Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki pytanie do was.
Załóżmy, że jesteście w związku z drugą połówką mającą dziecko. Jesteście ze sobą kilka lat ale mieszkacie osobno.
Ponieważ czynsze są wysokie postanawiasz kupić mieszkanie do którego potem wprowadza się druga połówka razem z dzieckiem.
Wasze comiesięczne rachunki to:
Rata kredytu 670zl.
Czynsz: 550zl
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@breskali: Czynsz+prąd+internet na pół. Rata kredytu leży po Twojej stronie, bo to Twoje mieszkanie i Twój kredyt. Różowa nie powinna robić problemu, bo to naprawdę groszowe sprawy są.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam problem z różową taki że ona oczekuje że ja będę jej rodzinę odwiedzał non stop przynajmniej raz w tygodniu mimo że jej rodzina w ogóle nas nie odwiedza, do swojej siostry i jej męża lata po 2x w tygodniu, a jej siostra była ostatnio u nas w maju a wcześniej chyba ze 2 lata temu (dzieli nas 6 km). Jej mama była jeden jedyny raz u nas, ojciec

Czy powinienem ich nadal odwiedzać?

  • Odwiedzaj ich tak często jak oni ciebie 92.5% (86)
  • Powinieneś ich odwiedzać często 7.5% (7)

Oddanych głosów: 93

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@AnonimoweMirkoWyznania: moim zdaniem przede wszystkim nie powinieneś się mieszać za bardzo w układy między Twoją różową a jej rodziną. Zamiast podejścia "noga nie postanie" sugeruję - odwiedzam teściów na istotne okazje (imieniny/urodziny, święta itp), bo mam dużo innych zobowiązań
  • Odpowiedz

30 lat. Chciałbym być rodzicem. Moja kobieta nie chce dzieci. Kobieta skarb czy wręcz przeciwnie?

  • Skarb 30.8% (16)
  • Przeciwnie 69.2% (36)

Oddanych głosów: 52

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

PustaFeministka: Skarb dla faceta, który też nie chce dzieci.
Wręcz przeciwnie dla faceta, który jednak chce dzieci.

Prosta sprawa, macie inną wizję swojej przyszłości. W sprawie rodzicielstwa nie ma żadnych kompromisów, więc czym prędzej rozejdziecie się i znajdziecie kogoś z podobnymi planami na przyszłość tym lepiej. Taka prawda OPie, a jeśli chcesz z nią zostać licząc na zmianę zdania to jesteś mega naiwny.

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania scenariusz będzie taki, że nie będzie chciała, aż przyjdzie "ten czas", który będzie czasem nieodpowiednim i jej się zachce.
Mireczku. Chcesz mieć dzieci. Lubisz je, ciągnie cię do tego. Spróbuj z nią jeszcze pogadać. Będziesz coraz bardziej sfrustrowany, bo - jak znam takich tatusiów - czujecie się spełnieni mając dzieci, a ona będzie dla ciebie ciężarem.
Idź tak jak ci serce mówi. Dla niektórych facetów owszem, taka babka jest super.
  • Odpowiedz
Ah.. w grudniu drugi raz zostanę tatą :) a najlepsze jest to, że żona ma termin na ten sam dzień co urodził się nasz syn ( ) #tata #rodzina #500plus
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@wojna_idei: rozwód kościelny jest prawie niemożliwy tak w ogóle to jakby patrzeć tylko na statystyki kościoła to są same szczęśliwe małżeństwa
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki spod tagu #prawo proszę o pomoc.
Od 2 tyg. nie rozmawiam z żoną. Dziś zabrała nasze dziecko (niemowlę) i wyjechała do rodzinnego domu, oznajmiając mi przez SMS, że wróci MOŻE za 3 tygodnie i nie wie gdzie wróci, bo stwierdziła, że się pewnie się wyprowadzi. Poinformowałem ją, że to celowe utrudnianie mi kontaktu z dzieckiem. W odpowiedzi dostałem kolejnego SMSa gdzie stwierdza, że w żadnym wypadku nie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@AnonimoweMirkoWyznania: Dałeś sobie zrobić dziecko z szantażystką? I pewnie jeszcze "miało to uratować związek"? ()

Sam sobie jesteś winien.
Jedynie co możesz teraz zrobić to zbierać dowody na jej odpały i rozwód z jej winy. Oczywiście z adwokatem, bo będzie ciężko jej ten "owoc miłości" odebrać albo podzielić czas opieki.
  • Odpowiedz
  • 23
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hinata_ z rodziną, zwłaszcza nie najbliższą typu wujek, kuzyn, nigdy nie rozmawiasz o:
- pieniądzach (swoich, o tym że wszystko drogie albo że giełda spadła spokojnie można)
- polityce (polskiej, o trumpie czy putinie można)
- innych członkach rodziny (w sposób oceniający, o tym kto się ożenił a kto urodził można)

Wszystko co powiesz będzie użyte przeciwko Tobie, lepiej za dużo nie powiedzieć.
  • Odpowiedz
@whitewolfik: Rozmowa nie zaszkodzi. Jak się do nich urzędasy przyczepią to może się okazać, że osiągniesz efekt odwrotny, np. wyślesz dziecko do jakiejś placówki degeneracyjnej. Kontaktów z bratem raczej opieka społeczna nie wymusi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mój stryjek miał młodzieńczą miłość - Gabrysię.
Ich sielankę przerwała jej ucieczka wraz z matką do RFN.
Gabrysia sama o tym nie wiedziała, matka poinformowała ją o tym w dniu wyjazdu.
Stryjek kilka lat później poznał Zosię, z którą wziął ślub i urodził syna.
Cioci Zosi nigdy za bardzo nie lubiłem, była straszną plotkarą i postacią bardzo dwulicową. Niejednokrotnie byłem świadkiem, jak przy mnie obgadywała z jedną babą inną, a przy tej innej tą
rales - Mój stryjek miał młodzieńczą miłość - Gabrysię. 
Ich sielankę przerwała jej ...

źródło: comment_xdP1vXwRbDh3egdVjNkJXf7ZFCHRdkTo.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach