Czy pojazd niebieski będzie winny jakiegoś wykroczenia w przypadku wystąpienia kolizji w sytuacji jak na obrazku?

Do tej pory było dla mnie jasne że nie może być winny niczego - czerwony wyjeżdza ze strefy zamieszkania, włącza się do ruchu, musi ustąpić wszystkim. Po znalezisku https://www.wykop.pl/link/6618579/to-przez-policje-moze-dochodzic-do-wypadkow-rowerzystow-w-zielonej-gorze/ mam jednak wątpliwości - w końcu niebieski jest na skrzyżowaniu równorzędnym, może nie wiedzieć że z prawej włączają się do ruchu i powinien ustąpić wszystkim z prawej
repostuje - Czy pojazd niebieski będzie winny jakiegoś wykroczenia w przypadku wystąp...

źródło: comment_1650182626j1YJMfu1PgrP3EoK9h90Oy.jpg

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@repostuje: Strefa zamieszkania mówi jasno wg kodeksu ruchu drogowego:
1. ogarniczenie do 20 km/h
2. Pieszy ma pierwszeństwo
3. Parkujemy tylko w wyznaczonych miejscach
4. Obowiązują skrzyżowania równorzędne
5. Wyjeżdzając ze strefy zamieszkania należy ustapić pierwszeństwa.
  • Odpowiedz
Pytanie z zakresu #prawo a specyficznie #prawojazdy. Czy policjant ma prawo zarekwirowac prawo jazdy wydane obcokrajowcowi z wydanym prawem jazdy przez obcy urząd?
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@deeprest: przejściowe wesscze to ulewy nie takie pikusiowe deszczyki jak tutaj. Poza tym zima zaczęła się później i cały cykl jest pomylony. Niech to Cię nie powstrzymuje przed jechaniem tam. Popada godzinę i po godzinie będzie sucho i wciąż gorąco.
  • Odpowiedz
@cehaujot coś za coś. Posiadanie Maserati to jeszcze problem barku części, koszmarnie drogi serwis i naprawy. No a dzięki włoskiej precyzji to się psuje... Naprawdę nie bez powodu te auta tracą mocno na wartości z czasem.
  • Odpowiedz
@Argonzz: Ale ja mówię o tym, że to bmw dalej jest anegdotką niezwiązaną z tematem, bo auta po tuningu kosztują praktycznie zawsze ułamek tego, co topowe seryjne wersje z podobną mocą. Więc 150k za 410KM w takim aucie to okazyjna cena, wiadomo z czym to się je, ale sama cena zakupu jest niska.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Czytałem kilka razy o wypadkach gdzie wyprzedzający zderzył się ze skręcającym w lewo i to skręcający był uznany przynajmniej za współwinnego.
Czy to były jakieś bardzo specyficzne sytuację? Z tego co czytam to na skrzyżowaniach jest zakaz wyprzedzania chyba że jest kierowane/ze światłami.
Ci ludzie nie byli na skrzyżowaniu, tylko np zjeżdżali na drogę wewnętrzną albo na posesję?
#prawojazdy #przepisydrogowe #wypadek #samochody
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PiotrFr: Ech.

Pojazd skręcający w lewo (na skrzyżowaniu jak i poza nim) ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdom jadącym z KIERUNKU PRZECIWNEGO. Pojazd skręcający w lewo nie ma obowiązku ustępowania pierwszeństwa wyprzedzającemu go pojazdowi, czyli takiemu, który jedzie w tym samym kierunku. Taki przepis istniał do 1998r. i wtedy właśnie został usunięty.

Natomiast, istnieje zakaz wyprzedzania z lewej strony pojazdu, który sygnalizuje zamiar skrętu w lewo. I ten zakaz obowiązuje zarówno na
  • Odpowiedz
@omnipotentmasterofnone: Tu masz ciekawy artykuł, pokazujący jak zmieniły się przepisy, a co za tym idzie orzecznictwo w takich sprawach:

https://adwokatwiatrowski.com/2019/02/20/kolizja-styku-manewrow-wyprzedzania-skretu-lewo-ponosic-odpowiedzialnosc/

Kiedyś, dopóki obowiązywały stare przepisy (do 1998) winny byłby skręcający. Potem, po zmianie, winny jest wyprzedzjący. Oczywiście utrwalenie orzecnictwa trochę czasu zajęło, ale w ostatnich latach, to wyprzedzający jest winny kolizji. O ile oczywiście skręcający poprawnie wykonał manewr, a co najważniejsze odpowiednio wcześnie go zasygnalizował.
  • Odpowiedz
@ruphert: To tak nie działa. W Łodzi mamy ponad 15 rzek. One są uregulowane podziemnymi kanałami. Wg mojej wiedzy nie mamy nieuregulowanych rzek pod miastem.
Natomiast ten słupek wędruje sobie po całym mieście. Tak jest po prostu łatwiej i taniej niż naprawić.
  • Odpowiedz
@Zjem_Ci_nos: @xaveri1983: @w33d: @damiano_polishiano: uzupełniam mój poprzedni komentarz:
1) znak ustawiony jest tutaj: 53°40'53.5"N 22°36'44.0"E
2) miejsce opisane przez OPa (ten mostek nad rzeką czy co to tam jest) znajduje się ok 60 metrów dalej i to na pewno nie jest skrzyżowanie - jeśli chcą karać za wyprzedzenie tam to jest to nonsens i mandat niesłuszny
3) jednak 210 metrów
  • Odpowiedz
Jako młody kierowca już nienawidzę ludzi chodzących na piechotę. Jadę sobie po terenie zabudowanym, widzę przejście dla pieszych, obok niego idzie człowiek (dokładniej równolegle do drogi). Nie rozejrzy się, tylko nagle zmienia kierunek i wprost pod maskę mi wchodzi - ja po hamulcach, a on idzie i nawet nie popatrzy na 2 pas ruchu, czy z naprzeciwka nic nie jedzie.
Wiem, że mam ustąpić - ale chodzi mi o brak sygnalizacji zamiaru
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jazmojegopokoju: problem w tym, że niektórzy chodzą jak pacman, idą blisko krawędzi i nagle skręcają o 90 stopni xD niestety, trzeba założyć że tak zrobią i zwolnić, najwyżej pójdzie dalej czy się zatrzyma. Lepiej już się trochę poirytować niż później chodzić po sądach.
  • Odpowiedz
@Pangia: to zadziało się w lutym tego roku ;)

Za wyrejestrowanie ziomek rozumiał zgłoszenie sprzedaży, a o OC nie chciałem z nim dyskutować ;)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
zastanawiam się czy przypadkiem OSK nie wali mnie na hajs, więc proszę Mirabelki i Mirków o opinię. W tamtym roku zaczęłam wymarzony kurs na kat. A w wieku 31 lat. Zrobiłam 18h a potem było zimno, brzydka pogoda, więc nie skończyłam kursu. Teraz w tym roku zrobiłam te 2h, ale instruktor powiedział, że jestem za słabo wyszkolona, żeby podejść do egzaminu państwowego, więc nie może zaliczyć mi egzaminu wewnętrznego.
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Incelariusz: Nosz ja j##ę
Kolejnej k0biecie się zachciało siadać okrakiem na motocyklu. Przecież widzisz, że się do tego nie nadajesz. Faceci z szybkim slalomem nie mają problemu po jakichś 5h jazd. Zresztą co to za filozofia. Rozpędzasz się, przechylasz na boki między pachołkami i potem przejeżdżasz przez bramki. Dla k0biety to jednak najwidoczniej zbyt trudne do ogarnięcia.
Proszę cię zrezygnuj z jazdy motocyklem. Ja już kiedyś pisałem tu na wykopie o
  • Odpowiedz
@Sahkez: chłop ma jakąś zaawansowaną chorobę psychiczną, najpierw dostał bana za baity, to teraz pisze je z anonimowych i jeszcze sam sobie komentuje XD
  • Odpowiedz
@DenNarcoSmurfen: próbowałam, ale babka z urzędu odrzucała mój wniosek, bo zdjęcie było niewyraźne według niej. U mnie było ok. Tam gdzieś są bardzo szczegółowe wytyczne dotyczące pikseli zdjęcia i skanu podpisu, spróbuj według tego, ja nie dałam rady i poszłam osobiście.
Zaznaczę, że na pierwsze odrzucenie wniosku czekałam ponad tydzień, więc jeśli zależy Ci na czasie, to idź do urzędu, załatwia się to od ręki.
  • Odpowiedz
W tej sytuacji kierujący pojazdem w którym miejscu powinien czekać na możliwość zmiany pasa i dlaczego? Na początku przerywanej (czerwona strzałka) czy na końcu (niebieska)?

Jak rozumiem, jazda na suwak tutaj nie działa, bo niespełniony jest warunek "wystąpienia przeszkody na tym pasie ruchu lub jego zanikania" (Prawo o ruchu drogowym, art. 22. pkt. 4.ust. 4a i 4b)

Dokładne miejsce

#prawojazdy #polskiedrogi #ruchdrogowy #kiciochpyta
piomar123 - W tej sytuacji kierujący pojazdem w którym miejscu powinien czekać na moż...

źródło: comment_1649956454EcNlMjo8jSzGMJ0UJ1d1ak.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@piomar123: W takich okolicach moim zdaniem najlepiej zwolnić, wrzucić kierunek i jechać coraz wolniej od połowy szukając miejsca na docelowym pasie. Wtedy raczej się uda. Jeśli nie to dojechać jak niebieska linia i tam się delikatnie wpasować w ruch. Jeżdżę tamtędy regularnie i już odruchowo zajmuję lewy pas, bo na prawym ze zjazdu za każdym razem ktoś stoi i czeka. Imo lepiej czekać daleko, gdzie inni mają widoczność niż tuż
  • Odpowiedz