Jak mnie wkurzalo zawsze to, że moja mama miała do życia takie grażynowe podejście, że O BOŻE NIE MOŻEMY SIĘ NICZYM WYRÓŻNIAĆ, LUDZIE NAS NA JĘZYKI WEZMĄ. Jeszcze rozumiem, jakbyśmy mieszkały na zabitej dechami wsi, a nie w większym mieście. Nigdy nie mogłam się niczym pochwalić ani nawet zwyczajnie powiedzieć o czymś. Zawsze musiałam robić z siebie dziadówkę. xD Jak miałam nową bluzkę, to musiałam mówić, że stara i z lumpeksu, jeśli
  • 67
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Anoni: Praktycznie jak moj ojciec, kiedys naprawial ludziom samochody za frajer, matka naciskala go by otworzyl wlasny warsztat, ale on zawsze znajdowal jakies wymowki. Teraz oboje siedza tylko przed TVPiS i ewoluowali w betonowy pisotaliban, az strach do domu przyjezdzac - ciagle pojazdy i walki o to jakimi to wielki wodz Jaroslaw oraz Dudeł sa swietymi ludzmi a ja mam czelnosc slepo ich nie popierac.

Zaakceptował: Zkropkao_Na
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: SC to rzetelne wozidełko, można to (jeszcze) naprawić w garażu, części i OC tanie, rozsądnie trwałe (kapitałka przy 250 tys. nawet z silnikiem 0.9, blachy ocynkowane). Twój stary zgrzybiał, tj. nie lubi już zmian i chce na starość świętego spokoju.
  • Odpowiedz