via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@pijany_powietrzem: sorry, ale to p---------e i pogrążanie się w swoim problemie zamiast coś z tym zrobić (innego niż odcinanie się od świata, w jakikolwiek sposób). Borderline jest zaburzeniem ze źródłami w wychowaniu/doświadczeniach z dzieciństwa, co oznacza, że za pomocą psychoterapii da się to złagodzić do akceptowalnych przez najbliższych zachowań. Przestań się użalać nad sobą i zacznij pracować by z tego wyjść.
  • Odpowiedz
Jak się dostać na jakąś terapię? Trzeba iść do psychoterapeuty, psychiatry, czy lekarza rodzinnego po skierowanie? Gdzie najpierw się udać, żeby w ogóle zdiagnozowali co mi złego we łbie siedzi? Lepiej na nfz czy prywatnie?
#psycholog #psychiatra #dda #depresja
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Golibroda: ja poszedłem do psychiatry na NFZ, na wstępie powiedziałem że nie chce leków i podsjrze dda. Rozmowa i skierowanie do ośrodka uzależnień na terapię indywidualną.
Na grupę dostaniesz się jak będziesz miał indywidualną, grupa sama nic Ci nie da.

Prywatni terapeuci mogą zrobić Tobie krzywdę, mają certyfikat, ale nie specjalizację do pomocy w tematach uzależnień i dda
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy psychoterapia naprawdę musi zaczynać się od rozkopywania przeszłości?

Ok, mam z-----ą rodzinę, wychowałem się w niej, nic z tym już nie zrobię. Ciężko mi o tym rozmawiać z obcą osobą jaką jest terapeuta, mam wrażenie że z każdym słowem zmienia on swój obraz mojej osoby. Nie lepiej zająć się rozwiązywanie moich obecnych problemów?

Jak to widzę- na oddział ratunkowy trafiam Ja, totalnie r-------y, połamane kości, dziury w każdej części ciała, masakra.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Witam
Po 3 miesięcznej terapii behawioralnej (w grupie) która odbywała się od pon do piątku, weekendy wolne. Na dokumencie podsumowującym mój pobyt w owym ośrodku, miałem napisane Rozpoznanie: Fobia społeczna, na dokumencie było również wiele wyników badań krwi które wszystkie okazały się w normie. Na dokumencie było opisane jak się zachowywałem w trakcie terapii. Najważniejszą dla mnie rzeczą to to że stwierdzono u mnie osobowość neurotyczną która zmierza do unikającej.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj opowiem Wam o moim przypadku #nerwica
Piszę to, bo może ktoś kiedyś będzie miał podobne objawy, będzie coś podejrzewał i trafi na ten wpis który będzie pomocy a poza tym może ktoś coś tu ciekawego napisze od siebie.

Zaczęło się w połowie września, momentalnie zrobiło mi się słabo w pracy, takie dziwne uczucie jakby piorun przeszedł od głowy, myślałem że zemdleję. Miałem zawroty głowy a o tego dziwne uczucie w
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ah panowie mam to samo... znam to cierpienie... męczy mnie to od tygodnia, a wcześniej przez tydzień w styczniu. I tak samo jak u was, moje życie jest bezstresowe, bezproblemowe a mimo to pojawiło to się z znienacka. Miewałem to już w życiu i zawszę w pełni przechodziło, ale po kilku latach powraca. Sam się zastanawiam nad psychoterapią. Leki tylko niestety niwelują objawy. Lekarz mi proponuje udać się na psychoterapie behawioralno-poznawczą, ale
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam jutro pierwszą wizytę u psychiatry. Bardzo się stresuję, ale wydaje mi się, że to dobry krok. Choć ciągle z tyłu głowy mam, że lekarz pomyśli, że wymyślam, przesadzam i się nad sobą użalam, że powie coś równie żenującego jak "idź pobiegaj i się nie martw bo nie masz czym".
Od zawsze miałam w życiu dużo stresów, rozwód rodziców, ogromne wymagania, kontrola. No i chyba wszystko zaczęło dawać o
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie bój się, on nic ci złego nie zrobi
Jeśli będzie potrzeba to cię lekko przycpie ale to ci tylko pomoże przy(jeśli ci zleci) psychoteriapii
Trochę czasu i nie będziesz żałować że poszłaś do tego ,,strasznego,, psychiatry

Ale i tak najważniejsze żebyś poszła do dobrego bo jeśli będzie beznadziejny to faktycznie może ci powiedzieć że przesadzasz i masz pobiegać to będzie ci lepiej
  • Odpowiedz
Mam niedługo moją pierwszą wizytę u #psychiatra. Dostałem skierowanie od #psycholog, która jasno stwierdziła że jest zaniepokojona tym co opowiadałem. Myślę (bo stwierdzić to może jedynie psychiatra) że mam ChAD. I tu przechodzę do pytania. Czego mam się spodziewać po pierwszej wizycie u psychiatry jako niepełnoletni? Przepisze mi leki czy tylko da mi testy, bo na leki jestem za młody?
#psychiatria #psychologia
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
To moja ułomność, wada czy zaleta, która ma swoje minusy?
Jestem bardzo charakterystyczny, "atencyjny".
Mimo swojej inteligencji mam dużą skłonność do wdawania się w konflikty, "Nie dacia sobie w kasze dmuchać" inni widzą, że np. X należy ustąpić, bo będą problemy, będą jakieś konsekwencje a ja staram się analizować i jeśli jakieś małe z tego będę miał konflikty to się nie daje, przeciwstawiam, wyzywam, kłóce się z taką osobą, potem się
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mimo swojej inteligencji

jeśli jakieś małe z tego będę miał konflikty to się nie daje, przeciwstawiam, wyzywam, kłóce się z taką osobą

ja jestem często przez to izolowany. Dlaczego?

wytknąłem danej osobie to, że jest zakompleksioną i głupią osobą przez co zostałem odiozolowany od danego towarzystwa


@AnonimoweMirkoWyznania: Uzyj swojej inteligencji i zastanow sie czemu ludzie nie maja ochoty spedzac czasu z kims klotliwym i wyzywajacym, no i jeszcze krytykujacym w sposob
  • Odpowiedz
Pisz „Nie DACIA sobie” a potem wygarniaj innym, że są głupi. XD Nie dziwię się, że nie chcą z Tobą spędzać czasu.
  • Odpowiedz
Mirabelko, mogłabyś wejść z związek z facetem leczącym się u psychiatry na zaburzenia lękowe? Głosuj zgodnie z tym, co myślisz :) #psychiatria #psychiatra #nerwica #zwiazki #psychologia #ankieta

Mogłabyś wejść z związek z facetem leczącym się u psychiatry na zaburzenia depresyjno-lękowe?

  • TAK 62.7% (42)
  • NIE 37.3% (25)

Oddanych głosów: 67

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@r4do5: Nie, agresji po prostu nie trawię i nie będziesz mi czegoś wmawiał. Jak wiem, że facet ma jakieś zapędy w stronę łamania prawa i bijatyk to ograniczam kontakt jak najszybciej się da. Zdecydowanie szybciej zainteresuję się kimś, kto boi się wychodzić z domu, ale chce coś w sobie zmienić niż z facetem, którym jego jedynym osiągnięciem jest danie w mordę kibicowi legii.
  • Odpowiedz
mówię psychiatrze ze nie jem od 3 dni, czy nie trzeba mi jakis leków może, na uspokojenie czy coś?

niech pan pije 1,5 l wody chociaż #kurtyna #psychiatra
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sojerr: Pod centrum handlowe, gdzie przy wejściu stoi Pan Żul, podjeżdża wypasiona fura. Wysiada z niej elegancki, wysoki, przystojny, wysportowany facet. Dzierży w ręku nowego ajfona, na nadgarstku dynda złoty rolex. Rzuca okiem na Żula i rozpoznaje w nim kolegę z ławy studenckiej.
Rąsia, rąsia, co tam Panie... gadka o tym jak to właśnie wrócił ze swojej posiadłości w Toskanii i zaraz leci do Dubaju, ogólnie zarobiony i zalatany.
Pyta
  • Odpowiedz
Czy jest na sali psychiatra/psycholog/psychoterapeuta, który odpowie na jedno ważne pytanie- Czy was tam uczą pomagać ludziom którzy, w swojej opinii są w sytuacji beznadziejnej?

Bo ja takim pacjentem jestem, w skrócie:
depresja zdiagnozowana i leczona farmakologicznie od ponad pół roku
po jednej nieudanej psychoterapii
przeryw od bardzo długiego czasu bez poprawy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@usuwator:

Ludzie z depresją maja predyspozycje do prawdziwych wyzwań, podjąć ryzyko, na ktore wiekszosc ludzi nie jest gotowa bo w najgorszym razie stanie się to co czasem rozwazamy.


To ja chyba choruję na jakąś inną depresje. Nie podejmuję żadnych ryzykownych, prawdziwych a nawet zwykłych wyzwań. A nawet jeżeli coś chce robić to wiem, że społeczeństwo uzna mnie za desperata wszystkie działania będą co najwyżej śmieszne/żałosne. Przykład- idę do dentysty z
  • Odpowiedz