@ziemniag: A czemu Grażynka zawsze mówi "patrz Bożenko, kwiecień, zaraz lato zleci, wszystkich świętych i znowu zima", a nigdy nie mówi "patrz Bożenko, październik, zaraz wszystkich świętych, gwiazdka, luty i znowu wiosna, zieleń, kwiaty, ptaki słoneczne lato"? ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
#pytaniedoeksperta
#rozkminy
Idę sobie do knajpy baru czegokolwiek na jedzenie.
Kupuje jedzenie i napój w butelce puszce.

Butelka / puszka ma kaucje :)
Czyja jest kaucja? Czyja jest butelka? Czy mogę ją zabrać z sobą? Czy jak kończę jeść to proszę o zwrot kaucji :D
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Irytuje mnie jak za granicą czytają polskie nazwiska. Myślę, że powinniśmy dawać jakaś notę w nawiasie w alfabecie angielskim jak fonetycznie czytać to po angielsku dla przykładu dwa trudniejsze polskie nazwiska

Nawrocki (Naverozsky) Trzaskowski (Tshaskovsky)

Może da się to jeszcze lepiej zapisać by lepiej brzmiało, ale zajęło mi to z chwilę z google tłumaczu i lepiej to brzmi niż to co się dzieje na za oceanem.
#polski #angielski
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@odwrocone_ytrewq: Dlaczego Cię to denerwuje? To normalne. Są różne rodziny językowe i tak właśnie jest, że pomiędzy tymi rodzinami wszyscy wzajemnie źle wymieniają nazwiska, bo często równe dźwięki są dla nich nienaturalne. Wymieniasz dobrze nazwiska chińskie, albo francuskie? Bo ja nie.

Co z tego, że napiszesz im "Tshasskovskee", skoro dla nich to tak nienaturalne połączenie dźwięków, układu ust i położeń języka, że ktoś musiałby być super popularny, żeby wyrobili sobie
  • Odpowiedz
@psiversum: Te marki są na rynkach od lat i ich wymowa zakorzenia się w danym języku już na zawsze i inaczej już zawsze będzie czytał BMW człowiek z USA a inaczej z Polski. Nazwiska są okresowo i każdy czyta je jak mu się wydaje ewentualnie naśladuje ze słuchu i często czyta je w danym materiale kilka razy inaczej.

Nie wiem, może to jakaś mania natręctw, ale z większa chęcią chciałbym
  • Odpowiedz
Ostatnio (znowu) łapią mnie rozkminy - jak to jest żyć w innym kraju niż Polska. Albo inaczej - czy spędzenie całego swojego życia w jednym kraju ma sens?

Mamy jedno życie, na świecie jest pewnie ze 200 państw, a większość z nas spędzi >95% życia w jednym, może we dwóch z nich. Kilka/Kilkanaście innych zobaczymy podczas city-breaku, wakacji all-inclusive albo jakichś dłuższych wyjazdów.

Człowiek może i chciałby zobaczyć inny styl życia, kulturę, pożyć w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MarcinDerk: z wyjazdem do innego kraju zawsze jest jeden problem. Nawet jeśli perfekcyjnie opanujesz język, nigdy nie będziesz lokalsem. Nie będziesz znać wielu lokalnych anegdotek, tekstów i niuansów, przez co w kontakcie z innymi zawsze pojawi się coś, czego nie zrozumiesz.
Przerysowany przykład: będziesz u nas obcokrajowcem, poznasz dobrze język, usłyszysz od znajomego w knajpie tekst 'kibel jest uwalony jak stół Durczoka, trzeba srać na Małysza'. Zrozumiesz to? Wątpliwe.
  • Odpowiedz
Tego akurat nie wiemy ile treści produkuje najbardziej zbuntowana grupa wykopków.


@kidi1: przejrzałem kilkunastu losowych i raczej wygląda mi, że nie są to mało aktywni.

No ale dochodzi jeszcze uzależnienie i może wielu nie wytrzymać.... 2 dni... dla wielu sporo ;)
zajrzę pewnie rano i może coś w niedzielę i się rozejrzę (nie, ja nie strajkuje mam w dupie to, w sumie to nie wiem o co chodzi tak po
  • Odpowiedz
Myślę, że nasza cywilizacja skończy się przez postępujący deficyt uwagi, podziały i wiążący się z tym brak wyciągania konsekwencji z wałów polityków.

Każdy się jarał, że deweloperuchy teraz muszą teraz podawać ceny mieszkań. Prawo weszło, a deweloperuchy nie podają. No i co? No i ch*j. Weszła jawność wynagrodzeń - każdy ma to w dupie. Dalej nie podają, nawet na stronach urzędów. I co? I nic. Bo nikt tego prawa nie egzekwuje i nikomu
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WillyJamess: true, cóż szkodzi obiecać skoro i tak nic nie wyegzekwuje? Sztuczne podziały, bicie piany o mało istotne sprawy. Wszystko to zaciemnia i tak zniekształcony obraz a na końcu my wszyscy i tak nie możemy sensownie wysnuć racjonalnych wniosków.
  • Odpowiedz
Weszła jawność wynagrodzeń - każdy ma to w dupie


@WillyJamess: Nie weszła, ustawa całkowicie legalnie pozwala nie podawać wynagrodzeń w ogłoszeniach.

Nasze państwo powoli przestaje funkcjonować, bo nikt nie ma motywacji, żeby trzymać je w ryzach.


@WillyJamess: Nie może przestać jeśli nigdy nie zaczęło. Po prostu przeżywasz klasyczny etap dorastania gdy orientujesz się w jakim syfie żyjesz. Kochanowski miał to samo w XVI wieku.
  • Odpowiedz
Ogólnie według mnie bardziej niż górników powinno się hejtować rolników. Większość z nich to cwaniaki którzy mają 1ha, są ubezpieczeni w krusie za grosze składka miesięczna: 247 zł. co daje rocznie 2964 zł, natomiast taki górnik od swojego wynagrodzenia odprowadza zus, składkę zdrowotną. Rolnik ma w dupie pracuje sobie na czarno i dyma nas ciężko pracujących.
#gornictwo #rolnictwo #rozkminy #strajk
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gilgamesz69: tak, jednohektorowcy to ukryte bezrobocie, powinno wyznaczyć jakiś próg. Gdyby była pomoc nawozowa , to udział wzięło miej niz 500 k gospodarstw czyli mniej niż połowa według GUS 1.2 mln
  • Odpowiedz
rolników. Większość z nich to cwaniaki którzy mają 1ha, są ubezpieczeni w krusie za grosze


@Gilgamesz69: to nie są rolnicy, kiedy wy to zrozumiecie xD? chcecie hejtować rolników, a piszesz o kombinatorach którzy z rolnictwem nie mają nic wspólnego poza posiadaniem ziemi...
  • Odpowiedz
Specjalistą od programowania nie jestem, umiem tylko dziubać w Arduino/ESP32 ale nawet ja czuję, iż coś tu grubo śmierdzi i bynajmniej nie jest to woń surstrominga po elficku.

Skala tego zjawiska jest niepojęta. Są dwa logiczne wyjaśnienia - albo portal jest dziurawy jak radziecki durszlak albo to jakaś zorganizowana akcja o skali międzynarodowej koordynowana z gigantycznych farm trolli. Miesięcznie przybywa prawie sto tysięcy nowych kont widmo i to pomimo wymogu podania numeru telefonu
PEPELeSfont - Specjalistą od programowania nie jestem, umiem tylko dziubać w Arduino/...

źródło: 1000027821

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PEPE_Le_Sfont: myślę, że dlatego tak szybko banują i zamiatają pod dywan wszystko co tego dotyczy.
sranie na użytkowników to jedno, ale brak kasy to zupełnie inna kwestia i tutaj im się żarty konczą xD
jak to zamkną wpizdu to sobie pójdziemy na jakieś hejto, ale ten bez jajek straci koryto
  • Odpowiedz
Jak żona zdradzi męża, to jest wina tego męża, że taką sobie żonę wybrał

user42 - Jak żona zdradzi męża, to jest wina tego męża, że taką sobie żonę wybrał
SPO...

źródło: image

Pobierz

Jak żona zdradzi męża, to jest wina tego męża, że taką sobie żonę wybrał

  • zgadzam się 31.3% (26)
  • nie zgadzam się 59.0% (49)
  • nie wiem 9.6% (8)

Oddanych głosów: 83

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wywiad do kamery z Polakiem na ulicy np. na proteście - zarówno reporter jak i osoba, którą rozmawia - dukają, zacinają się, nie myślą w sposób jasny i jest żenujące w odbiorze.

Wywiad do kamery z Amerykaninem - strzelają słowami jak z karabinu, są stanie jednoczenie mówić, myśleć i akcentować odpowiednio z zaangażowaniem to co mówią. Polak przy nich brzmi jakby mu brakowało ramu ;)

O co w tym chodzi?

#rozkminy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Patrząc na to co się dzieje w mediach na temat #dino mam przed oczami doniesienia medialne do tego co działo się w Biedronkach na początku lat 2000. Brakuje tylko tego żeby kasjerki skarżyły się że muszą pracować w pampersach bo nie mogą zejśc z kasy a tak punkt po punkcie mamy to że jest ich za mało na sklepach (to chyba zresztą problem wszystkich dyskontów), to że nie istnieje tam
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MarianoaItaliano: Bo patriotyzm gospodarczy w naszym kraju działa tylko w jedną stronę. Tzn. konsument ma wybierać produkty pana Janusza. Ale za to pan janusz nie będzie szanował pracowników i konsumenta a jak się nie podoba to patriotycznie zatrudni somalijczyków.
  • Odpowiedz
@MarianoaItaliano: Ja ani przez chwilę nie wierzę, że produkty "premium" czy z innej "górnej półki" są w jakikolwiek sposób lepsze/zdrowsze niż te normalne. Mam już swoje lata i za bardzo znam polską szkołę handlu (i gastro), żeby dać się na to nabrać i płacić więcej za to samo.

W tym kraju niestety nadal trzeba założyć, że każdy chce cię oszwabić.
  • Odpowiedz
Imo to się zmienia. Starsi ludzie rzeczywiście nie umieją odpoczywać i zawsze szukają czegoś do roboty, ale z każdym pokoleniem jest coraz mniejsze ciśnienie na to, żeby po pracy i w weekendy szukać sobie zajęć domowych itp. Teraz się raczej szuka sposobów, żeby się nie narobić (roboty sprzątające, pomoc domowa, zamawianie jedzenia czy cateringu dietetycznego), a i w pracy nie ma już takiego poświęcania się dla pracodawcy (zdarza się, ale nie wydaje
  • Odpowiedz