#prawo #kiciochpyta #panek

Kolega ma taką lipe, że na melanżu jak leżał odcięty to jakaś pinda (koleżanka koleżanki) obudzila go, żeby odblokował swój telefon. Ten ledwo żywy odblokował i poszedł dalej kimać. Pinda #!$%@? z koleżanką postanowiły sobie wynająć panka i zrobić przejazd "po fajki". (panek to taka aplikacja dzięki której można sobie wynająć auto, tak jak hulajnogi czy rowery) Na aplikacji widać trasę, jechały 55minut #!$%@? po mieście. Skończyło się tak,
@JaTuNowy: Twój ziomek był pijany, więc nieďwiadomy czyli można to podpiąć pod przywłaszczenie cudzej własnosci, czyli złamala drugi art 284 więc w sumie za prowadzenie po pijaku z 5 latek może odsiedzieć. Te 10 tys to ona niech płaci. Byla cwana żeby telefon Twojego ziomka do tego użyc, a nie swój to niech teraz płaci. Zgłaszajcie do prokuratury. Laska nieźle beknie ( ͡° ͜ʖ ͡°) trzeba bylo
Tyle się mówiło o akcji #otwieramy i o tym jak to #konfederacja wspiera przedsiębiorców nie to co te straszne lewactwo.

Aktualnie mapa otwartego biznesu jest płatna ( ͡° ͜ʖ ͡°) jej wykupienie kosztuje 25 zł xD

Dużo lepszym smaczkiem jest jednak to, kto stoi za organizacją na którą leci kaska. Nie trzeba tutaj dużego researchu, ponieważ wystarczy wpisać w znaną wyszukiwarkę tę nazwę a na stronie kongres.biz znajdziemy
#anonimowemirkowyznania
Czy jak pójdę do psychiatry, dostanę jakieś gówno środki antydepresyjne to to już podlega pod formułkę podpisywana na badaniach psychotechnicznych? W sensie jak ktoś dostaje auto służbowe to musi zrobić takie proste badanko i podpisać, że nigdy nie leczył się psychiatrycznie
Nie wiem czy jak się leczyło w szpitalu na coś to znaczy, że badań nie podbiją, ale nie wiem też czy za terapię i prochy już będę miał przymus pisać
@AnonimoweMirkoWyznania: Raczej jest różnica kiedy lekarz daje Ci małą dawkę wenlafaksyny a kiedy jest podejrzenie schizofrenii czy innego gówna gdzie nie można prowadzić auta podczas brania leków. Nie możesz po prostu skonsultować tego z lekarzem? Przecież możesz z nim porozmawiać, siłą nie wciśnie Ci leków.
Czy w Polsce istnieje obowiązek zawiadomienia władz o znalezieniu kamienia?
KAŻDEGO kamienia?

Jeśli wierzyć poniższemu znalezisku, to tak :)
https://www.wykop.pl/link/5966915/znalazl-w-polu-siekierke-z-neolitu-i-pokazal-w-internecie-odwiedzila-go-policja/

W dużym skrócie:
Rolnik podniósł z własnego pola kamień.
Wziął go do domu.
Kamień wydał mu się nietypowy, więc wrzucił zdjęcie w internet z zapytaniem, co to właściwie jest.
Skończyło się na przewaleniu chaty przez Policję i postawieniu zarzutów o przywłaszczenie.
Tzn. jeszcze się nie skończyło.

Pozostaje mieć nadzieję, że rolnicy pójdą
źródło: comment_16138520035HMEnjdzLSuPnIQhcv5Drw.jpg
Zapytaliśmy Kancelarię Prezesa Rady Ministrów i Ministerstwo Zdrowia o dokumenty, które były podstawą wprowadzenia narodowej kwarantanny (pamiętacie ją jeszcze?) i informacje o Radzie Medycznej. Wynik? Pewnie zgadniecie.


Możemy sobie tylko wyobrażać, jak ciężko kieruje się krajem zamieszkanym przez ponad 37,5 mln osób, nie posiadając informacji, aczkolwiek Premier chyba się jeszcze nie skarży?

Więcej:Kilka sposobów na powiedzenie ,,nie posiadamy informacji”. Na przykładzie Narodowej kwarantanny i Rady Medycznej.
Wołam:


___
Nie złość
źródło: comment_16137620270y9bUSthsuQqRKbQHHoz6m.jpg