Mieszkam se niedaleko orlika, do którego dzieciary zaczely masowo dojeżdżać hulajnogami. Chodnik jest wąski po lewo jest ogrodzenie a po prawo skarpa. Nie ma gdzie uciekać. Trasa czesto uczęszczana przez matki z wózkami, małymi dziećmi, ludzi ze zwierzakami. Nie dość, że trasa ciągle z------a hulajnogami, bo młodzi zrobili se dziurę w siatce, a pojazd zostawiają obok niej, to jeszcze pędzą tam ile fabryka dala.
Non stop

































W najnowszym shortcie na moim kanale wyjaśniam, dlaczego warto trzymać się faktów w takich sytuacjach! ⚖️
👉 Kliknij, żeby dowiedzieć się, co może ci grozić, jeśli wpadniesz na taki pomysł! 🎥
https://youtube.com/shorts/hOL1FIOJFO0
Masz