@adam-yxz: fajny psiur () mój też lubi grać w piłkę ale bardziej tak, że zagram mu wyższą piłkę a on sobie odbija pyskiem chociaż jak trzeba to i się pokiwa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Nie wiem czy wpis wpisujący się pod #psiarze ale co tam.
dwie sytuacje:
1: idę sobie z psem przez park na smyczy i nagle pojawiają się jakieś dwa szczury bez smyczy (yorki) zaczynają szczekać i podbiegać do mojego żeby go ugryźć albo c--j wie co. Co warto dodać to mój z tych bardziej p---------h, już miałem kopać jednego szczura i nagle pojawiła się właścicielka szczurów, i nagle na mnie z mordą
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@daniel9456: Za zwierze zawsze odpowiada czlowiek. I masz racje - sporo grupa ludzi nigdy nie powinna miec zwierzecia.

Ale przyznam bez bicia ze raz sam sie zakrecilem. Spotkalem kumpla z ktorym kiedys pracowalem. Nie widzielismy sie od lat. On bym na spacerze z psem. No i ja jakos tak z automatu podczas rozmowy zaczynam "miziac" tego psa. Kumpel zdziwiony. Mowi ze to dziwne bo normalnie to piesel nie pozwala sie
  • Odpowiedz
Czasami się zastanawiam, po co ludzie biorą sobie zwierzęta do domu, a już w szczególności do mieszkania? Nie wiem, czy ja jestem jakiś inny, ale ja kieruję się w życiu prostą zasadą, że układam sobie wszystko tak, żeby mieć jak najmniej obowiązków i żeby żyło mi się jak najwygodniej, bo przecież chyba o to chodzi w życiu, prawda? Tymczasem mam wrażenie, że większość ludzi wręcz przeciwnie, tak jakby miała jakieś poczucie winy,
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mandanda biorą psy bo wierzą w psiarską propagandę, że to największe szczęście i bezwarunkowa miłość, a jak się okazuje, że to balast, który trzeba wysrywać kilka razy dziennie czy się ma ochotę czy nie to jest już za późno. Żeby nie zgnić psiarze zakłamują rzeczywistość mówiąc, że jest super i tworząc tym samym propagandę dla innych, którzy się nabierają i tak się kręci.
  • Odpowiedz
@mandanda @WielkiNos równie dobrze można tak powiedzieć o wszystkim, po co ludzie robią sobie dzieci? Budzi to 6 razy w nocy, rzyga, sra, umyjesz całego o 4 w nocy, to znowu rzyga. Trzeba go karmić, przebierać, jezu ile to pieniędzy. Takie jest juz zycie, jedna decyzja zmienia Twoje życie, ale ludzie dzięki temu są szczęśliwi, są szczęśliwi z posiadania zwierząt, dzieci, ogródka którym się zajmują, starego grata w garażu z
  • Odpowiedz
#psiarze #warszawa #pies #psy jak to jest w miescie z psami? Moga sobie wszedzie biegac bez smyczy? Wczoraj mialem awanture z facetem ktorego pies biegal se luzno (duzy pies) a jak mu powiedzialem ze ma zabrac psa to zaczal sie rzucac do mnie. Czy w takiej sytuajci moge odrazu poczestowac psa gazem? Z tego co wiem psy musza byc na smyczy...
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@macjaos: jest nieprecyzyjny przepis o kontroli nad psem. Ale tak jak pies szarżuje na ciebie to śmiało używaj gazu, a najlepiej jakiejś maczety, nie ma co ryzykować urazem
  • Odpowiedz
Chłop wyjaśnia psiarę i tłumaczy dlaczego dzieci opisywane przez psiarzy jako głośne i powodujące większe szkody niż pieski nie są zagrożeniem dla dzikich zwierząt na terenach chronionych w przeciwieństwie do psów i przy okazji wyraża oburzenie zrównywaniem dzieci i psów.

Psiarze: rasizm gatunkowy! Pieski mają prawo wchodzić do parków narodowych i stresować dzikie zwierzęta bo psy są najważniejsze i tylko ich dobrostan się liczy!!!

#psiarze #bekazpodludzi #patologiazmiasta
WielkiNos - Chłop wyjaśnia psiarę i tłumaczy dlaczego dzieci opisywane przez psiarzy ...

źródło: temp_file3435325826406120152

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WielkiNos: dogofile mają jeden zasadniczy defekt, a mianowicie uważają, że pies to domownik/członek rodziny, czy inny substytut dziecka. Nadto myślą, że skoro oni kochają pimpusia, to cały świat także. Stąd pchają się z brudnymi pchlarzami wszędzie. Park, autobus, restauracja, czy nawet plaża. Jeżeli normalni ludzie nie będą się sprzeciwiać to ten proceder będzie postępował
  • Odpowiedz
#psiarze
Psiegryw = przegryw z psem. To proste i bardzo logiczne, żałosne jest to że ta garstka pomyleńców z tagu uroiła sobie ze ktoś “zaklepał” jakąś inną nie mającą sensu definicje. f
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@p-jerzy dokładnie. Psiegrywy to ofiary psiarskiej propagandy, którzy uwierzyli, że pies to nie wiadomo jakie szczęście i przegrywają teraz snując się za psami na spacerach, na które muszą łazić nawet jak nie chcą i oglądać jak kundle się napinają do srania.
  • Odpowiedz
jakąś inną nie mającą sensu definicje

@p-jerzy: dokładnie, co to w ogóle znaczy że ktoś jest „przegrywam więc obwinia psy”, o co niby „obwinia” (tego to pewnie same psiegrywy nie wiedzą), to trzeba mieć IQ psa żeby tak to wymyślić i wierzyć że to ma jakieś sensowne znaczenie xD
  • Odpowiedz
@sztywny_misza i jeszcze pewnie bezczelna pipa była z tymi kundlami w rezerwacie las bielański, który jest właśnie tam skąd idzie i do którego jest zakaz wstępu z psami. Obrzydliwe babsko.
  • Odpowiedz