#anonimowemirkowyznania
TL;DR szpital, w którym rodziła moja żona, bez zgody pobrał na własne potrzeby krew pępowinową od mojego dziecka. Czy to zgodne z prawem?

Trochę kontekstu. Pod koniec zeszłego roku moja żona urodziła synka. Wszystko super się skończyło, mimo zagrożonej ciąży - ten aspekt jest tu kluczowy.
U żony stwierdzono łożysko centralnie przodujące - dość niebezpieczny stan zagrażający matce i dziecku, więc poród odbędzie się przez cesarskie cięcie. Zanim zostało to zdiagnozowane
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
TL;DR szpital, w którym rodziła moj...

źródło: comment_1612882377CV6zikDZQvRtb39vK5Q02O.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 12
Zostawiłem różowego na porodowce. Spodziewam się odebrać stamtąd 2 różowe. Trzymajcie kciuki.
Przy pierwszym byłem z nią, teraz z planów pojechania do szpitala, gdzie są porodu rodzinne wyszły nici...
#porod #dzieci #przemyslenia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@CytrynowySorbet: Panie położne na nielegalu mnie wpuściły zaraz po, był czas się przywitać i pogratulować :) opieka była spoko, akcja mega szybka. Od pierwszych skurczy do porodu godzina. Masakra.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam problem z moim #niebieskipasek, który uparł się, że musi być przy moim porodzie. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Zaplanowałam sobie, że (jeśli to będzie możliwe) chciałabym mieć poród domowy i żeby towarzyszyły mi jedynie wybrana przeze mnie położna i moja starsza siostra.
W sensie, nie widzę przeszkód, żeby mąż pomógł w przygotowaniach do porodu, czy był pierwszy, który przytuli naszego bombelka, ale jego obecność podczas samej akcji
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: tak poród to sprawa intymna, ale pomiędzy mężczyzną i kobietą, którzy poczęli to dziecko. Nie rozumiem jak w takiej sytuacji można nie pozwolić mężczyźnie, mimo jego chęci, uczestniczyć w porodzie. Dla niego to równie ważne wydarzenie, jak dla Ciebie, więc nie wykluczaj go.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Trochę dziwnie, że się wstydzisz przy nim nawet okresu - tym bardziej, kiedy jest ryzyko, że zasłabniesz zamknięta w łazience. Czaję, że nie chcesz, żeby widział moment wychodzenia z Ciebie dziecka, ale zwykle jest to zorganizowane tak, że facet nie patrzy w dół. Może on sobie tak to wyobraża. I tak możecie to zorganizować - parawan i te sprawy. Słabo pozbawiać go szansy na uczestnictwo w tych wydarzeniach. Wszyscy
  • Odpowiedz