Byłem dziś w mrówce po taki klucz do odkręcania baterii umywalkowych. Nie było. Ale pan " chętnie pomogę" , pracownik sklepu użalił się nad tym faktem, że nie ma. Poszedł gdzieś i przyniósł mi prywatny klucz do pożyczenia. Tak zupełnie za nic, po prostu nieznajomy facet przyniósł mi ten klucz, chociaż nie prosiłem. Oddam mu go, oczywiście. Są dobrzy ludzie w tym kraju. #dobrzyludzie #polska
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Mdx91: taki długi,oczkowy pusty w środku musi być, bo te śruby są długie. I musi być cienki, bo ciasna c---a. No i są różne rozmiary od 6 do 12, bo różne są te baterie
  • Odpowiedz
Chcę serdecznie podziękować Szanownemu Panu @Kaczorra za jego nieocenioną pomoc.
Postanowił poświęcić swój czas i zasoby aby pomóc mi, czyli anonimowemu mireczkowi w załatwieniu ważnej dla mnie sprawy osobistej.
Zgodził się i od razu załatwił.

Nie zgodził przyjąć nawet zasłużonego zwrotu kosztów!
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobry wieczór, chciałbym Wam coś opowiedzieć.
Jest to historia, która przytrafiła się mojej siostrze zaledwie kilka dni temu.
Ostatniego weekendu moja siostra wraz z mężem wybrała się na zakupy do centrum handlowego. Po zaparkowaniu auta na dużym parkingu i przejściu kilkudziesięciu metrów, w wyniku nieszczęśliwego potknięcia, przewróciła się ona na nadgarstki, które na szczęście zamortyzowały upadek. Niestety podczas tego wydarzenia zgubiła ona wyjątkowy dla siebie przedmiot jakim była bransoletka Pandory wraz z
Glowonuk - Dobry wieczór, chciałbym Wam coś opowiedzieć. 
Jest to historia, która prz...

źródło: 370244725_859006295686030_4587683420442213452_n

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jadąc autem zobaczyłem, że coś bardzo małego znajduje się pomiędzy pasami, idealnie na środku ulicy. Samochód z naprzeciwka, który był bliżej tego miejsca nagle się zatrzymał, włączył światła awaryjne, po czym kierowca wysiadł. Okazało się, że pośrodku drogi siedział sobie beztrosko bardzo mały kotek, chyba jeszcze zbyt młody, aby być świadomym zagrożenia. Kierowca, wziął go na ręce, przeniósł przez ulicę i zostawił go za płotem. Z jednej strony, będąc świadkiem tego zdarzenia,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pomaranczowy_podmuch: szacuneczek
Mnie się trafił raz przestraszony jeż co się skulił na środku ruchliwej jezdni.
Nawinąłem rękawy na łapy, wziąłem przybłędę żeby go zanieść pod żywopłot, to mi się niewdzięcznik odpłacił wbiciem wszystkim co tylko miał ostrego w łapy.
Już nie pamiętam czy jeszcze mnie z wdzięczności nie ugryzł na koniec ()

  • Odpowiedz