Ojciec mojego niebieskiego nie ma za grosz wyczucia, jeśli chodzi o e-maile i telefony.

Leży mój telefon na stole? A co za problem sobie zdjęcia poprzeglądać?
Niebieski na chwilę wstał od pisania maili i robi sobie herbatę? A co za problem sobie jego skrzynkę mailową poprzeglądać?

To jest jakiś kosmos dla mnie, że nie kuma, że narusza prywatność. Listu czyjegoś nie otworzy i nie poczyta, ale e-mail czy telefon - to żaden problem.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania To bardzo trudna sytuacja. Myślę, że jednym z problemów może być to, że żyje w wielkim domu gdzie kiedyś tetnilo życie, a teraz jest tam sama i każdy kąt jej o tym przypomina. Ja bym sprzedała dom w cholerę i przeprowadziła gdzieś blisko jednego z was - tak z 20 minut drogi,może więcej, bez przesady że w drzwi w drzwi - by mogła sama wpadać do was i mieć co
  • Odpowiedz
Wydaje mi się, że moja mama (65 lat) ma depresję po wyprowadzce z domu dwójki synów. Powoduje to coraz to bardziej "czarne" wypowiedzi, że już jej na niczym nie zależy. Przez to zaczynam się martwić, co zrobić, żeby nie czuła się samotna.


@AnonimoweMirkoWyznania: Typowy syndrom opuszczonego gniazda. Etap życia w którym żyje się już samemu dla siebie może być wspaniałym okresem, pod warunkiem, że rodzina/dzieci nie są jedynym co się
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Muszę w końcu wylać gdzieś swoje #gorzkiezale Przepraszam za ścianę tekstu (,)
Jestem trochę po 20, studiuję, pracuję, a jednym z moich wielu problemów w życiu jest następująca sytuacja w domu.
Od kiedy pamiętam w naszym mieszkaniu panuje po prostu syf, wszędzie pełno pudeł i różnych rzeczy.
Mama ma tonę ubrań, wszystkie szafy są przez nią zawalone, oczywiście w kółko nosi to samo i o większości
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, cieszcie się ze mną! Dziś mój synek skończył roczek ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dla mnie nie są to zwykłe urodziny. Mój syn w ciągu swojego życia przeszedł tak wiele... Jako prawie 5- miesięczne niemowlę miał udar mózgu. Prosilam nawet Was o modlitwę gdyż dawano mu niewielkie szanse na przeżycie, nie mówiąc o odzyskaniu sprawności... Dzis za nami kilka pobytów w szpitalach, mnóstwo badań i wiele miesięcy codziennej
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@rzepicha_slowianka a co było przyczyną udaru u takiego malucha? (,) W takim razie życzę mu dużo zdrowia i siły! Żeby już wszelkie choróbska się odczepiły i miał szczęśliwe, beztroskie dzieciństwo. A dla ciebie dużo spokoju i wytrwałości ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@reaktiv: Wynika to z głupoty i bierności rodziców, a przynajmniej taką mam teorię. Ostatnio jechałem tramwajem i za mną siedział bachor z madką, który stukał jakąś zabawką o szybę i siedzenia, że aż własnych myśli nie było słychać. A madka do niego co pół minuty spokojnym głosem "uspokój się, nie rób tak". To się nazywa mieć rękę do wychowywania! ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz