• 188
@git_commit: najśmieszniejsze jest to jak Polacy zakłamują rzeczywistość mówiąc, że hindusi do niczego się nie nadają i że oni są lepsi. podczas gdy wiele firm informatycznych już jest de facto zarządzanych przez hindusów, więc nie mówimy tu tylko o szeregowych pracownikach, ale również o managemencie.
  • Odpowiedz
No i pierwsze foto ma w bieliźnie z informacją, żeby się umówić na spotkanie zapoznawczo-poruchawcze XD


@Kryskamatyska: A po drugiej stronie Mariusz lat 40, który będzie próbował sprzedawać fotki za pieniądze, więc pewnie żadna to diva ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Na scamy to i ja trafiam
  • Odpowiedz
Dwa lata temu przeprowadziłam się do mojego niebieskiego, do miasta oddalonego o 80 km od mojego wcześniejszego miejsca zamieszkania i pracy. Szukałam wtedy pracy na już – i udało się. W 3 dni po przeprowadzce znalazłam pracę w zawodzie (księgowość).

Zatrudnili mnie na najniższą krajową – okres próbny. Potem miała być "premia". Tylko nikt nie wspomniał, że ta premia to 50% podstawy, a sama podstawa... nie wynosiła nawet połowy minimalnej krajowej. W praktyce
  • 90
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1182
@labelle: Chyba nie ma lepszej budżetówki niż Lasy Państwowe. W przyszłości dzieciak do szkoły leśnej niech idzie i już jesteście pierwszym pokoleniem leśników ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#wlochy #praca

Czasem się zastanawiam jak tacy Włosi czy inni mieszkańcy z Południa dostosowują się do pracy typu 8-16. Przyzwyczajeni do jedzenia śniadań w południe, spania podczas siesty, żeby potem o 18 mieć aperitivo i dopiero o 20 obiad XD
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@bezzebna_modliszka szybko. Większość, która musi to zrobić emigruje na północ, a w chłodniejszych miejscu nie ma z tym problemu. Praca z przerwą w dzień naprawdę wynika z klimatu, a nie potrzeby "serca", samych południowców też często w-----a.

Edit: wielu zauważa też zmianę w ostatnich 15-20 latach, gdzie wydajne klimy ratują dupę. Przeniesienie pracy z miesc, w których nie dało się wytrzymać wpływa też na rytm pracy i jej ekefktywnosć.
  • Odpowiedz
Obiło mi się, że ten zamordowany 31letni "zięć" pracował w Austrii jako elektryk. W sumie to zastanawiam się jaki sens ma dziś przy polskich cenach taka praca gdzie gość żyje za granicą jak szczur, widzi rodzinę raz może 2x w miesiącu przez 2 dni i ma świadomość, że żona mieszka w takim środowisku gdzie panuje nienawiść i ciągłe zagrożenie od ojca wariata. Do tego z wywiadu z bratem w "Uwadze" wynikało, że
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nieznamniepamietam: kieruje zazwyczaj obecna sytuacja życiowa. Ludzie mają różne charaktery i różne podejścia do życia. Podejrzewam, że woleli by dalej jeździć do Austrii niż mieć ojca/teścia Z---A.
  • Odpowiedz
@nieznamniepamietam: W limanowej większość tak pracuje. Klasyczna limanowska rodzina - żona i dwójka dzieic. Chłopy siedzą w Austrii zjeżdżają co drugi tydzień. Domy postawione i stoją puste.
  • Odpowiedz
A gdyby tak spojrzeć na imigrację z krajów afrykańsko-
muzułmańskich z perspektywy pracowników róznych firm produkcyjnych? Jesteś np. młoda kobietą, pracujesz w danym zakładzie. I nagle zjawia się 10 chłopa z trzeciego świata, których mijasz na korytarzach/szatniach/toaletach.
Z duszą na ramieniu? Czy ktoś może wie jak się po tym ubogaceniu pracuje?
#imigranci #polska #praca #januszebiznesu #kolchoz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To co sie dzieje na rynku pracy to jest jakaś patologia, AI w ciągu 10 lat wywali z puli te "fajniejsze zawody" (tak tak, to bańka) i zostaną same fizyczne zawody. Ci z umysłowych zaczną przechodzić do fizycznej przez co zrobi się nadpodaż i taka elektryka nie będzie już opłacalna. Nieironicznie poszedłbym do wojska, ale wojna wisi na włosku, w jakich czasach nam przyszło żyć... Już lepiej isc w youtube, onlyfans czy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Już od dłuższego czasu w swoim otoczeniu dostrzegam, że sytuacja gospodarcza się pogarsza. Kontrahenci firmy, w której pracuję mają problemy - jeden z nich niedawno zapowiedział zwolnienia grupowe, drugi w ostatnich latach zamknął zakład. Na rynku pracy też widać pewien zastój - kiedyś od czasu do czasu do czasu wpadały oferty pracy na Linkedin, na pracuj.pl też można było znaleźć zawsze przynajmniej kilka ciekawych ofert. Obecnie jest ich
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
sprawiedliwy-sprzymierzeniec-66: Praca na produkcji, redukcja etatów, dwie osoby zastępowane są jedną. Kiedyś jedna osoba obsługiwała jedną linię, teraz obsługuje dwie i ledwo daje radę. Co śmieszne ludzi z biur nie zwalniają, tylko z produkcji. Ludzie z biur chodzą spacerkiem po hali, pogaduszki. A ci z produkcji mają nakładane coraz więcej obowiązków.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
uczciwy-pionier-44:

Już od dłuższego czasu w swoim otoczeniu dostrzegam, że sytuacja gospodarcza się pogarsza.


Tam od razu pogarsza. Jesteś słaby to niestety przegrywasz. Jesteś dobry to praca Cię szuka i wygrywasz.
  • Odpowiedz
  • 2
Powiedziałem sobie -a co mi szkodzi
I wzialem udział w tej rekrutacji

Po wszystkim usłyszałem że oddzwonia do mnie

minął tydzień i nic... co myślicie
  • Odpowiedz