A to nie jest m.in. tak ze przez to ze w krajach pierwszego swiata bardzo dba sie o zycie ludzkie, jest rozwinieta sluzba zdrowia, jest BHP, sa wszelkiego rodzaju zabezpieczenia zeby sie nikomu nic nie stalo i mniej ludzi umiera tak o przez wypadek/przypadek i przez to rodzi sie mniej dzieci dlatego ze podswiadomie uwazamy ze wcale nie musi byc Nas mnogo zeby przetrwal gatunek?

Bo na calej reszcie swiata jest dokladnie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pieczony_szczur_z_ogniska: Niekoniecznie tak jest, np. na Kubie, którą trudno nazwać krajem pierwszego świata jest naprawdę świetna służba zdrowia. To raczej kwestia samorealizacji. Dużo dzieci= dużo rąk do pracy, co za tym idzie pomoc w utrzymaniu gospodarstwa. Jeśli jesteś bogaty i nie potrzebujesz pracy rąk swoich dzieci, to możesz skupić się na samorealizacji, podróżach,firmie, pasjach stąd wiele par rezygnuje z dzieci.
  • Odpowiedz
Jak słucham Dudy to się zastanawiam: dlaczego on się zawsze tak drze? On naprawdę wierzy w to, że jak drze japę to zwiększa siłę przekazu tego, co chce powiedzieć?
#rozkminy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czytam sobie którąś już książkę o sztuce quattrocenta i myślę, jak zarąbiście byłoby się przenieść wehikułem czasu do takich wyjątkowych miejsc i czasów jak XV-wieczna Florencja, poczuć tamten klimat intelektualny, Zeitgeist, obserwować przełomowe wydarzenia. Albo do Getyngi lub Kopenhagi w latach 20. XX wieku, kiedy powstawała mechanika kwantowa, czy do Paryża w końcówce XIX wieku.

#historia #sztuka #rozkminy
Clermont - Czytam sobie którąś już książkę o sztuce quattrocenta i myślę, jak zarąbiś...

źródło: Sandro_Botticelli_-_La_nascita_di_Venere_-_Google_Art_Project_-_edited

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Clermont: Nie marudź. Żyjesz w czasach w których powstanie powszechny cyfrowy pieniądz, limity konsumpcji, a korporacje dzięki AI będą o tobie wiedziały więcej niż ty sam. Czegoś takiego ludzkość jeszcze nigdy nie widziała ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 1
@Wezymord: Nie sądzę, żeby działo się tam coś straszniejszego niż to, co wiadomo generalnie o życiu w europejskim mieście w XIV-XV wieku. Jakaś tam przestępczość, polityczne przetasowania, walki, od czasu do czasu ktoś kogoś najechał. Pod wieloma względami (np. gospodarczo czy jeśli chodzi o wykształcenie, czy też – mówiąc bardzo ogólnie – dążenie do usuwania bylejakości z życia codziennego) Florencja przodowała, więc myślę, że sumarycznie nie było aż tak strasznie.
  • Odpowiedz
W ciągu kilku lat będzie tak, że Liga Arabii Saudyjskiej lub krajów pobliskich staną się ogólną najlepszą Ligą Światową Piłki Nożnej lub Stolicą
Przez te wszystkie transfery reszta lig europejskich i nie tylko zejdzie na psy i każdy będzie chciał tam grać, aby zdobyć jakieś osiągnięcia, które pozwolą na transfer do Ogólnej Ligi Światowej I zgarniania hajsu

#sport #pilkanozna #uefa #fifa #rozkminy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Guzinek: skupowanie gwiazd nie pomoże, patrz MLS (chociaż gwiazdy to tam na emeryturę idą pokopać) profesjonalna liga na wzór NBA, liga bez spadków i awansów, by w niej grać trzeba mieć budżet na istnienie i wypłaty dla grajków, a zainteresowanie znikome
  • Odpowiedz
@Guzinek: Nie, tam sie idzie po kase, prestiz i zadowolenie z wygrywania , rywalizacja na najwyzszym poziomie jest w Lidze Mistrzow

To jest najwazniejsze trofeum w pilce klubowej , co z tego ze wygrasz mistrzostwo Arabii Saudyjskiej czy Lige Mistrzow Azji, jak sie licza wygrane mistrza w Ligach Top 5, final LM i UEFA
  • Odpowiedz
Pytanie do osób, które przez długi czas miały problem z nadwagą czy otyłością ale udało im się zejść do normalnej, zdrowej wagi i sylwetki.
Czy czujecie, że musicie teraz się mocno pilnować z jedzeniem i ruchem, znacznie bardziej niż osoba która nigdy nie miała problemów z nadmiernymi kilogramami?
#pytanie #ankieta #rozkminy #nadwaga #otylosc #jedzenie #odchudzanie #sport

Czujecie coś takiego?

  • Tak inaczej szybko wrócę do wcześniejszej wagi 64.0% (32)
  • Nie, czuję już pełny luz i nie myślę o tym co jem 36.0% (18)

Oddanych głosów: 50

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03 Generalnie u mnie zostały nawyki chodzenia z buta czy zjedzenia czegoś zdrowszego bo mi smakuje i szybko się robi. Jak schudniesz juz to lustro szybko ci przypomni żeby coś działać i będziesz się trzymał w miarę tej sylwetki. Ja teraz jem zdrowo na codzień wiec żadnego wyjścia ze znajomymi nie odpuszczam i jest git balans. Pozdrowienia i powodzenia
  • Odpowiedz
@viciu03: nie Ty jeden ¯\(ツ)/¯ Na pewno warto poszukać innego sposobu radzenia sobie z emocjami. Wiem - łatwo mówić. Ale nawet jak czasem zjesz za dużo, to jeśli następnego dnia zjesz mniej o tę nadwyżkę z poprzedniego dnia, to nie przytyjesz.
  • Odpowiedz
Czy zgadzasz się z poniższym stwierdziłem?

Praca może być łatwa lub trudna pod względem stopnia trudności jej wykonywania ale każda praca jest na swój sposób ciężka – fizycznie lub psychicznie
#pytanie #rozkminy #ankieta #praca #pracbaza

Zgadzasz się?

  • Tak 73.1% (57)
  • Nie 26.9% (21)

Oddanych głosów: 78

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej, a czy w sumie to studia na prywatnych byle-uczelniach, prowadzone na tych różnych "wyższych szkołach wszystkiego najlepszego" - nie są takim jakby legalnym scamem a'la robienie biznesu na sprzedaży kursów jak robić biznes? ( ͡º ͜ʖ͡º)

...bo pamiętam jak będąc sporo młodszym już wtedy się dowiadywałem, że tacy to ci wykładowcy na tych prywatnych uczelniach mądrzy, tak mają gadane o zarządzaniu biznesem czy kształceniu rekinów finansjery,
wygolonylibek-97 - Ej, a czy w sumie to studia na prywatnych byle-uczelniach, prowadz...

źródło: temp_file2193675944569347246

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wygolony_libek-97 dlaczego scamem? na prywatnej uczelni tak samo realizuje się program ustalony przez ministerstwo, tyle że płacisz, więc jesteś z pozycji klienta, a nie studenciaka-biedaka, któremu można napluć w twarz. ile z tego wyniesiesz to już twoja sprawa, ale to tak samo jak na publicznych uczelniach
  • Odpowiedz
@larine ...może dlatego w jaki sposób te prywatne uczelnie się reklamują...może dawniej było na nich "modne" aby wmawiać uczącym się jacy to oni nie będą niby świetnie obeznani w robieniu biznesu i w ekonomii

[no bo jednak to nie jest typowy uniwerek, na prywatnych uczelniach w cenie jest oszczędzanie kasy robiąc kierunki/zajęcia bez jakichś specjalnych laborek czy inwestycji, a przy tym jest też mocne nastawienie na branie kasy od studenta która
  • Odpowiedz
Który z tych trzech rodzajów książek preferujesz?

1. Książki fabularne, jakieś przygodowe, fantasy itd, takie, które skupiają się na rozrywce i rozluźnieniu, niż na jakimś rozwoju
2. Książki związane z samorozwojem, z budowaniem kariery, biznesu i ogólnie polepszaniem samego siebie
3. Książki psychologiczne, takie, które skłaniają do refleksji i pomagają zrozumieć, być może zmienić zdanie na jakiś temat. Pomagają lepiej poznać i zrozumieć siebie i innych
#pytanie #ankieta

Który z tych rodzajów lubisz najbardziej?

  • 1 72.4% (42)
  • 2 6.9% (4)
  • 3 20.7% (12)

Oddanych głosów: 58

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwielbiam stacje benzynowe nocą. Pełne gwaru i pośpiechu w ciągu dnia, po 23:00 w dni powszednie stają się ostoją spokoju i harmonii, w której na kilka minut cukrzycowe tętno Warszawy zwalnia i wybija klasyczne 120 na 80. Sprzedawca może sobie darować wciskanie płynu do spryskiwaczy i hotdogów, bo wie, że po pierwsze o tej porze tajemniczy klient już śpi, a po drugie ten, kto odwiedza jego przybytek w nocy gdyby chciał sobie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Załóżmy że macie nieruchomość warta 1mln w Polsce, która sprzedajecie. Gdzie byście wyemigrowali? Koniecznie w tym miejscu angielski musi być językiem powszechnym, dobrze jakby był też urzędowym. No i koniecznie musi się dać tam dostać obywatelstwo/rezydencje prowadząca po latach do obywatelstwa, oraz będzie tam praca dla programisty (mid, backend).
Mi do głowy przychodzi ZEA. Bo o USA sobie można pomarzyć.
Btw, gdzie szukać pracy za granicą? Jakieś stronki polecacie? Bo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: a nie możesz pracowac zdalnie dla Polaków za stawkę polską, mieszkając w kraju o zbliżonym poziomie i kosztach życia jak w PL?
I po co taki nacisk na angielski? Wystarczy, że w robocie będziesz używał + ludzie będą znali.
Malta? Cypr? Portugalia? Baleary, rejon Marbelli czy Katalonii z Hiszpanii?
Panama? Kostaryka? stabilne wyspy karaibskie? (ale tu wchodzi w grę różnica czasu, lepiej pracowac dla jankesa)
  • Odpowiedz
Pytanko do osób które przeprowadziły się do #wroclaw z innego miejsca myśląc, że to mega miasto w którym będziecie czuć się idealnie. Czy rzeczywiście jest/było tak dobrze jak sobie wyobrażaliście?
#pytanie #ankieta #rozkminy

Jak było u was?

  • Tak, faktycznie jest super 62.5% (60)
  • Nie, okazało się że to nie miasto dla mnie 37.5% (36)

Oddanych głosów: 96

  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

słyszałem że we Wrocławiu jest znakomicie rozbudowana komunikacja miejska i nawet jeśli by ktoś nie miał prawa jazdy to bez większych problemów pociągiem czy autobusem może dostać się z każdego w każdy zakątek miasta


@viciu03: było nie gadać z naganiaczem sutryczkiem tylko z użytkownikami wagonów bydlecych
  • Odpowiedz
Ehhh...chyba każdy kto wygląda i mówi "po słowiańsku", i stykał się z ludźmi odrębnymi kulturowo z dalekiego kraju natknął się kiedyś na ten problem, że jest brany za "ruska" - nawet jak on sam NIE propsuje typowo ruskiego jadła, stylu życia, ani nie ma NIC wspólnego z "kacapskim otumanieniem", mentalnością agresorsko-podbójniczą... ()

...aż się wtedy można zacząć zastanawiać jaki byłby odbiór gdyby żadne rosyjskie carstwo, moskalski imperializm
wygolonylibek-97 - Ehhh...chyba każdy kto wygląda i mówi "po słowiańsku", i stykał si...

źródło: temp_file5596455700951443866

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanko do osób samodzielnych, żyjących już na swoim, którzy utrzymują mniejszy lub większy kontakt z rodzicami.
Czy gdy rodzice pytają co u was, nawet gdy nie powodzi wam się najlepiej, ściemniacie ich że wszystko jest w porządku i wam się układa, żeby ich nie martwić albo żeby po prostu nie wtrącali się w wasze problemy?
#pytanie #ankieta #rozkminy #rodzina #rodzice #problemypierwszegoswiata

Robicie tak czasem?

  • Tak, zawsze w tego typu sytuacjach 43.9% (25)
  • Tak, czasami 33.3% (19)
  • Nie, zawsze szczerze mówię im jak jest 22.8% (13)

Oddanych głosów: 57

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03:

Nie daje im zapomnieć o kosztach życia, kredycie na małą klitke i przepracowaniu. Zestawiam to z ich duża willą, wybudowana z pomocą rodziny za grosze z 2 letniej pracy na saksach która zapisali młodszemu bratu.
  • Odpowiedz