Chłop chce się podzielić spostrzeżeniem.

Szkoła psychodelicznych podróży głównego nurtu mówi żeby poddać się doświadczeniu i nie stawiać oporu a "odpuszczać". O ile przy pełnych dawkach nie mamy za wiele do powiedzenia bo substancja łapie nas za jaja i zmiata z planszy, to w przypadku mniejszych dawek warto przyjąć inną strategię. Mianowicie spróbujcie potraktować stan psychodeliczny na małych i średnich jak siłownię umysłu, czyli wprowadźcie się w stan szaleństwa biorąc substancję a
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Serpentens Iluzja kontroli. Nic nie kontrolujesz...a zarazem kontrolujesz wszystko. To paradoks. Umysł to w pełni autonomiczna istota - wszechświat to jeden organizm. Cień ego wierzy, że jest czymś oddzielnym od reszty i tworzy te złudne poczucie "ja" do którego bardzo chętnie przykleja kolejne konstrukty, wyobrażenia o sobie samym. Wszystko to pudełka, blokady, próby kontroli. Kim jest obserwator? Kim jest ten, który patrzy na każde "ja", zawiera w sobie je wszystkie ale
  • Odpowiedz
  • 2
@Jakis_Leszek: no nie zaszczepiło się, podejrzewam że było to spowodowane metalową nakrętka, która wrzuciłem do mieszania, pewnie zaszła jakąś reakcja. Potem dorzuciłem grzybnie (ta sama co w małym słoiku) do tego i też nic.
  • Odpowiedz
Chłop odkrył zaletę minidawek (nie mikro). Bierze pół grama grzybów i zabiera się za codzienne czynności (sprzątanie, gotowanie, zakupy, trening) z lekką psychodelą w tle. Taki stan pomaga ułożyć sobie głowę, wyciągnąć wnioski i pozostawia po sobie afterglow na następny dzień, aż chce się iść do pracy.

#psychodeliki #narkotykizawszespoko #lsd #psylocybina
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DrGreen_2 @PurpleHaze
Biorę dwa, maksymalnie trzy razy na tydzień. Tolerka przy takiej dawkach jest minimalna i jak ktoś chce częściej to jeden dzień off wystarczy. Psylocybina buduje tolerancję słabiej niż LSD.

Polecam system Poniedzialek-Środa-Piątek
  • Odpowiedz
#psychodeliki #lsd #psylocybina

Pytanie, czy lsd też ma taki sam wpływ na depresje jak grzybki? Można je stosować zamiennie? Brałem kilka razy grzybki aby pomóc sobie nieco z deprechą, i chciałbym poznać opinie ludzi którzy brali LSD w takim kontekście, czy działa, czy warto itp itd.
Szczerze mówiąc trochę mnie odstrasza fakt że LSD potrafi działać kilkanaście godzin. Już nawet grzyby działające kilka godzin to było
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O duchowym i terapeutycznym potencjale LSD można poczytać w książce jego odkrywcy Alberta Hoffmana. https://terapiapsychodeliczna.info/lsd-moje-trudne-dziecko-albert-hofmann

Wstępne wyniki badania klinicznego 2 fazy, sprawdzającego wpływ mikrodawkowania LSD na depresję są dość obiecujące - w przeciągu 8 tygodni u 60% badanych zmniejszyły się objawy depresji a u 53% nastąpiła remisja https://microdose.buzz/news/mindbio-therapeutics-microdosing-trial/

Zachęcam do dołączenia do grupy na FB Terapia i integracja psychodeliczna po więcej informacji
  • Odpowiedz
Tak mnie zastanawia: Dlaczego, skoro jestem Bogiem, nie mogę w prosty sposób dojść do pieniędzy? Dlaczego nie da się ich tak po prostu zmaterializować od tak, bez pracowania, albo niewielkim wysiłkiem? Czy naprawdę muszę zakładać firmę i męczyć się przez długie lata żeby cokolwiek więcej zarobić? Przecież chcę od życia komfortu i przyjemności, a nie pracy. Grzybiarze, mistycy i fani LSD - odpowiedzcie na wezwanie.

#psylocybina #narkotykizawszespoko #
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zanzi: po prostu koncentrujesz się nie na faktycznej przyjemności, ale na jakichś konkretnych sposobach jej doznawania. Zamiast płynąć z prądem i poddać się rytmowi, próbujesz się mu przeciwstawiać i pragniesz jakichś tam odległych rzeczy. Bogaty to nie ten który dużo ma, tylko ten, któremu niczego nie brakuje. Musisz zmienić oczekiwania, to nie będzie ci niczego brakowało, a jak ci niczego nie brakuje, to jak możesz być nieszczęśliwy? :)
  • Odpowiedz
Byczki miałem nerwice lękową, myślicie że jak wrzucę raz na pół roku #mdma albo #psylocybina to mi nie wróci? męczyłem się z tym 4 lata (psychoterapia, antydepresanty SSRI), nerwica odebrała mi znaczą część młodości, teraz jest dobrze, nie chce żeby mi to wróciło a jednocześnie jestem młody i chciałbym czasem sie zabawić. Co myślicie? #narkotykizawszespoko #nerwica #depresja #psychodeliki
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Meeeh: ponad 4 lata życia w niepokoju, ciągłym zamartwianiu sie o nic, stresie, smutku, zmęczeniu, po prostu piekło… 4 lata młodości w plecy. W końcu poszedłem do psychiatry i na psychoterapię i po długim leczeniu w końcu sie udało. Dlatego chyba nie warto zaczynać znowu palić zioło, nawet nwm czy raz na miesiąc bym mógł.
  • Odpowiedz
#psylocybina #narkotykizawszespoko

chyba przesadziłem z mikrodawką XDDD ten stan nadaje się do chłonięcia muzyki jak p----------y, ale nie do tworzenia.
Czuję się normalnie, słucham sobie na słuchawkach utwór Human Nature live i mam taki spokój i czucie muzyki ehh
Ale jakby ktoś chciał mnie teraz zagadać to bym się chyba w-----ł, a jak mi schodzi to popalę efajka i wraca
cpt_foley - #psylocybina #narkotykizawszespoko 

chyba przesadziłem z mikrodawką XDDD...

źródło: 32dMl7RvYuJGTdTyXKi04hYRn4GDnPGJ

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć. Mam pytanko do stosujących i zaznajomionych w temacie? Czy ktoś stosował terapię z użyciem psylocybiny lub psychodelików?. Np w kierunku OCD ( zaburzenia obsesyjno-kompulsywne) lub objawów depresyjnych? Czy można gdzieś zasięgnąć w miarę fachowej porady czy w przypadku moich problemów terapia z tymi substancjami mogła by zadziałać. Znalazłem coś takiego ja polskie towarzystwo psychodeliczne. Ktoś może korzystał z ich rozwiązań ?
#psylocybina #psylocybycontent #psychodeliki #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@B0bKelso stosuję microdosing od ponad tygodnia i daaawno nie czułem takiego luzu na bani, zwłaszcza teraz w dniach w których robię przerwę by tolerka nie weszła. Ciężko powiedzieć czy to po prostu placebo, czy wynika to z grzybków. I wszystko jest takie świadome, w odróżnieniu od ssri. Wiem że to nie jest odpowiedź na twoje pytanie ale myślę że ma ogromny potencjał w epizodach depresyjnych.
  • Odpowiedz