Mirki i Węgierki,
jak bumerang w moich wpisach wraca prośba o pomoc psychiatryczną w Lublinie. Cały czas szukam jakiegoś wsparcia, może trochę po omacku, może trochę niekonsekwentnie, ale nie poddaję się. Wiem, że tabletki nie rozwiążą całkowicie moich problemów, ale mogą choć trochę złagodzić objawy. Miewam wahania nastrojów i lęk, który w sytuacjach społecznych, stanie w kolejce sklepowej to dla mojego organizmu katorga, nasila się prawie do paniki. Stosowałem różne leki, byłem
jak bumerang w moich wpisach wraca prośba o pomoc psychiatryczną w Lublinie. Cały czas szukam jakiegoś wsparcia, może trochę po omacku, może trochę niekonsekwentnie, ale nie poddaję się. Wiem, że tabletki nie rozwiążą całkowicie moich problemów, ale mogą choć trochę złagodzić objawy. Miewam wahania nastrojów i lęk, który w sytuacjach społecznych, stanie w kolejce sklepowej to dla mojego organizmu katorga, nasila się prawie do paniki. Stosowałem różne leki, byłem
















Mirki jestem chory na schizofrenie paranoidalna i chce was spytac czy jest sens zalozyc zbiorke na siepomaga lub pomagam. Mieszkam sam z mama i ze wzgledu na warunki w domu nie moge isc do szpitala wiec lecze sie prywatnie u psychiatry i psychologa do ktorego chodze na terapie. To dopiero początek leczenia ale ze wzgledu na chorobe ktora sie objawila rok temu nie chodze do pracy mozna powiedziec ze
Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}
Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}