@1-1-1-1: pokażesz raz słaby charakter, smutek, bycie przygnębionym, bycie w dołku, uronisz łzę, jesteś skończony w jej oczach. It's over. Nie wolno pokazywać emocji bo baba cię przemieli, opluje i wyrzuci na śmietnik. ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
miał zadatki na dobrego, śmieszkowego youtubera,


@1-1-1-1: no chyba cię posrało xD to jeden z największych debili i wannabe sigma w polskim internecie, a swój super smieszkowy poziom humoru pokazał przy ostatniej akcji z psem.
  • Odpowiedz
Pytanie do ekspertów. Gdyby takie słowa powiedział jakiś lewak na przykład Zandberg albo Trzaskowski, to redpillowcy wyzywaliby go od cuckoldów itp. Mam na myśli teraz Pawła DSM, który zachwyca się Mentzenem i będzie na niego głosować. Nierozerwalne małżeństwo nawet w wypadku zdrady... ciekawe czy kiedyś to skomentował.

#redpill #blackpill
Nabohodonozor - Pytanie do ekspertów. Gdyby takie słowa powiedział jakiś lewak na prz...

źródło: mentzen

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#zwiazki
Czy jeśli stawiam kobiety na piedestale i usługuję im jak piesek (niezależnie czy jestem z nimi w związku czy nie) to jestem znormalizowanym mężczyzną w społeczeństwie, czy coś ze mną jest nie tak? Oczywiście do niczego między mną, a kobietą nigdy nie doszło - może kiedyś się uda ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Mam też kilka przyjaciółek, z którymi zazwyczaj spotykam się, gdy trzeba im jakoś
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Northmaniack: nie popieram trenerów uwodzenia ale akurat facet który wielce ich komentuje - to bialorycerzyk i cuckold. Widziałem kilka jego filmików i to po prostu bluepillowiec który daje rady - po prostu bądź miły bro. A sorry ale patrząc na jego fizyczność to myślę że chłop nie dymal, nie duma i nie będzie dymal.
  • Odpowiedz
Jeżeli wojsko podnosi testosteron to proponuję tam simpów wysłać.


@blargotron: Idealnym dowodem na to jest ilość Januszy z taktycznymi bebzonami na ulicach, za czasów których zetka trwała 2 lata xD
  • Odpowiedz
@pearl_jamik: zgadzam się, tylko większość facetów ma za mało styczności z kobietami żeby móc ocenić które są sensowne do związku i ślubu a które nie. Tyle się mówi że faceci są niby logiczni a kobiety emocjonalne a jak przychodzi co do czego to okazuje się, że to faceci są emocjonalni i podejmują decyzję na podstawie emocji biorąc śluby z nie odpowiednimi kobietami tylko dlatego, że są ładne albo czują przy
  • Odpowiedz
@Trukel2404-1: I najlepsze jest to że nie chciała się opiekować dziećmi, mieszkały dalej ze starym a ona z nowym gachem zrobiła sobie nowe. Kasa za chate i tak się należała xD
  • Odpowiedz
W tym roku kończę 30 lat i tak sobie myślę nie po to z-----------m i się rozwijałem w życiu żeby wchodzić w związki z jakimiś starymi babami koło 30 które kiedy miałem te 20 lat i mieszkałem z rodzicami bo pieniędzy nie było, można powiedzieć że żyłem w ubóstwie to gardziły mną gorzej niż karaluchem a teraz kiedy mam własne mieszkanie dobre zarobki nowy samochód to nagle są mną zainteresowane, niektóre to
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Reiden: Tylko, że u młodszych nie masz szans xD No i jest przepaść pokoleniowa, a w dzisiejszych czasach to już pewnie trudno nawet młodą znaleźć, która nie byłaby zgorzkniała, roszczeniowa i księżniczkowata.
A uganiać się za nastolatkami takimi 15-19 lat w wieku 30+ to trochę xD
  • Odpowiedz
@MakiawelicznyAltruista: ja po latach przemyśleń i oberwacji dochodzę do jeszcze prostszego wniosku

kobieta ma moralność sytuacyjną i we wszelkich sytuacjach postępuje/opiniuje/mówi/robi/whatever tak aby było dla niej dobrze

wszelkie sytuacje są po prostu pochodną tego sposobu myślenia
  • Odpowiedz
#przemyslenia #pytanie
Do jakiego wieku mieliście fun z życia? W jakim wieku ten fun zaczęliście tracić? Co na to konkretnie wpłynęło? Nieudany związek? Politycy? Zawiedzenie na kimś/czymś? Gdybyście mogli cofnąć czas, to co konkretnie byście zmienili w swojej przeszłości?

  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@a5f5c1: Do 25 roku życia. Gdy sieknął mnie kryzys ćwierćwiecza, gdy rozstałem się z moją pierwszą i jedyną dziewczyną, a echa jej słów - które kiedyś zbywałem machnięciem ręki - wróciły do mnie z siłą sierpowego. Miała rację w kilku rzeczach dotyczących życia zawodowego, czy mnie.
Potem nastąpiła spirala w dół - im więcej myślałem, tym bardziej się pogrążałem. Wraz z życiowym doświadczeniem redukujesz do zera młodzieńczy entuzjazm i niewinność
  • Odpowiedz