#wroclaw #prawodrogowe #przepisy #polskiedrogi #pytanie #pytaniedoeksperta #przepisydrogowe

Mam pytanie do załączonej sytuacji.

Objaśnienie:

Mamy ulicę oraz wjazd na osiedle oznaczony strefą ruchu. Każdy kto wjeżdża na osiedle ma jasno przedstawioną sytuacje - widoczny znak. Problem pojawia się w momencie wyjazdu z osiedla, ponieważ znak "koniec strefy ruchu" zniknął. Stoi pusta rura bez znaku. Ktoś ukradł? Komuś przeszkadzało? Nie
diegos17 - #wroclaw #prawodrogowe #przepisy #polskiedrogi #pytanie #pytaniedoeksperta...

źródło: Screenshot 2023-07-04 at 11.22.36

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@diegos17: no dobra. Ale brak znaku "strefa ruchu" czy znaku "koniec strefy ruchu" nie sprawia, że droga niepubliczna staje się publiczną. W przepisie dotyczącym włączania się do ruchu nie pada nawet zwrot "strefa ruchu", a jest jedynie mowa o "drodze niebędącej drogą publiczną".
  • Odpowiedz
Stoi pusta rura bez znaku. Ktoś ukradł? Komuś przeszkadzało? Nie wiadomo. Nie ma znaku. W takiej sytuacji wyjeżdżając z osiedla i skręcając w prawo - jak robi to na schemacie pojazd zielony - są na drodze z pierszeństwem (?). Doprowadza to do ciągłych wymuszeń, pytanie, kto w tej sytuacji wymusza? Jak będzie sprawa wyglądała w przypadku kolizji?


@diegos17: Prawo tego jednoznacznie nie określa. No niestety nie da się przewidzieć każdej
  • Odpowiedz
https://www.prawodrogowe.pl/informacje/news-tygodnia/a-jednak-zarowno-zmiany-dot-tzw-punktow-karnych-jak-i-tymczasowe

Jeśli ktoś zdaje niedługo prawko, przestrzegam, że nadal nie ma rozwiązań technicznych, żeby jeździć od razu po egzaminie. To samo dotyczy punktów karnych i kursów reedukacyjnych, które miały hucznie powrócić. Czyli nasz drogowy grajdołek nadal w formie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#prawojazdy #prawodrogowe
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli przez strefę zamieszkania przebiegają tory tramwajowe, to kto ma pierwszeństwo, pieszy, czy tramwaj? Nie obchodzi mnie tu za bardzo zdrowy rozsądek, rozważam to czysto teoretycznie. Oczywiście zakładam przecież, że pieszy nie może wtargnąć pod nadjeżdżający pojazd, ale załóżmy, że tramwaj rusza z przystanku, czy powinien oczekiwać od pieszego udzielenia pierwszeństwa? Znam przepisy dotyczące przejść dla pieszych, ale czy odnoszą się one też do strefy zamieszkania?

Miejsce, o którym myślę to tory
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

oczywiście też znam, stąd mój mindfuck, że jest jednak miejsce, w którym pieszy ma pierwszeństwo przed tramwajem. dlatego szukam kogoś, kto może zna jakiś ewentualny haczyk ;)


@Wredna_pomarancza: innego haczyka nie ma. Motorniczy powinien przepuścić każdego pieszego w strefie.
  • Odpowiedz
@Wredna_pomarancza: ciekawy temat. Wygląda na to, że pieszy ma pierwszeństwo bo skoro definicja strefy zamieszkania mówi wprost, że pieszy "ma pierwszeństwo przed pojazdem", a definicja pojazdu mówi, że jest to "środek transportu przeznaczony do poruszania się po drodze oraz maszynę lub urządzenie do tego przystosowane, z wyjątkiem urządzenia wspomagającego ruch" i nie mówi nic o "pojeździe silnikowym", pod który podchodzi pojazd szynowy to sprawa jest w mojej opinii jednoznaczna.
  • Odpowiedz
nurtuje mnie pytanie i kłócę się z ojcem i chciałbym się dowiedzieć jak wy to widzicie:

pojazd A - auto przepuszczające pieszych przez jezdnię
pojazd B (niebieski) - rowerzysta jadacy po ścieżce rowerowej wzdłuż jezdni
przejście dla pieszych nie ma oznaczenia jako ścieżka rowerowa

sytuacja:
Chael - nurtuje mnie pytanie i kłócę się z ojcem i chciałbym się dowiedzieć jak wy to...

źródło: temp_file.png1217492584588528156

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki ostatnio wyprzedzałem na drodze ekspresowej auto, gdzie kierowca miał jedną nogę wystawioną przez szybę boczną w dzrwiach a drugą w środku. Wiadomo że to skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne szczególnie na drodze ekspresowej ale czy takie coś jest zabronione jakimś przepisem? Mam nagranie delikwenta. #transport #samochody #autostrady #prawodrogowe #kiciochpyta
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#hulajnogaelektryczna jak wygląda teraz sprawa z jeżdzeniem po jezdni? Jakie są warunki, aby jeździć po jezdni?
Bo rowerzysta może jeździć po drodze, niezależnie czy jest chodnik czy nie, a jak z hulajnogami? Pytam z ciekawości i uprzedzam- sporadycznie wjeżdzam na odcinek jezdni, a wiekszosc drogi pokonuję DDR.
#prawodrogowe
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@goferek czyli zgodnie z tym, jadąc spokojną drogą po osiedlu, popełniam wykroczenie i powinienem jeździć chodnikiem.
A co jeśli chodnik to takie pobocze chodnikowe szerokoe na pół metra? Pewnie bez znaczenia.

Rowerzysta może jeździć po takiej drodze, hulajnogarz już nie.
  • Odpowiedz
Jest krzyżowanie na wsi, bardzo duży ruch, często trzeba czekać 5 minut rano żeby skręcić w lewo.
Jest zlokalizowane między polami, nie ma chodników ani lustra.
Problem polega na tym, że okoliczni farmerzy uprawiają zboża, kukurydzę, praktycznie do samej krawędzi pola i przez to widoczność jest bardzo ograniczona.
A pola są trochę wyżej niż droga.
Pomimo ograniczenia prędkości do 60, ludzie tam jeżdżą 100.

Pobocza
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BananowyKrol: najważniejsze to spisz oświadczenie. Czy warto ich brać? No jak masz zamiar zrobić na tip top i będziesz brał wszystkie paragony to może warto, ale spodziewaj się kontroli.
  • Odpowiedz
@silentpl: IMO mandat z art 92 kw jak dla mnie do wybronienia w sądzie. W mojej ocenie to nie jest część drogi. Bardziej ma tu zastosowanie 144 kw. Pytanie tylko czy parkowanie w takim miejscu spełnia znamiona wykroczenia opisanego w art 144 kw. Może ktoś z głupoty i skąpstwa tam parkuje - a może ktoś wie jak się wykłócić i wybronić od "takiego mandatu" (wszak nie każda trawa to teren
  • Odpowiedz
@mexxl @Wardegas ale 1. może mieć rację. To może być taka sytuacja jak na dużych parkingach sklepowych. Jeżeli nie ma żadnego znaku to należy właśnie traktować takie skrzyżowanie jako równorzędne. Ogólnie dziwna sytuacja, mogliby chociaż namalować białe trójkąty na tej kostce dla świętego spokoju i wszystko byłoby jasne.
  • Odpowiedz
  • 2
@neerg_ylno @neerg_ylno
chyba jednak on miał rację, teraz zobaczyłem, że tam przy pasie rozbiegowym jest tabliczka o końcu strefy ruchu. O dziwo zachodzi paradoks, bo nie zauważyłem tabliczki przy wjeździe, że takowa strefa zaczyna się.

Strefa ruchu może być wyznaczona tam, gdzie w innym wypadku niejasne jest obowiązywanie standardowych przepisów ruchu drogowego – np. na dużych parkingach albo na odcinkach dróg wewnętrznych. Po co? Otóż droga wewnętrzna nie jest –
  • Odpowiedz
Mirki powiedzcie mi jak jest, bo dręczy mnie ta kwestia od dawna, a może niepotrzebnie. Chodzi o to, w którym momencie kierowca powinien włączyć kierunkowskaz? Niby proste, ale kilka razy widziałem sytuację, przez którą mam wątpliwość. Kierowca jedzie ul Do Dysa włącza kierunkowskaz przed wjazdem do Auto Euro po czym jedzie dalej i skręca w prywatną posesję. Jak stamtąd kiedyś wyjeżdżałem to gdyby nie wrodzona ostrożność byłby dzwon. Bo wydaje mi się,
karol-domanski33 - Mirki powiedzcie mi jak jest, bo dręczy mnie ta kwestia od dawna, ...

źródło: 17-03-2023 09-00-29

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karol-domanski33: teoretycznie powinien przed wjazdem, ale tutaj jest tak mala odleglosc pomiedzy wjazdami, ze wlaczajac za Twoim wjazdem to by chyba juz zaczynal skrecac po redukcji predkosci. Ja widzac kierunkowskaz w sytuacji takiej jak Twoja nigdy nie wlaczam sie/skrecam dopoki skrecajacy nie zacznie znaczaco zwalniac.
  • Odpowiedz
@WiesniakzPowolania: myślę, że winny jest ustawodawca. Kierowca to nie superman, który widzi przez ściany, ani AI które może jednocześnie procesować to co się dzieje przed i po bokach autobusu.

Ten pieszy chyba niestety był niepełnosprawny i nieuważny jednocześnie - głuchy i ślepy co najmniej na lewe oko. Bo nie wypada zakładać, że był głupi - zagłuszony słuchawkami i zaślepiony ekranem smartfona?

Autobus miał strzałkę


@Bodzias1844: nawet gdyby były
  • Odpowiedz
Witam. Dzisiaj po odwiezieniu koleżanki pod dom (stanąłem na 10 minut przed posesją innego domu, taką nieogrodzoną przed płotem) nagle wybiegł do mnie właściciel i zaczął mi robić zdjęcia i straszyć telefonem na policję, że wjechałem na jego teren prywatny. Generalnie pokręciłem trochę bekę z tego gościa i pojechałem, ale chciałbym się dowiedzieć jak to wygląda z prawnego punktu widzenia i czy policja faktycznie miałaby podstawy do interwencji?
#prawodrogowe #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kuba4370: no ale gdzie stanąłeś? na trawnik mu wjechałeś?
czy na chodniku/jezdni?
jeśli to drugie, to wywalone.
dej mapkę, przeanalizuje się, tu sami prawnicy, i szpenie od ruchu drogowego. ;)
  • Odpowiedz
Co sądzicie o tej sytuacji na drodze? Przechodnie postąpili słusznie utrudniając pracę Policji? Czy Policja w tej sytuacji mogła zachować się lepiej, np. jeden gliniarz mógł wyjść z radiowozu i upomnieć ich?

Gościu driftuje zdezelowanym poldkiem po drodze gdzie nie ma zabezpieczeń w postaci barierek lub czegokolwiek przy chodniku gdzie porusza się mnóstwo przechodniów. Ewidentnie stwarza zagrożenie, ale na całe szczęście nic się nie stało. "Zjednoczeni obywatele" nie chcąc dopuścić do zatrzymania
B.....n - Co sądzicie o tej sytuacji na drodze? Przechodnie postąpili słusznie utrudn...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#motoryzacja #mandat #fotoradary #prawodrogowe

Czy hipotetycznie zakładając sytuację, że złapałby mnie fotoradar, a mam powiedzmy 23 punkty, to mógłbym wskazać kogoś innego że kierował pojazdem? Oczywiście np. jak by się zgodził. Wtedy by dostał punkty a ja bym nic nie płacił? Czy dobrze rozumiem prawo?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paxV8M: Nie znam się, ale mój znajomek właśnie miał taką sytuację i do wyboru albo opcję przyznania się albo wskazania kogoś innego. Nie wiem jak jest teraz, ale być może dokładnie tak samo. Co nie zmienia faktu, że powinieneś wtedy bić się w pierś i przyjąć na klatę swoje haniebne, rajdowe wyczyny, a nie obarczać swoimi błędami osoby trzecie.
  • Odpowiedz
Według badań ruchu na autostradach bez ograniczeń prędkości w Niemczech, zaledwie 2% kierowców przekracza 160km/h, a 77% nie przekracza 130

To oznacza, że prawie wszyscy jeżdżą EKONOMICZNIE i komfortowo w nowoczesnych autach. Dzbany twierdzące że ograniczenia prędkości są jakimkolwiek sensownym rozwiązaniem znowu wychodzą na nic nie wiedzących laików.

Kiedyś jak pytałem się dlaczego limity nie zostaną dostosowane do prędkości z jakimi faktycznie jeżdżą kierowcy to dostawałem odpowiedzi, że wtedy ludzie będą jeździć +10/20 ponad
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cwlmod:

To oznacza, że prawie wszyscy jeżdżą EKONOMICZNIE i komfortowo w nowoczesnych autach. Dzbany twierdzące że ograniczenia prędkości są jakimkolwiek sensownym rozwiązaniem znowu wychodzą na nic nie wiedzących laików.

Powiedz mi lepiej dlaczego w Niemczech jak nie ma ograniczeń, to Polacy jadą 110-120 a jak wjeżdżamy w zachodniopomorskie gówniane drogi przez las, może być noc i mgła, jadę te 110 to wszyscy wcześniej wyprzedzeni w Niemczech mnie wyprzedzają?
  • Odpowiedz
  • 1
@yazir: W sumie masz trochę racji, bo to było tłumaczyło, że oni narzekają że wszyscy sa piratami i im się teleportują na pas obok xD
  • Odpowiedz