Mirki musze wam cos powiedziec.. Od jakiegoś czasu szukam pracy mojej pierwszej w zyciu.. Wiele wysłanych cv,wiele rozmów kwalifikacyjnych,dużo czekania na odzew.. Straciłam wiarę. Mysle sobie jade za granice robic na taśmie bo nie strzymie. Wracam dzis do domu i dostaje telefon z informacja ze dostałam prace. Blisko,dobrze placa,umowa o prace.. Wszystko jest. Wchodzę do salonu i mowie o tym rodzicom.. Mam ucieszona a tata poplakal sie ze szczęścia. Jego uśmiech jest
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Martuchna69: super gratuluje :) słabo tylko że umowa o pracę ale może jak trochę popracujesz to przekonasz pracodawcę do jakiejś korzystniejszej umowy a różnica do kieszeni.
  • Odpowiedz
@cup12552:
czy w swoich obliczeniach uwzględniłeś coroczny płatny urlop wypoczynkowy (26 dni), wynagrodzenie za czas choroby i wziąłeś pod uwagę inne korzyści takie jak regulowane prawem pracy okresy wypowiedzenia umowy, a co najważniejsze dla młodej kobiety - ochronę przed wypowiedzeniem kobiety ciężarnej oraz dalsze płatne urlopy macierzyńskie i rodzicielskie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Jestem ciekaw w jakich wartościach wychowali Was rodzice. Myślę, że sami też chętnie się dowiecie coś o pokoleniu, które wychowało mirków. Zapraszam do ankiety( ͡° ͜ʖ ͡°)

#ankieta #jaktojest #rodzina #mirki
Flamand - Jestem ciekaw w jakich wartościach wychowali Was rodzice. Myślę, że sami te...

źródło: comment_bgbk6rKiqWFmmSCnLjlb5GT5gdGjtviw.jpg

Pobierz

W jakich wartościach wychowali Was rodzice. Typ:

  • Prawy punkt widzenia - Rodzina jest najważniejsza, geje to zło, w niedziele marsz do kościoła 14.9% (10)
  • Lewy punkt widzenia - Inni niech żyją swoim życiem, nic do tego jakie ktoś ma upodobania i orientacje, pamętaj żeby wrócić na obiad. 20.9% (14)
  • Po środku - Pamiętaj o rodzinie, geje nie są ok, ale niech sobie żyją, staraj się postępować zgodnie z X przykazaniami 34.3% (23)
  • Wychowała mnie piwnica! 25.4% (17)
  • Inne - Wpisz w komentarzu 4.5% (3)

Oddanych głosów: 67

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, trzymajcie kciuki. Zona z Jankiem w szpitalu, ja z Jagna ciezka noc za nami, teraz jedziemy tam do nich, ale na zakanzym to bedzie ciezko, potem kilka dni przedemna ogarniania chaty i mlodej. Dodam, ze od wrzesnia zaczalem nowa prace, a teraz zaczynaja mi sie w niej powazne konkrety... Pierwszy raz taka misja. Bez babci, bez cioci. Ja i ona.

Btw - Mei tai to zajebista i latwa sprawa.

#tata
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej, Mirki i Mirabelki,
jak macie jeszcze dziadkow/babcie (zwłaszcza, jesli mieszkają oddzielnie badź już samotnie) - zainteresujcie sie, co tam u nich, zróbcie jakieś zakupy, podskoczcie sprawdzić, co u nich (albo choć zadzwońcie) w takie upalne dni jak dzis..
Ja właśnie znalazłam niedawno w sklepie za jakaś lada ochroniarza przycupnięta taka babuleńkę starsza, niewidoczną nieco, ledwo zywą - sie wybrała po zakupy na obiad i serducho nie wydoliło (teraz przejelo ją pogotowie, wiec
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach