#anonimowemirkowyznania
Nie ufam swojej rodzicielce, a ona chyba mi.
Po pierwsze nie można jej niczego powiedzieć np. gdzie wychodze, gdzie jadę itp. Zawsze jak wychodze po prostu mowie ze wroce za x godzin.
Jakbym jej powiedzial gdzie ide to byłoby tysiac pytan i pretensji, a po co? a z kim? nie slyszales ze ostatnio kogos gdzies tam pobili? Super to mam z tego powodu siedziec w piwnicy?
Po drugie nikogo nie przyprowadzam do
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja teściowa jest nienormalna. Jest pierwsza do dawania rad w kwestia wychowywania dzieci i do strzelania fochów, jak coś jest nie tak jak chce. Ale, gdy rozwiodła się z teściem, to swoje dzieci miała gdzieś. Potrzebne jej były tylko po to żeby dostawała alimenty, a różowy i jej brat większość czasu spędzały z ojcem.
#tesciowa #rodzina #gorzkiezale
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Australii debata o kanapkach z avocado. A wszystko po tym jak publicysta wypomniał młodym ludziom, że zamiast odkładać pieniądze na zakup domów - jedzą drogie lunche w restauracjach.

A ile latte z mlekiem sojowym trzeba sobie odmówić w Polsce, żeby kupić mieszkanie?

http://www.rp.pl/Spoleczenstwo/161019149-Australia-debatuje-o-kanapkach-z-avocado.html

#ciekawostki #australia #avocado #spoleczenstwo #rodzina
Rzeczpospolita_pl - W Australii debata o kanapkach z avocado. A wszystko po tym jak p...

źródło: comment_ciTGjxTWseJ6lzsiuLEfOZ2ScqiQEPq5.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Nie umiem walczyć o siebie. Często poddaję się walkowerem, gdy ktoś mnie atakuje chociaż nie ma racji (a ja mam ripostę) to się z nią hamuję, żeby nie urazić drugiej osoby. Nienawidzę rywalizacji. Gdy mam się np ścigać, od razu przyjmuję pozycję przegranego. W dzieciństwie moje potrzeby zawsze były ignorowane. Mam nawet krzywe stopy, ponieważ rodzice nie kupowali mi butów, nosiłam za ciasne po starszych siostrach które są niższe
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Spróbuj melatoniny na sen, jest bez recepty i nie uzależnia, a sen jest "naturalny" w sensie, że czuć wyspanie. A jak nie, to do psychiatry po coś mocniejszego. Jesteś niewyspana, więc Twoje lęki się nasilają. Tak nie można żyć na dłuższą metę.
  • Odpowiedz