzie jest granica?

#rozmowa #psychologia #rozwojosobisty #rozwojosobistyznormikami #pomocy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@co_jest: a tak na serio, to czy te maksymy się wykluczają? Problem chyba znika przy ustaleniu znaczeń. Cytat o szaleństwie, gdzie w kółko otrzymujemy ten sam rezultat, rozumiem jako powtarzanie danej czynności bez refleksji, bez innowacji, natomiast ta druga maksyma zawsze kojarzyła mi się raczej ze świadomym rozwojem i dostosowywaniem metody za każdym razem ucząc się na błędach. Aktualnie pracuję w taki sposób, że dokonuje wielu powtarzalnych czynności, mija dwa
  • Odpowiedz