Ale po kolei.
Idąc chodnikiem zauważyłem samochód jadący (cofający) po chodniku w moją stronę. Nadal szedłem. W odległości mniej więcej 70 centymetrów zauważyłem, że pojazd (celowo) nie zwalnia i nie widząc mnie potrącił mnie. Cofnąłem się lecz pojazd również zaczął poruszać się na chodniku podjeżdżając pode mnie. Po kilku sekundach wyszedł kierowca i w sumie nie pamiętam co powiedział. Będąc odsunięty od samochodu kierowca wsiadł i























@zadelko2: są firmy które się tym zawodowo zajmują, wyszukaj w google "negocjacje eksmisyjne"
Co palisz i skąd to bierzesz?