#anonimowemirkowyznania
Cześć!
Przyszedłem po poradę dla kolegi. Pracował na umowę zlecenie przez ok. 3 tygodnie w pewnej firmie call-center, po czym z niewyjaśnionych powodów dostał telefon, że ma się więcej nie pojawiać w pracy. Szefowa, która zachowywała się dość dziwnie zwalniała podobno dość sporo osób, które mimo dobrych wyników jej "nie pasowały".
Zamiast wynagrodzenia za należną pracę dostał przelew na 1/8 tego co powinien. Dzwoniąc do sekretarki jest tylko odpowiedź, że szefowej ani księgowej nie ma (mimo tego, że prawdopodobnie tam są tylko nie chcą rozmawiać). Warto wspomnieć, że jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że w tej firmie idą jakieś przekręty.
Jakie
Cześć!
Przyszedłem po poradę dla kolegi. Pracował na umowę zlecenie przez ok. 3 tygodnie w pewnej firmie call-center, po czym z niewyjaśnionych powodów dostał telefon, że ma się więcej nie pojawiać w pracy. Szefowa, która zachowywała się dość dziwnie zwalniała podobno dość sporo osób, które mimo dobrych wyników jej "nie pasowały".
Zamiast wynagrodzenia za należną pracę dostał przelew na 1/8 tego co powinien. Dzwoniąc do sekretarki jest tylko odpowiedź, że szefowej ani księgowej nie ma (mimo tego, że prawdopodobnie tam są tylko nie chcą rozmawiać). Warto wspomnieć, że jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że w tej firmie idą jakieś przekręty.
Jakie



























#prawopracy