#anonimowemirkowyznania
Mirki jestem chory na schizofrenie paranoidalna i chce was spytac czy jest sens zalozyc zbiorke na siepomaga lub pomagam. Mieszkam sam z mama i ze wzgledu na warunki w domu nie moge isc do szpitala wiec lecze sie prywatnie u psychiatry i psychologa do ktorego chodze na terapie. To dopiero początek leczenia ale ze wzgledu na chorobe ktora sie objawila rok temu nie chodze do pracy mozna powiedziec ze
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Węgierki,

jak bumerang w moich wpisach wraca prośba o pomoc psychiatryczną w Lublinie. Cały czas szukam jakiegoś wsparcia, może trochę po omacku, może trochę niekonsekwentnie, ale nie poddaję się. Wiem, że tabletki nie rozwiążą całkowicie moich problemów, ale mogą choć trochę złagodzić objawy. Miewam wahania nastrojów i lęk, który w sytuacjach społecznych, stanie w kolejce sklepowej to dla mojego organizmu katorga, nasila się prawie do paniki. Stosowałem różne leki, byłem
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@drWind @nicnieporadzisz To fajnie, że wam pomaga. Pani doktor jest przesympatyczna, miło się siedzi z Nią, nie ma spiny, że zaraz ktoś kolejny.Ja byłem już 3 razy, odczuwam niewielką poprawę. Widzę, że schemat leczenia podobny, jak nie działa escitil, to duloksetyna. Ja bez problemu dostaje ją w tzw. taniej aptece - na 1 maja lub Narutowicza.
  • Odpowiedz
cześć mam pytanie czy jestem psychiczny mam taki problem, że brzydzi mnie ludzkie ciało (swoje też chociaż paskudny nie jestem) nie chodzi ogólnie o skórę tylko np widzę u kogoś krzywą czaszkę czy coś i już sobie wyobrażam te kości jej w środku, duże krzywe nosy itd i jak widzę narządy ludzkie to nie mogę sobie wyobrazić, że mam je w sobie i mnie to brzydki i w-----a (ʘʘ
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lecze sie psychiatrycznie od jakis 8 mies, lęki, deprecha, natrectwa- wszyatko po trochu. Chodze na psychoterapie od 5 mies(brak efektow), leki biore od 8 mies ale zadne nie dzialaja, a bralem ( ssri, wenlafaksyne, preglabine , anafranil)-. Dzisiaj ide do psychiatry i mysle ze pewnie znow bedziemy cos testowac, a okazalo sie ze zdjela mi jeden lek i powiedziala ze musze zrobic testy bo chyba jednak podejrzewa "zaburzenia osobowosci" ? O co
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ayoo: bardzo poważna ta depresja? Bo z moich doświadczeń terapeuci z normalnego człowieka z chwilowymi problemami potrafią zrobić wariata - często wykorzystując do tego leki ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Będzie pół roku psychoterapii, wrzucona sertralina od 2 miesięcy. Może trochę działa, ale jeszcze szału nie robi. Czy są tu osoby które coś przechodziły takiego i mogłyby napisać ile im zajęła czasu terapia i czy się udało? Ewentualnie doświadczenia z sertraliną? Chciałbym trochę statystyki, ale to nie żebym się dołował czy pozytywnie nastawiał w zależności od wyników tylko jestem głodny informacji i doświadczeń, może coś z tego wyciągne dla
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podsumowanie półrocznej terapii SSRI (escitalopram, sertralina, klomipramina, paroksetyna) i kilku wizyt u psychoterapeuty- bilans zniszczeń.

Chemia na początku naszej znajomości siała mocne spustoszenie, do tego stopnia że nie mogłem normalnie funkcjonować. Teraz nawet pomimo tego że biorę dawki powyżej dziennej normy nie odczuwam żadnych efektów ubocznych. Gdybym był maksymalnie czepialski uznałbym zwiększony apetyt za taki efekt, ale skoro mam kilka kilogramów niedowagi do normalnego BMI to sytuacja win-win.

Największą poprawę odczułem po powróceniu
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JakTamCoTam Tak jak pisałem wcześniej, nie ma dla mnie znaczenia czy receptę wypisze Nowak czy Kowalski skoro procedura leczenia jest taka sama - metodą prób i błędów.

To że nie dostałem skierowania uznałem za skreślenie mnie jako człowieka. Rozumiem że może teraz nie jestem na nią gotowy, może nie będę za miesiąc albo rok, ale byłbym już w kolejce i licząc na poprawę czeka na początek terapii. Nie sądzę że wydanie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki czy natłotk myśli w #nerwica to normalna sprawa? Mam tak przed snem, taka terapia aby nie myśleć o tym co organizm daje za sygnały a myśleć o różnych rzeczach. Też jak o czymś nie pomyśle to nie zasne. Czasami musze zmieniać temat o tym co myśle bo jest zbyt pobudzający np sprawy finansowe. Jefnak coraz czesciej sie łapie na tym że mam straszny natłok mysli ktore
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirabelski z tagu #psychiatria #psychologia #medycyna
W związku z nawałem obowiązków nie będe w stanie sie umówić przed świątami do #psychiatra a kończą mi się #ssri, asertin dokładnie.
Kto w takiej sytuacji jest w stanie wypisać na receptę ten lek? Zostało mi kilka tabletek dokładnie ( ͡° ʖ̯ ͡°)(,) Swojego lekarza
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: podsumujmy - zadzwonic do psychiatry umówić wizytę bo wiadomo, że skończa się leki - 5 minut, wizyta - godzina z transportem, rzeczywiście, zawsze mnie fascynuje jak pacjentom "nagle" kończa się leki które biorą przewlekle i jest wielka dramaturgia.
  • Odpowiedz
@pijany_powietrzem: tylko, że biorąc 7g nic nie przyspieszysz - nie wolno tak szybko zwiększac dawki leków przeciwdepresyjnych, a powyżej pewnej dawki przestaje się poprawiać efektywność leczenia, a zaczynają się nasilać działania niepożądane. Dużo lepiej w przypadku nieskuteczności wysokich dawek danego leku dodać inny lek lub zupełnie zmienić stosowaną substancję (oczywiście, stopniowo zmniejszając dawki pierwszego leku - nie wolno zbyt szybko odstawić).
  • Odpowiedz
  • 1
@dziecielinapala no nigdy nie byłem jakoś wybitnie inteligenty, ale teraz zdaję sobie z tego sprawę, że jest gorzej. Tak samo pamięć mi się pogorszyła, nie mogę się tak sprawnie wysłowić jak kiedyś w sensie no nie aż tak, nie mam ochoty się w ogóle odzywać i mam taki z-------l w głowie
  • Odpowiedz
Zdecydowałem o rezygnacji z psychoterapii, to chyba jedna z lepszych moich decyzji ostatnio- czyje się świetnie. Kilka dni przed planowaną kolejną wizytą u psychologa zobaczyłem w mieście plakat informujący o zbiórce na rzecz dzieci z domu dziecka. Pomyślałem że nie ma sensu marnować tych 150PLN na mnie, nie ma sensu dać zarobić złemu psychologowi skoro za te pieniądze jakieś dziecko może dostać fajny prezent, wyjechać gdzieś. Chciałem do końca walczyć z psychologiem
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach