Mirki, miałem dzisiaj ekstremalną przygodę samochodową (no trochę..) Ciekawi mnie kogo byłaby wina gdyby doszło do zderzenia, a sytuacja wyglądała tak:

Dojeżdżam do drogi głównej (podjazd bardzo stromy, bodajże jest tam znak ustąp pierwszeństwa) i chcę skręcać w prawo. Patrzę w lewo nic nie jedzie więc się nie zatrzymuję tylko od razu wyjeżdżam w prawo. Śmignęło tuż przede mną auto które wyprzedzało na tym skrzyżowaniu traktor.

Kogo byłaby wina? Moja bo wymusiłem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tajek: ostatnio siedziałem w barze i czekałem na znajomych i jakiś gość się żalił barmanowi "jechałem i przed obwodnicą Bydgoszczy wyskoczył mi dzik i miałem do wybory albo wpakować się pod tira, albo pieprznąć w dzika" jakoś go tam wyminął ale go pobocze ściągnęło i tego tira też (tak to zrozumiałem) i ktoś kto jechał za nim zadzwonił po straż od razu przyjechali z drogówką. On i ten tirowiec dostali
  • Odpowiedz
Mirki właśnie widziałem radiowóz policyjny, zatrzymany na obszarze wyłączonym z ruchu na skrzyżowaniu. Żadnej sygnalizacji, po prostu sobie stoi a panowie w środku bawią się chyba radarem. To chyba nadaje się na zgłoszenie? :>

#kiciochpyta #prawo #policja #prawodrogowe
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam pytanie do ekspertów, siedzących na mirko.

Dajmy taki przykład:

Jadąc samochodem, walnąłem w barierę energochłonną, lub inną część infrastruktury drogowej. Nikt inny nie ucierpiał, mi nic nie jest, jechałem sam.

I
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

U znajomego postawili zakaz ruchu na ulicy, nie dotyczy mieszkańców. Czyli ja mogę do niego jechać czy nie mogę? Nie jestem mieszkańcem. Pytam bo to świetny skrót i gdyby akurat trafiła się policja (a stoi tam teraz często i łapie jadących na pamięć), mogę walić ściemę ;)

#prawodrogowe
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak wygląda prawo odnośnie parkowania w miejscach "płatnych" ? Jak podrzuce kumpla gdzieś, zatrzymam się na takim płatnym miejscu, on wysiądzie a ja odjadę to coś mi grozi? :) (Kierowcą jestem całkiem świeżym (dopiero 1,5 roku prawko mam) i zawsze starałem sie trzymać darmowych parkingów ale ostatnio mnie takie pytanie naszło ;)

#prawodrogowe #parkowanie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

no na terenie prywatnym, to właściciel rządzi. Ale parking z parkomatem w centrum zazwyczaj nie jest prywatny tylko państwowy (miejski).

Do rzeczy: wszystko jest w granicach rozsądku, jeżeli to trwa mniej niż minutę, nie wyłączasz nawet silnika, to nie ma się co spinać, nie będzie żadnego problemu. @Python:
  • Odpowiedz
Jak to jest teraz z piciem i jazdą na rowerze pod wpływem ? Bo słyszałem od znajomego, że przepisy się zmieniły i można jezdzic na rowerze po alko, i przy kontroli nie biorą prawka, to prawda ? Dopiero jak stworzy się zagrożenie w ruchu drogowym można stracic prawko ?

#pytanie #prawo #prawodrogowe
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@EOS: Gdyby zabierali prawo jazdy za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym, to by je połowa kierowców straciła...
  • Odpowiedz