Jeżeli ktokolwiek miał wątpliwą przyjemność dyskutować z katolikiem czy jego trój-bóg istnieje, ten się w cyrku nie śmieje. Każdy argument "za" sprowadza się do wypełniacza niewiedzy.

nie wiemy jak dokładnie powstał wszechświat

Bóg!

nie wiemy dlaczego małe dzieci bez uwarunkowania genetycznego są dotknięte nowotworami

Bóg na pewno ma jakiś plan!

Kolejna kwestia to wszystkie objawienia maryjne czy tam stygmaty. Jakoś tak się dziwnie składa, że za każdym razem osoby dające świadectwo są
Prawie wszystkie argumenty teologiczne za istnieniem Boga gdzieś po drodze popełniają błąd logiczny z niewiedzy.

Innymi słowy - nie wiemy X, a więc Bóg.
Taki argument od razu zostałby obalony gdybyś wiedział X np.:
- wiem jak powstało życie, a wiec argument z powstania życia upada.

Argumenty kosmologiczne - Nie wiemy jak powstał świat, więc Bóg musiał go stworzyć
Argument z projektu - Nie wiemy jak mógł powstać tak skomplikowany świat, więc
Pobierz gzres - Prawie wszystkie argumenty teologiczne za istnieniem Boga gdzieś po drodze po...
źródło: comment_162521408596B2ppNOQEnkcbwViIHmyq.jpg
  • 21
@gzres to jest ten Bóg Dziur - zawsze wypełnia obszary, gddzie mamy braki w informacjach. No i moce boskie również coraz bardziej rozmywają się i przechodzą do coraz głębszych rejonów nauki.

Bóg kiedyś zsylal powodzie, niszczył miasta, napuszczal na ludzi różne potwory i zwierzęta. A dzisiaj? "Bóg jest siła sprawczą praw natury" i inne takie argumenty z dupy.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
To mój pierwszy w życiu Spis Powszechny, który wypełniam sam a nie rodzice w moim imieniu. W końcu zatem mogę odpowiedzieć zgodnie z prawdą, iż nie uczestniczę/nie utożsamiam się z żadną grupą religijną.

Mało tego zapytałem się mojej 3 letniej córki dając jej wolność wyboru (jako obywatel ma takie prawa) - skoro Rzeczpospolita Polska w spisie zadaje jej pytanie " z jaką grupą religijną się utożsamia". Nie udzieliła żadnej odpowiedzi... No cóż
Świeżutki raporcik z badań PEW na temat wierzeń religijnych w Indiach jest dobrą okazją na krótkie odświeżenie wpisu sprzed półtora roku.

Zasadniczo chodzi o to, że wymachiwanie statystykami przynależności religijnej to żart. Jak zapytać “wyznawców” w co tak naprawdę wierzą, to często okazuje się, że wprost olewają “swoją” religię, jest ona dla nich dodatkiem do kotleta/ kebaba/ curry, bo koniec końców "wierzą po swojemu". I tak w Indiach:

- 54% chrześcijan wierzy

Co jest współcześnie większym zagrożeniem dla tradycyjnych wartości

  • Kapitalizm 17.9% (32)
  • Marksizm 21.8% (39)
  • Ideologia gender 16.2% (29)
  • LGBT 13.4% (24)
  • Satanizm 0.6% (1)
  • Syjonizm 5.6% (10)
  • Chrześcijaństwo 12.3% (22)
  • Poganizm 1.7% (3)
  • Konserwatyzm 6.7% (12)
  • Faszyzm 3.9% (7)

Oddanych głosów: 179