#anonimowemirkowyznania
#ciaza #maciezynstwo #dziecko #porod #prawo #poznan

Nie sadzilem ze nigdy bede "dotykal" tego tematu, ale poniewaz dotyczy to mojej sisotry chailem zapytac czy ktos z Was ma jakiekolwiek doswiadczeni w tym temacie.
Doskonale wiem ze temat i opinie sa skrajne, ale teraz juz widze i wiem ze punkt widzenia jest zalezny od punktu siedzenia. Siostra jest w 20 tyg
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: postepowanie w takim przypadku to postawa wyczekująca, obserwacja stanu matki i dziecka. Odejście wod płodowych nie jest bezpośrednim wskazaniem do natychmiastowego zakończenia ciąży. 20 tc to już wysoko, jeszcze 2-3 tygodnie i wczesniak będzie miał szansę na przeżycie. Komplikacje przy wczesniactwie to loteria.
  • Odpowiedz
Zainspirowana wpisem @veganka_ wrzucam zdjęcie obiadu na oddziale ginekologiczno- położniczym w Szpitalu Praskim w Warszawie. Każdego dnia wybiera się 1 z 3 propozycji obiadowych w menu na kolejny dzień, jedna z nich jest wegetariańska. Porcje są naprawdę solidne a jedzenie smaczne. Śniadania i kolacje są dość podobne do siebie, aczkolwiek jedzenia jest sporo nawet jak dla matki karmiącej ciągle wygłodniałego ssaka. Herbata oraz woda są dostępne na korytarzu. Po porodzie, mimo
rzepichaslowianka - Zainspirowana wpisem @veganka wrzucam zdjęcie obiadu na oddziale ...

źródło: comment_1640885294XSvEbaISYpwY9NlD1AtoNY.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sophisticated7: ile kobiet tyle opinii. Zona rodzila u malarkiewicza i mowi ze nigdy wiecej, bratowa rodzila u malarkiewicza i nie wyobraza sobie gdzie indziej. Od siebie moge powiedziec tylko tyle, ze jak cos sie z dzieckiem dzieje po urodzeniu to go przewoza a matka zostaje
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Żona w piątek jedzie na cesarkę, a ja siedzę w izolacji z covidem... Dużo tracę nie będąc przy dziecku od razu, tylko po tygodniu? Czytałem o tym całym kangurkowaniu itp i trochę mi smutno z powodu dziecka. Że już o tym, że nie będzie mnie przy niej w szpitalu nie wspomnę:(
#ojcostwo #ciaza #porod #pytanie #macierzynstwo

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Rodziłam przed covidem i kangurowania i tak nie było. Myśle ze największa strata jest taka ze nie pomożesz żonie po operacji w pierwszych dniach, które niestety są ciężkie. Czy może liczyć na pomoc kogoś innego? No a ze dziecka nie zobaczysz od razu musisz się po prostu pogodzić, dla dziecka to wszystko jedno w tym pierwszym tygodniu raczej.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania nie zadręczaj się tym, nie masz już na to wpływu. Będzie dobrze, po tygodniu sobie wszyscy odbijecie. Bądźcie dużo na linii, rozmowy video to chociaż namiastka prawdziwego kontaktu.

Uszy do góry za moment będziesz Tatą i cały świat się zmieni na lepsze <3
  • Odpowiedz
Ehh ten koronawirus to śmiechu warte... żona ma termin cesarki na 4 stycznia i dzisiaj się dowiedzieliśmy, że duże prawdopodobieństwo jest, że nawet nie będę miał możliwości odwiedzenia własnej żony i nowo narodzonej córki... A jak już to na całe 20 min. Masakra xd to nie jest jakieś łamanie praw ojca czy co xd Nie wspomnę o tym, że po cesarce przydała by się jednak pomoc żonie, nawet podejść do łazienki czy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@mako37: rok temu rodziłam sama, siedziałam 10dni sama w szpitalu, bez możliwości zobaczenia się z kimkolwiek.. masakra, że to dalej się dzieje. Dużo siły Wam życzę.
  • Odpowiedz
@mako37: niestety ale chyba prawie wszędzie tak jest, żona 2 raz w tym roku jest z młodszym synem w szpitalu - teraz już tydzień siedzą - jeżdżę tam tylko żeby przywieźć nowe ubrania, jedzenie i torbę zostawiam pod drzwiami oddziału... Szkoda gadać, współczuję każdemu co jest/ ma jakąś styczność z szpitalem. Dużo siły i powodzenia
  • Odpowiedz
@straszna_quokka: Nasze pierwsze dziecko rodziło się w szpitalu na Starynkiewicza, drugie w Medicover. Nie chce mi się rozpisywać na temat Twoich uwag, bo 9/10 wynika z Twoich wygórowanych oczekiwań wynikających chyba z tego ze naoglądałas się amerykańskich filmów o amerykańskich prywatnych klinikach. Napisze tylko, ze gdybys trafiła z takim nastawieniem do publicznego szpitala, najprawdopodobniej wyskoczyłabys przez okno.
  • Odpowiedz
@Jaroslaw_Keller: Chyba nie doczytałeś, że teściowa przepracowała prawie 30 lat w publicznych szpitalach i sama była w szoku. Opowiadając tą historie wśród znajomych którzy rodzili w państwowych szpitalach poza Warszawą, załapali się za głowę np. węzidełko diagnozowali i podcinali w szpitalu.

Oczywiście każdy ma prawo do własnego zdania. Jeżeli komuś pasuje jakość obsługi niech korzysta. Możesz opisać własne doświadczenia. Ja nie jestem typem niewolnika za własne zarobione pieniądze, żeby chwalić
  • Odpowiedz
1. Badania potwierdzają, że emocjonalna ekspresja twarzy jest wrodzona i dziecko rodzi się z mechanizmem pierwotnych emocji, co ułatwia mu po urodzeniu różnicowanie stanów emocjonalnych matki.
Co to znaczy?
Wiele kobiet odczuwa radość z powodu ciąży im matka jest radośniejsza, tym lepiej rozwija się jej dziecko, bo potrzeba miłości jest obok potrzeby bezpieczeństwa najważniejszą potrzebą człowieka.

2. Niezwykle ważny w okresie prenatalnym jest dotyk, wskazują na to obserwacje. Można nawiązać kontakt z dzieckiem kładąc
c.....e - 1. Badania potwierdzają, że emocjonalna ekspresja twarzy jest wrodzona i dz...

źródło: comment_1637503464qdmFSOVwZ4U0mfh1nWKHHU.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@976497: a co do kubków smakowych. One oczywiście funkcjonują w zyciu płodowym. Płód połyka wody płodowe, do których przenikają przez lozysko substancje z pokarmu matki. Dotyczy to szczególnie bardzo wyrazistych smaków.
  • Odpowiedz
@ciemnienie: Mój przypadek to potwierdza! Znam wiele przypadków, które również to potwierdzają. Uważam, że brak stresu w ciąży i bardzo dobry "kontakt" z dzieckiem to jedna z najważniejszych rzeczy jakie mogłam dać mojej córce. Ktoś, kto nigdy nie przebywał przez dłuższy czas z noworodkiem nie będzie pewnie wiedział, że nawet takie małe dzieci (i mniejsze!) wyczuwają emocje i reagują odpowiednio do nich. Moja córka urodziła się bardzo spokojna i od
  • Odpowiedz
#ciaza #porod #szpital #dziecko

Miarki i mirabelki,

Jeśli moja narzeczona miała termin na 29 paź (ktg wyszło wtedy git i cofnęli ja do domu),wczoraj miała skurcze co 15 min (jak tylko leżała)dzisiaj tak samo z tym że 10-12 minu, powiedziałem jej żeby się ubierała i jedziemy na sor,ona z kolei twierdzi że jeszcze nie.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej, zastanawiam się nad zajściem w ciążę, jesteśmy już prawie przekonani. Mam natomiast jeden problem. Różowypasek here, mam dość wystający brzuch, wygląda już jak w trakcie ciąży XD boje się co to będzie gdy faktycznie zajde, czy moje ciało nie rozlezie się do końca? Mam 167 cm wzrostu i 80 kg wagi, więc to już otyłość. Czy mieliście jakieś doświadczenie z osobą grubszą która zaszła w ciążę? Mam po
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Ja bym się najpierw odchudziła i zadbała o zdrowy tryb życia przed zajściem. Daj sobie z rok. 80 kg przy 167 to bardzo dużo (bez hejtu, ale chyba jesteś tego świadoma).

Nie dość, że taka waga jest niezdrowa, to jeszcze w ciąży możesz przytyć i 20 kg (co nie jest normą), ale skończysz ze ~100 kg i brakiem czasu, i co wtedy? Jest duża szansa, że już nigdy nie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cegiełka od matki-polki na temat #demografia i niskiej dzietności w Polsce

Wiecie co jest jednym z powodów, o których właściwie się nie mówi, dlaczego kobiety nie rodzą kolejnych dzieci? Mają dość pod kątem zdrowotnym po pierwszym dziecku.

Opieka w ciąży - jesteś chodzącym inkubatorem, leków teoretycznie dozwolonych ciężko się doprosić, 7-dniowa dostępność do wizyt do specjalistów dla ciężarnych to często fikcja i pobożne życzenie, cierp.
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: współczuję, moje doświadczenia są wręcz przeciwne. Do dermatologa w ciąży dostałam się po trzech dniach, u lekarza (chodzę do poradni chirurgicznej) i na pobieraniu krwi jestem zawsze przepuszczana jako pierwsza i wchodzę bez kolejki. W sklepach też. Do porodów nie mogę się przyczepić, super opieka położnej (z lekarzami trochę gorzej ale lekarza nawet nie było przy porodzie). Co do powikłań poporodowych to się nie wypowiem, bo nie miałam. No
  • Odpowiedz
@Pozytywny_gosc: Ale OPka się tym nie martwi. Przedstawiła tylko jeden z powodów niskiej dzietności.
To rząd cały czas wciska propagande, że mało dzieci się rodzi i "kto będzie pracował na nasze emerytury"

Dla mnie osobiście dwójka dzieci, z różnicą wieku najlepiej do 3 lat, jest optymalna pod względem wychowawczym. Fajnie by było mieć tyle dzieci, ale też głównym kryterium jest dla mnie to jak przeżyję pierwszą ciążę.
  • Odpowiedz