Prawie cztero miesięczne leczenie mianseryną w 3 dawkach dziennie (10mg-10mg-30mg) oceniam na 4/10.
Brak typowych skutków ubocznych przy antydepresantach typu suchość w jamie ustnej, problemy z potencją, wytryskiem, nudnośći, bóle głowy itp.
Początkowo pomaga w zaśnięciu potem zaczyna się robić tolerancja i przestaje pomagać.
Działanie uspokajające ledwo zauważalne.
Działanie przeciwlękowe zauważalne.
Tyje się po tym strasznie, przytyłem 10kg w miesiąc.
Cechini_Mistrz - Prawie cztero miesięczne leczenie mianseryną w 3 dawkach dziennie (1...

źródło: miansec

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cechini_Mistrz: miałam przepisane od psychiatry tabletki 10mg, jak wzięłam na noc to następnego dnia nie byłam w stanie funkcjonować. Samo pójście do toalety było wyzwaniem, dopiero 2 dnia wstałam, ale to też tak bez braku sił z uczuciem mega zmęczenia.
  • Odpowiedz
@N0vember: jedna sprawa - to lek o działaniu krótkotrwałym, zależnie od wersji tabletek od 4 do 10 godzin.

Efekt? Odmieniło mi życie, podczas działania mam motywację do wykonywania zadań w pracy, obowiązków domowych, nie chce mi się spać gdy czytam książki, wielu rzeczom jestem w stanie poświecić dużą i niepodzielną uwagę, zorganizowanie mam o 100% lepsze. Tych efektów jest bardzo dużo i nie jestem Ci w stanie opisać wszystkich, dla
  • Odpowiedz
@Piesek_z_depresja: jakie dokładnie ssri brałeś i w jakich dawkach? Przez ile czasu? Ile już po odstawieniu jestes i Czy czujesz że z każdym kolejnym miesiącem jest coraz lepiej czy zatrzymało się na pewnym poziomie i raczej już nie wróci to co było przed farmakoterapią? Z góry dzięki za odpowiedz na te pytania
  • Odpowiedz
Znacie ludzi, którzy mieli depresję, ale już jej nie mają?


@solus_ipse: Oczywiście że tak. W rodzinie mam osobę, która lata temu była w "piekle" a dzisiaj ma rodzinę, firmę i życie jak z obrazka.

Czy może cały proces nie polega na wyleczeniu kogoś a przedłużaniu agonii tej osoby.


@solus_ipse: O depresji wiemy coraz więcej i coraz lepiej jesteśmy w stanie leczyć tę chorobę. Najważniejsze to próbować, a nie
  • Odpowiedz
@solus_ipse: ostatnio też miałem takie rozkminy. Że lecząc tylko powstrzymujemy organizm przed zakończeniem wszystkiego i przyniesieniem sobie ostatecznej ulgi. Ale myślę, żę to dość kontrowersyjna teza.
  • Odpowiedz
Jak wy ludzie z zaburzeniami psychicznymi pracujecie? Jak wam się udaje? Jak sobie radzicie? Czy wam łatwo jest znaleźć jakąkolwiek pracę? Jak długo udaje wam się utrzymać stała pracę?

Bo dla mnie jest bardzo psychicznie obciążające najdłuższy czas jaki pracowałam to miesiac i później przed dwa lata bałam się wgl gdziekolwiek iść do pracy w tym roku się odważyłam znowu czegoś poszukać co trwało 3 tygodnie w ostatnim tygodniu miałam po co
  • 61
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gocha_34 możesz się starać o rentę socjalna jeżeli jakieś zaburzenie pojawiło się przez 18 rokiem życia albo chyba w trakcie studiów do 26, ale to sobie sprawdź na internecie dokładnie
  • Odpowiedz
Nienawidzę ludzi w moim mieście, co raz częściej mam myśli żeby się wyrwać z tego na dobre by zamknąć przykry rozdział w życiu i wyjechać gdzieś jak najdalej stąd
To nic że zmieniłam życie całkowicie to nic że się leczę od 5 lat intensywnie to nic że chodzę na terapię to nic że są skutki to nic że jestem całkowicie przeciwnym człowiekiem do tego co było , te społeczeństwo nie zapomniało dawnych
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Chciałbym być w czymś użyteczny. Nie potrafiłem się integrować z grupą w szkole, z matematyki zawsze chwytałem początek zadania a w środku jak nauczyciel się rozpisywał na tablicy kompletnie się gubiłem. Czuję się opóźniony, bo nawet jak chciałem sobie wyrobić pamięć mięśniową w grach to zawsze wypadałem przeciętnie gdzie powyżej pewnego stopnia lepiej mi nie szło, i szło jak większości osób. Nie że liderem bym w czymś chciał
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jestem nadal psychicznie dzieckiem uwięzionym w ciele dorosłego człowieka


@pepko_pepps: mam to samo i ta Polka na ktora trtafilem to akceptuje se, ze jestem z-----y. Polkom po 30 mięknie rura i nawet p--------o chłopa wezmą.
  • Odpowiedz
Jak nazwać taką osobę lub jej stan psychiczny? Oprócz tego, że prawdopodobnie spełnia definicję osoby toksycznej. Jednak chciałbym więcej zrozumieć.

#psychologia #psychiatria

Ogromne wahania nastroju, od załamania nerwowego i płaczu, do euforii pół godziny później.

Teatralne
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mr_3nKi_: Troche mnie to uspokaja wiedząc że inni też tak robią, i nie jest to traktowane jako jakieś duże odchylenie, będę obserwował czy mi się nie pogarsza w jakimś stopniu *.*
  • Odpowiedz
Jak męczy mnie moda na użalanie się i płacz mówiąc o jakichkolwiek wydarzeniach z przeszłości w dokumentach to tutaj jest już zupełnie nowy poziom.
Otóż poniższy około 20 latek żali się że ma stres pourazowy, napady złości, obwinia matkę za zniszczone dzieciństwo i mówił jej nie raz że lepiej by nie żyła bo została ciężko poparzona w atakach na wtc i miała operację, gdy on miał.... niecały roczek.
Jeszcze sami pokazują nagrania
TenXen47 - Jak męczy mnie moda na użalanie się i płacz mówiąc o jakichkolwiek wydarze...

źródło: Screenshot_20230817-163339_YouTube

Pobierz
TenXen47 - Jak męczy mnie moda na użalanie się i płacz mówiąc o jakichkolwiek wydarze...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach