Pozdrawiam dziewczynę alternatywkę która wychodziła wczoraj od prywatnego psychiatry tak jakoś mniej więcej o godzine 11:40. Na bank masz tu konto. Chciałbym się leczyć z toba. #psychiatra #spottedwykop
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Nerwica. Psychiatra do diagnozy, niech poda leki i jak zaczną działać to wtedy psychoterapia. Z mojego doświadczenia najlepiej prywatnie, chyba że udałoby Ci się załatwić jakieś L4. Ogólnie moim zdaniem przez jakiś czas powinieneś skupić się na sobie na swoim zdrowiu, zadbać o siebie.
  • Odpowiedz
Nabierz dystansu do tego, na co nie masz wpływu. Potraktuj los dnia codziennego jako wyzwanie, jako grę. Baw się tym. Obserwuj swoje emocje. Najlepiej w takiej sytuacji dać sobie chwilkę tylko dla siebie, wyciszyć się, obserwować z dala swoje odczucia..
Jeśli to nie pomoże, dawaj do psychiatry. Dostaniesz leki na dobre spanie, i na wyciszenie za dnia. Oni inaczej jak farmaceutyczne raczej nie pomogą..
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Mówi się, że niewielu psychopatów żyje dookoła normalnego człowieka. Chodzi mi o ludzi bliskich, znajomych, sklepikarki z osiedlowego. Wiadomo, każdy ma jakieś odchyły ale wszystko dzieje się to zwykle w domu.

Z drugiej strony mamy #meksyk #brazylia ludzi należących do karteli i tam tych p-----w jest na pęczki. Wie to każdy kto wszedł na jakąkolwiek strone z #gore a nawet na głupi #sadistic

Co te
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mega_Smieszek: To jest tzw. banalność zła. Te rzeczy po prostu się dzieją. Ludziom cywilizowanym wydaje się "że jak to możliwe" - a tacy strażnicy obozów koncentracyjnych to sobie po robocie przytulali żonę i dzieci i smacznie spali. Gdyby postawiono nas w okolicznościach w jakich są tamci ludzie całkiem możliwe że robilibyśmy dokładnie to samo.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, jak się leczy zaburzenia odżywiania w szpitalach psychiatrycznych? Dają ci tak samo jedzenie jak innym czy biorą pod uwagę chorobę? Wciskają ci to jedzenie na siłę? Jakie leki się dostaje? Miał z was ktoś taką sytuację?
#zaburzeniaodzywiania #nerwica #depresja #szpital #szpitale #psychiatra #psychiatria #szpitalpsychiatryczny #nfz #zdrowie

Kliknij tutaj,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ze mną na sali leżała anorektyczka. Jadła ze wszystkimi tylko miała trochę inną dietę (wyglądało to na jakąś lekkostrawną, bo np. zamiast schabowego miała gotowanego kurczaka). Po posiłkach była przywiązywana pasami na 2 godziny, żeby nie wymiotowywała. Jak ja przyszłam to ona już tam była jakiś czas, więc nie wiem jak było na początku. Jak się jej spytałam co by było, gdyby nie jadła, to mówiła, że wtedy karmią siłą przez sondę,
  • Odpowiedz
  • 0
@AnonimoweMirkoWyznania: zależy z jakim rodzajem zaburzenia znajdujesz się w szpitalu.
Generalnie w polskiej psychiatrii ładuje się Seronil w przypadku ED.
Anorektyczki są pilnowane po jedzeniu, aby nie wypluwały, nie wymiotowały bądź nie chowaly i wyrzucały jedzenia.W zależności od stopnia wyniszczenia organizmu dostoswuje się dietę, ale generalnie jest ona dosyć kaloryczna i tłusta, żeby pacjent jak najszybciej dobił do wagi, która pozwala na wypis.
Bulimików pilnuje się żeby nie kradli jedzenia
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, czy ja jestem chory? Czasami mam wrażenie że śledzą mnie ludzie, ew. wiedzą o mnie więcej od innych osób. Np. jakaś nowo poznana osoba zna osobę której nie lubiłem i wydawało mi się, że ta co mnie nie lubiła (chociaż nie byłem jakoś istotny w jej życiu) powiedziała tej pierwszej którą świeżo poznałem, że jestem kretynem czy coś w tym stylu. Przez to miałem strach przed jej opinią,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania nie słuchaj go i nawet o to nie pytaj, bierz leki, które wskazał ci lekarz, a nie random z wykopu, który nawet nie napisał ci o ich złych skutkach xD
Poczekaj i minie
Większość efektów ubocznych mija dość szybko, więc daj sobie czas
Jak kocha to poczeka, a jak nie, to jest z-----a i nie martw się jej zdaniem xD taka prawda
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Podziwiam wszystkich, ktorzy chodza na psychoterapie. Bylem u kilku specjalistow i zaden z nich nawet nie zblizyl sie do tego, co mi dolega. Jak juz im wyjasnilem skad sie biora moje problemy, to dawali rady w stylu: idz pobiegac, zmien otoczenie i hity w stylu: znajdz sobie znajomych xdddd
Szukanie znajomych w depresji o hui... Bylem tez u psychiatry i wystawil mi recepte na leki na nerwice natrectw. W sumie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Od jakiegoś roku nie mam chęci do życia. W sumie to odkąd przestałem palić marihunaen (paliłem 2 lata codziennie). Plus do tego pojawił się strach do obcych ludzi. Jakieś tabletki moga pomoc? Z takim czymś idzie się do psychiatry czy do psychologa (żeby wypisał receptę)?

#psychologia #psycholog #psychiatria #psychiatra
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Napisałem długi tekst, zanim go udostępniłem to zapisałem się na najbliższą sobotę do psychiatry i w sumie to nie wiem czy dobrze zrobiłem, czy mój problem jest na tyle ważny, żeby rozmawiać skoro sam chyba do końca nie wiem co mi dolega, bo to jest wszystko i nic od zaniżonej wartości po jakieś głupie myśli o sobie kończąc na celowym głodzeniu się ( ͡° ʖ̯ ͡°) Nawet
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania mam (miałam) bardzo podobne obawy. Problem jest ważny, a Ty chcesz sobie pomóc. Idź na tę wizytę. Jak się boisz, że nie będziesz miał co mówić, to sobie wcześniej to spisz, a najlepiej noś ze sobą kawałek kartki i długopis by zapisać wtedy, gdy coś Cię nawiedzi/przyjdzie do głowy. Albo po prostu w telefonie pisz, jak wolisz.
  • Odpowiedz
@Hollaholla: kilka miesięcy, około 3, może 4. potem brałam chwile servenon, ale dosłownie chwile, jeszcze gdzieś mi się wala, bo naczytałam się ze tyje się od niego. myśle ze bardziej poj3bane akcje będziesz mieć jak nie pójdziesz, bo jednak lepiej chwile sb pożyć bez apetytu i stojącego siuraka, niż myśleć o śmierci, czuć irracjonalne leki i krzywdzić się, cxy coś. wiadomo ze trochę trzeba przeczekać, wielu osobom to po prostu
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Może ktoś mi doradzi co mam zrobić? może ktoś był w podobnej sytuacji? jestem dorosłym dyslektykiem, dysleksja (bardzo silna) została u mnie zdiagnozowana w dzieciństwie niestety nikt mi nie pomógł, bo nikt nie wiedział jak pomóc, dostałem tylko papier o dysleksji i miałem łatwiej w szkole. Nie wiem gdzie mogę szukać teraz pomocy, mam ogromny problem z czytaniem i pisaniem odręcznie, robię dużo błędów i literówek, nie wiem jak
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Najlepiej żebyś się zgłosił do dobrej poradni psychologiczno-pedagogicznej i tam mogą Cię nakierować na odpowiednią terapię. W Gdańsku mam parę osób do polecenia, które zajmują się także dorosłymi. Na pisanie kurs kaligrafii, ale najpierw trzeba zacząć pracować nad dysleksją i z tego co piszesz i dysgrafią i dyskalkulią.
  • Odpowiedz
d8aacb4498: @Pndpkf: Dzięki!

@PiersiowkaPelnaZiol: Na początku jedną średnią i wszystko jak zwykle - po kilku minutach piękny delikatny kokainowy rush. Pół godziny później nie doświadczając żadnych niepokojących efektów dwie większe. Przez cały wieczór nie więcej niż 600mg bo ubyło ok grama a raczyliśmy się razem z rozowym. Jakość mogę określić na bardzo dobrą. Po jednej średniej kresce po kilku minutach czujesz pełny efekt. Nie odczuwasz potrzeby brać
  • Odpowiedz