Witajcie. Takie krótkie pytanie o miejsca parkingowe przy np. ulicy. Dowiedziałem się, że gdy np jestem niepełnosprawny to można takie miejsce uzyskać. Ok.
Pytanie zatem co staje się z takim miejscem gdy umrę?Rodzina powinna to zgłosić? Oczywiście nie jest to "moje" miejsce i gdy ktoś tam stanie z plakietką to ok. Pytanie co potem.
Na mojej ulicy są trzy takie miejsca. Obecnie nie używane. Nieraz tam postawią jakiś kontener, ktoś na "szybko"postawi
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co z miejscem parkingowym dla niepełnosprawnych gdy osoba wnioskująca umrze.


@LaHamTen: chyba nic. Miejsce nie jest przypisane do konkretnej osoby, i po prostu jest miejscem dla niepełnosprawnego tak samo jak było. Podobnie jak nic się nie działo jak na tym miejscu zaparkował inny niepełnosprawny niż ten co wnioskował
  • Odpowiedz
Kurdę, wczoraj już po zmroku, moja kamerka zarejestrowała gnoja, który wyprzedzał mnie (moje auto) przed przejściem dla pieszych.
Wczoraj już było ciemno, a do tego siąpiła mżawka. Widoczność była bardzo zła.
Ale na policję materiału nie wyślę, bo moja stara kamerka jest na tyle słaba, że w tych warunkach nie zarejestrowała ani jednej klatki, na której byłaby widoczna rejestracja :(

#zalesie #kamerasamochodowa #prawodrogowe #przepisydrogowe
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tacy eksperci tu siedzą i takich ekspertów pewnie często na co dzień mijacie na drogach. I później taki typ będzie mnie pouczał w kwestii przepisów prd. xD

Polecam też dalszą część rozmowy bo rozkręcił się kapitalnie - https://wykop.pl/link/7573853/krzysztof-jarzyna-ze-szczecina-w-corvette-atakuje-kamerkowicza/komentarz/127346707/info-dla-swiezakow-ktorzy-niedawno-zdali-prawo-jazdy-jesli-jezdnia-ma-odpowiednia-szerokosc-to-mozna-jechac-obok-siebie-i-nie-potrzeba-wyznaczonej-lin/strona/2#127572827

Nie ma takiego przepisu (odnośnie dwóch nieoznaczonych pasów), on ocenił, że w takich miejscach mieści się tylko jeden samochód i elo. xD

No
@ostulemijo 0
@Krupier: nie musisz mnie uczyć tylko wskazac przepis popierający twoje słowa. Otóż on nie istnieje. To co wskazałeś nigdzie nie mówi o upychaniu iluś rzędów samochodów między liniami. W twojej ocenie mieści się więcej ja oceniłem, że to jeden pas ruchu. Kto ma rację? W dodatku
Krupier - Tacy eksperci tu siedzą i takich ekspertów pewnie często na co dzień mijaci...

źródło: Bez nazwy

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
To jeden z tych kierowców, którzy przed skrzyżowaniem gdy chcą skręcić w lewo to zatrzymują się w taki sposób. Bo przecież tam jest tylko jeden pas! xD
Krupier - To jeden z tych kierowców, którzy przed skrzyżowaniem gdy chcą skręcić w le...

źródło: obraz

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 0
@nieocenzurowany88: kiedyś miałem podobnego dzbana, który się kłócił, że on przed przejściem dla pieszych nie będzie zwalniać by nie narazić pieszych na niebezpieczeństwo bo ustawa nie mówi do jakiej prędkości należy zwolnić i skąd on ma to wiedzieć! xD
  • Odpowiedz
Ach, ci matołki Szwedzi, tacy głupiutcy! Chyba nikt im jeszcze nie opowiedział o tak sprytnej metodzie, jaką jest jazda na suwak.

A tak poważnie, to elegancko się jedzie w ten sposób te 10–20 km/h. Żadnego start-stop, krzywych min, wpychania się pod zderzak (bo przecież ja osobóweczką tylko jadę, to się jeszcze zdążę w--------ć na szybkości temu od bułek i wędlin na piątego w tym suwaczku ( ͡º ͜ʖ͡º
monky - Ach, ci matołki Szwedzi, tacy głupiutcy! Chyba nikt im jeszcze nie opowiedzia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

strasznie głupio to wygląda, ale chętnie również poczytam opinie ekspertów.


@thority: hm...nie jestem ekspertem i powiem nawet, że nie myślałem nad tym zbyt głęboko, ale
wg. mnie jazda na suwak jest efektywna w miastach i nazwijmy to na drogach gdzie są skrzyżowania itd.
bo efektywnie skraca długość korka i powoduje, że na innych drogach "bocznych" nie tworzą się dodatkowe...

Jednak, sam suwak na długiej drodze nazwijmy to gdzie są np.
  • Odpowiedz
Dobra, zadam pytanie tutaj bo uczciwie przyznam, że nie chce mi się szukać w necie odpowiedzi (a wśród dziennikarskich artykułów od "ekspertów" pewnie i tak nie znajdę rzeczowej).

Jak wiadomo jadąc za granicę przepisy wymagają od nas wyposażenia jedynie takiego, jakie jest w kraju rejestracji (a więc jak kraj X wymaga apteczki to my tej apteczki mieć nie musimy bo u nas nie jest obowiązkowa) co jest całkowicie logiczne.

Ale jak jest z... oponami
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
przepisy: ten paragraf punkt 3a


@pasta_alla_carbonara: ale to są niemieckie przepisy, a wciąż nas obowiązuje Konwencja Wiedeńska o ruchu drogowym, która tak jak pisałem, zakłada, że wyposażenie musisz mieć tylko takie, jakie wymagane jest w kraju rejestracji.

Apteczkę i kamizelkę niemieckie przepisy też wymagają, a nie musisz ich mieć jak jedziesz do Niemiec.

Wszystko sprowadza się do jednej kwestii - czy traktować opony jako wyposażenie.
  • Odpowiedz
@Krupier: jak masz wielosezon ze znakiem 3PMSF czyli górka ze śnieżynką, tj homologacja zimowa to taka opona jest traktowana jako zimówka.
  • Odpowiedz
Zwykła przejażdżka ze znajomymi, zgromadzenie czy impreza sportowa?

Oto kilka scenariuszy do analizy:

1. Otwiera się nowa knajpa dla snobów na kolarzówkach. Z tej okazji organizujesz wydarzenie publiczne. Zbiórka pod knajpą, gdzie można napić się espresso. Następnie uczestnicy ruszają w trasę w kilku grupach. Każda prowadzona przez przewodnika. Na końcu powrót w to samo lub inne określone miejsce, gdzie jest impreza, gdzie są nagrody, loterie...

2.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kwanty: niby nie wkurza jak próg ale wystarczy troszkę wiedeńscy ruch niż bardzo niski poziom przeustowosci i nagle tworzy się wielki korek
  • Odpowiedz
Mirki, w #bialystok jest jeden szalony buspas z dziwną organizacją ruchu. Dajcie znać czy ja go dobrze interpretuję. Mamy na początku skrzyżowania buspas, który ciągnie się jakieś 300 metrów. Lewy pas do jazdy na wprost jest permanentnie zakorkowany, prawy (buspas) ciągle pusty. Prawy buspas po tych około 300 metrach ma oznakowanie BUS+Skręt w prawo. Wcześniej sporo jest przerywanych linii.
Czy na prawy pas można wjechać dopiero po tych 300 metrach
Jimp - Mirki, w #Bialystok jest jeden szalony buspas z dziwną organizacją ruchu. Dajc...

źródło: Zrzut ekranu 2024-09-25 204150

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jimp: Nie widzę w tej organizacji ruchu niczego "szalonego" czy kontrowersyjnego. Często się zdarza, że buspas umożliwiający autobusom jazdę prosto jednocześnie służy jako prawoskręt dla samochodów. Możesz wjechać na niego bezpośrednio przed skrzyżowaniem gdy masz linie przerywane. Te krótkie linie przerywane które są przed skrzyżowaniem są przewidziane do wjazdów na posesje - co zresztą widać po chodniku, jest obniżony i kostka jest innego koloru.

Przykład z Gdyni, ul. Morska:
Autobusy
Hirunkan - @Jimp: Nie widzę w tej organizacji ruchu niczego "szalonego" czy kontrower...

źródło: Zrzut ekranu 2024-09-25 214702

Pobierz
  • Odpowiedz
@przebrzydlak: no właśnie tak to widzę,

skoro B jest już na lewym pasie a A dopiero się włącza do ruchu to jak ma mieć pierwszeństwo przed B?

trąbiłbym i klął pod wąsem!


@Dwudziestydrugi: A nie włącza się do ruchu.
Pierwszeństwo ustala się przed wjazdem na skrzyżowanie, więc nie ma znaczenia jak daleko B już wjechał, nadal to on skręca w lewo a A w prawo
  • Odpowiedz
@boskiklocv3: NIebiesko czerwone to poczatek i koniec kolumny.

Wiec jak minie Cie niebiesko czerwony to spodziewaj sie kolejnych samochodow w kolumnie (nie mozesz ich rozdzielac) dopoki nie minie Cie drugi z niebiesko czerwonymi kogutami
  • Odpowiedz