via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Od jakoś 2005 roku na polskich ulicach zrobił się spokój, że człowiek nie bał się chodzić po mieście. Przed chwilą wracałem od ziomka i chcieli mi podpici ukraincy #!$%@?ć. Jak te kiedyś polskie dresy. Podbili z pyskiem i zaczęli się szarpać, musiałem #!$%@?ć, jakoś mi się udało. #!$%@? 2 w nocy, zaraz obok mojej klatki, no z 20 metrów. Poszedłem na około i czekałem, aż zrobi się bezpieczniej. #!$%@? mnie to. Powinni
Widzę, że dosłownie żaden człowiek nigdy nie wyciągnął ani grama wniosku z żadnej ze szkolnych strzelanin. Ciągle tylko gadka o ograniczeniu dostępu do broni. Co to realnie da? Jak ktoś będzie chciał urządzić strzelaninę, to i tak sobie broń ogarnie. Przecież w Europie też zdarzają się school shootingi. Taki chociażby Pekka Auvinen z Finlandii i masakra w szkole w Tuusuli. Ogarnął sobie legalnie papiery, przeszedł szkolenia, ogarnął sobie broń, poszedł i zrobił masakrę. Nie mówię w ogóle o USA, w którym ograniczenia nie dadzą dosłownie nic, bo już tyle jest broni w obiegu, posiadaniu jakichś przestępców, gangów itd.

Kto urządza zdecydowaną większość school shootingów? Dzieciaki, które były gnębione, przez lata wysmiewane i wykluczane ze swojego środowiska i to jest problem którym należy się zająć (niezwłocznie), a nie ograniczeniem dostępu do broni. Nikt zdaje się nie zauważać tej zależności, a przecież to tak naprawdę jest cewka zapłonowa całego problemu. Sami wiecie jak wygląda szkoła. Dzieciaki potrafią być okrutne dla siebie nawzajem. Dręczenie, pobicia, zastraszanie, nękanie, ogólnie znęcanie się psychiczne i fizyczne w szkołach jest na porządku dziennym. Do tego nie wiem jak za granicą, ale w takiej Polsce pomoc psychologiczna w tym zakresie jest beznadziejna, a szkolne psycholożki to dno dna. Nie mówię już w ogóle o jakiejkolwiek realnej pomocy i uporaniu się z problemem na stałe przy pomocy kadry nauczycielskiej. Nie, zazwyczaj jak takie coś się dzieje to albo kara jest zdecydowanie nieadekwatna, albo jeszcze oberwie się ofiarze. Czas przestać udawać, że jest inaczej, że problem nie istnieje i może czas wreszcie zacząć zachowywać się poważnie i zwracać uwagę na takie przypadki, a nie udawać, że nic się nie dzieje. Potem taki dzieciak nie wytrzymuje i efekty są jakie są. Jeden nie wytrzyma i popełni samobójstwo, drugi uzna, że ma prawo do zemsty i zrobi taką masakrę.

I szczerze, całkowicie subiektywnie - ja kogoś takiego nie oceniam. Wiem, że zabijanie przypadkowych ludzi (bo zazwyczaj chyba właśnie tak było) nie jest w porządku, ale dla mnie w takiej sytuacji jest to moralnie szare. Ktoś może po prostu uznać, że skoro całe społeczeństwo miało go do tej pory w dupie, to on teraz będzie je miał tak samo. W ich pojmowaniu nie ma niewinnych i ja potrafię ten punkt widzenia sobie wyobrazić.

Przecież w Europie też zdarzają się school shootingi


@murmurlrl: Tak, było kilka a na terenie USA były już setki. Polecam się zapoznać ze statystykami. Uogólniając - restrykcyjne prawo w Europie jest lepsze dla bezpieczeństwa cywili od kupowania automatu na sam dowód jak w USA.
  • Odpowiedz
Taki chociażby Pekka Auvinen z Finlandii


@murmurlrl: Przecież właśnie to było w Finlandii, dlatego że Finlandia ma taki łatwy dostęp do broni. W Wielkiej Brytanii nie było żadnej strzelaniny, właśnie dlatego, że tam byle gówniak nie dostanie broni.
A to nie tak, że nie ma tam dzieci gnębionych, bo są i to w cholerę mocniej niż w Polsce.

Nie, nie ma nikt prawa zabijać przypadkowych ludzi, którzy często są z
  • Odpowiedz
Mirki, #!$%@? mnie, że jestem chyba jedną z nielicznych osób, która nigdy nie dostała żadnego bonusu od losu i wszystko co mam pochodzi tylko z mojej pracy.

Nigdy nie przytrafiła mi się żadna pomoc, ani od rządu, ani od rodziny, ani nic nie wygrałem, ani nic nie znalazłem. Przyznaję, że zazdroszczę znajomym, którzy dostali od rodziny chociaż samochód, kasę na wesele, albo lepiej ziemię, spadek, dom.

Chciałbym dostać, wygrać jednorazowo chociaż kilka tysięcy złotych. Już nie chodzi nawet o te pieniądze, bo potrafię dużo zarobić, ale chodzi o świadomość, że chociaż jeden #!$%@? raz to ja miałem farta, chodź jedno ułatwienie od tego #!$%@? losu.

Nie,
@Wujek_Fester: Coś w tym jest. Jeśli ktoś jest na dnie (brak kasy i/lub patologiczna rodzina), to może próbować wszystkiego, aby się z tego wydostać, bo niczym nie ryzykuje. Najgorzej jest mieć #!$%@?, ale stabilnie. Wtedy brakuje mocnego impulsu do działania i po dłuższym czasie człowiek budzi się z ręką w nocniku. Oczywiście pomijam tu predyspozycje genetyczne, bo nadal uważam, że jest ktoś wyszedł z przegrywu tylko dlatego, że odciął się
  • Odpowiedz
@dizzy126: Ja też oddawałem swoją zarobioną kasę rodzicom, miałem tylko tyle, żeby z głodu nie zdechnąć i bilet miesięczny (dojeżdżałem dwie godziny jak Ty), moi rodzice kupowali sobie najlepszy, najnowszy sprzęt elektroniczny, a ja nie miałem TV w pokoju. Kasa z komunii zakoszona, ze wszystkich urodzin zakoszona. Z każdej pracy dorywczej zakoszona (tylko raz nie zakosili) Miałem obiecane wynajęcie mieszkania w mieście, w którym studiowałem jak uda mi się zdać pierwszy rok. Zdałem, pierwszy, drugi, trzeci, czwarty, a wynajęcia nie było, tylko dalej bilet miesięczny.

Jak moi rodzice dostali spadek to obiecali mi, że dołożą mi do samochodu bezzwrotnie i dołożyli tak, że musiałem wszystko oddać co do grosza.

Teraz matka mi zawraca dupę, żebym ślub brał. Mojego przyjaciela matka, która jest w #!$%@? biedniejsza od moich rodziców i ledwie wiąże koniec z końcem wycisnęła i dała mu na wesele 25 tysięcy złotych. Wszystkim moim znajomym coś dają. Moi rodzice by mi złamanego grosza nie
  • Odpowiedz
Ja to miałem chyba tak,
Stałem w szeregu zwykłych ludzi, przed nami generał życia, do każdego wrzeszczał
- Masz mieć żonę! masz mieć rodzinę! masz mieć auto! masz mieć prace! masz mieć kredyt! masz mieć potomstwo! masz być posłuszny! masz płacić podatki! oglądać telewizje o nic nie pytać i zapie**dalać codziennie do roboty.
Masz mieć wszystko czego potrzebujesz żeby żyć wodę, prąd i gaz.
Każdy na to odpowiadał
- TAK JEST.
@Lujaszek: gdyby tak naprawdę było, to byś tu nie siedział, a ten wierszyk to sroga racjonalizacja. Co najmniej część z tego byś chciał mieć, ale z różnych względów to nieosiągalne dla Ciebie.
  • Odpowiedz
Zauważyliście, że nasza epoka rozwinęła w sobie skrajnie silne zainteresowanie na punkcie seksu? O ile w średniowieczu tematem przewodnim była śmierć i obcowanie z nią to współcześnie ten temat stał się tabu. Z seksem stało się na odwrót. Pornografia, choć istniała niemal od zawsze to nigdy nie była tak powszechna, jak teraz. Motywy seksualne pojawiają się w reklamach. Ludzie dużo mocniej obnoszą się ze swoją seksualnością. W sieci można znaleźć poradniki jak
Al-3_x - Zauważyliście, że nasza epoka rozwinęła w sobie skrajnie silne zainteresowan...

źródło: comment_1653670850S1G6Fwt1jcf1oKy2P2xi8W.jpg

Pobierz
Rozwinęliśmy się jako społeczeństwo na tyle, że możemy sobie po prostu na to pozwolić.


@khaes: Rządzący mogli sobie dzięki temu pozwolić na ustępstwa wobec społecznych rewolucjonistów. Jednak dobrobyt nie jest wieczny.
Człowiek skupiony na seksualności jest odciągnięty od pracy, szczególnie, że przyjemność ze stosunku płciowego jest niewspółmierne silniejsza od włożonego w jej uzyskanie wysiłku.
Seksualizacja jest już posunięta na skraj wywołania obsesji. Oczywiście nie jest tak, że całe społeczeństwo jest
  • Odpowiedz
#365szkicow 136/365
Zacznijmy od małych rzeczy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Te włosy wyglądają tak, a nie inaczej, bo chciałem je zostawić niedokończone, skupiając się na uchu i kolczyku w nim.
Porysowałbym sobie portrety. W gimnazjum rysowałem je, w taki sposób, że twarz była wielką plamą w kolorze skóry, i gdzieś w tej plamie zawieszone oczy, nos i usta. Bałem się mocniej pocieniować twarz kredkami, żeby nie
mariaerimos - #365szkicow 136/365
Zacznijmy od małych rzeczy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Te włosy wy...

źródło: comment_1653669732l7sKSQ8VRVEoIljy2BUJq9.jpg

Pobierz
Zastanawiam się bo niby przegry a jednak jakaś baba do mnie pisze od kilku dni i nawet chce się spotkać, we wiadomo jakim celu. W sensie ta baba istnieje, pytałem się koleżanki, i nawet ją zna. Tak się zastanawiam skoro z tyloma mi nie wyszło a teraz baba pisze to może jednak nie jestem #przegryw ?
#przemyslenia
#anonimowemirkowyznania
Panowie jakie widzicie plusy bycia singlem? I to singlem w wieku gdzie znajomi mają bąbelki. Minusy znam doskonale. Nie chodzi mi o takie absurdalne typu "nie trzeba się ukrywać z piwem" albo "prosić żonę o wyjście z kolegami" bo aż mi się nie chce wierzyć, że takie związki istnieją. Może to cope a może nie ale moje to takie:
- Mam czas na eksperymenty. Umówmy się, w młodości nie jesteś zbyt atrakcyjny, kobiety wolą starszych, nie śmierdzisz groszem i nie masz takiej ogłady i doświadczenia. Być może też większość czasu straciłeś uczącz się na studiach, graniem na kompie i dorabianiem sobie dorywczo. Trochę lat popracowałem, trochę odłożyłem, dopiero odkrywam siebie. Chciałbym rzucić wszystko i zacząć od nowa na drugim końcu świata to mogę bo nie mam zobowiązań. Chcę kupić sobie sprzęt do fotografii za 15k to mogę bo nie ucierpi na tym domowy budżet, który mógłby iść na dziecko, itd.
- Teraz zabrzmi jak #cope ale bardziej niż inni dbam o siebie. To pozostałość po okresie gdy rywalizowałem na rynku matrymonialnym i koniecznie musiałem zawsze dobrze wyglądać i uprawiać sport. Prawie każdy kogo znam i jest w związku zaptrzestał dbania o siebie.
- Apropo j.w. to ludzie już w poważniejszych związkach zaptrzestali rozwoju w kontekście pracy. Raczej liczy się stabilizacja. Zdaje sobie sprawę jak drogie jest życie singla więc tym bardziej chce inwestować w swoje umiejętności.
- i najważniejsze.. przestało mi się chcieć gonić za kobietami. Nie czuje takiej potrzeby. Jeśli będzie któraś chciała się poznać to okej ale samemu nie wychodzę z inicjatywą bo już nie mam takiej szczeniackiej potrzeby. Trochę to dziwne bo samotność powinna mnie dobijać a tracę zainteresowanie kobietami na rzecz zdrowego egoizmu. Może w końcu libido spadło i nadeszła upragniona wolność ( ͡° ͜
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Panowie jakie widzicie plusy bycia ...

źródło: comment_1653666696Z70d08AiEOrYKJFO6QQKob.jpg

Pobierz
@AnonimoweMirkoWyznania Od dawna mam już #!$%@? na dziewczyny. Zero doświadczeń mimo wielu prób - Czarodziej here ( ͡º ͜ʖ͡º)

Plusem jest to, że nie muszę juz odstawiać tego całego cyrku z wyglądem. Ubieram się jak mi jest wygodnie ( nie patrze co modne). Ćwiczenia silowe olałem po 1,5 roku , bo i tak miałem gówniane efekty.
Na co mi niby ten mityczny kaloryfer albo łapa 40
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Więcej pieniędzy, więcej czasu, duuuużo mmiej stresów, presji na cokolwiek. Żadnych wymuszonych wyjść do teściów i udawania że chce mi się żygać na widok brata-lebiody mojej byłej. Brak koleżaneczek i innych pustych i dwulicowych suk, które tolerowałem ze względu ma byłą. Do tego normalnie chodzę na randki, uprawiam seks, mam życie towarzyskie. Związki są w ch przereklamowane, chyba że na prawdę trafisz na kogoś kompatybilnego w 100%.
  • Odpowiedz
Ława przysięgłych w sprawach znanych osób, to raczej zły pomysł. Chodzi o to, ze ci ludzie mogą być później nękani przez fanów za swoje dezycję. W US można wybrać ławę lub sędziego, ale tutaj Depp złożył pozew, wiec on wybierał. #przemyslenia #procesdeppa
Ława przysięgłych w sprawach znanych osób, to raczej zły pomysł. Chodzi o to, ze ci ludzie mogą być później nękani przez fanów za swoje dezycję


@podomka przecież niedawno pisałaś

Sedzia utajnia dane ławy przysiegłej

Bardzo dobra decyzja. Inaczej nawiedzeni fani będą ich
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Chłop mówi o jakieś przerwie w związku i że wiele par tak robi. Podam wam przykład. Mój znajomy który był z dziewczyną od gimnazjum, po szkole średniej ona pojechała na studia do innego miasta, on do pracy za granicę. Stwierdzili, że nie ma to sensu i się rozstali. Przez jakiś rok praktycznie ze sobą nie rozmawiali. W tym czasie typ #!$%@?ł, a ona w czasie wolnym od studiów zrobiła sobie słynną karuzele
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@TWezmyr: gdybym wiedział że w poprzednim tyg była z jakimś gościem, a w tym jej liże pieroga to mnie to obrzydza. Co innego jakiś mechaniczny seks, ale seks z zaangażowaniem wiedząc, że kilka dni wcześniej ktoś inny był na moim miejscu- po prostu nie.
  • Odpowiedz
Od zawsze zadziwia mnie to, że ludzie potrafią śmiać się z tych samych przeruchanych memów. Na przykład jak na tym filmie. Połączenie "tak średnio bym powiedział" i "kilka kabli rj45". Oglądając coś takiego czuje ciężką do rozchodzenia żenadę.
#gownowpis #przemyslenia #zalesie
koldinho - Od zawsze zadziwia mnie to, że ludzie potrafią śmiać się z tych samych prz...
@Adriian321: Jedną z przyczyn może być dumping cenowy. Przedsiębiorca specjalnie ma niższe ceny (w tym wypadku koszt paczkomatu) niż konkurencja. Nawet może zahaczać o stratę byleby przyzwyczaić bazę klientów/wykończyć konkurencję, a potem gdy już przejmie satysfakcjonujący % rynku zrobi zrówna ofertę z konkurencją
  • Odpowiedz
@Adriian321: shoppe nie płaci 10 zł za paczkomat, ma umowę z inpostem, więc za masowa wysyłkę mają spory rabat to jedno. A drugie, że to jest inwestycja - zachęcają sprzedawców i odciągają ludzi od aliexpress, allegro, amazona. Na początku każda wysyłka była za free bez ceny minimalnej, teraz od 10 zł, a potem pewnie od 20 zł.
  • Odpowiedz
Tak z obserwacji wykopu. Dlaczego jeśli mamy #programista15k to każdy na wykopie przytakuje głową. A jeśli ktoś napisze, że zarabia tyle samo albo więcej w jakiejkolwiek dziedzinie to zaczyna się, że albo kłamie, albo niemożliwe, a jak możliwe to po co komu ten produkt/usługa chyba debilom i jakieś tam wyśmiewanie. Ogólnie dlaczego nic tak wiele lat sie w tym kraju nie zmienia w mentalności :( ja tam się ciesze z