@Boczka: Wiem tyle, że jest ewentualnie w cenie jeżeli zajdzie taka potrzeba. Co do obecności kogoś bliskiego, w Medicoverze jeżeli zadeklarujesz, że odbyliście przed porodem dwutygodniową kwarantannę to ojciec dziecka może być przy narodzinach + 4 godziny po porodzie. Z naszego doświadczenia (no dobra, mojej różowej) to poleca poród naturalny dopóki się da i jeżeli jest taka możliwość. Sam poród owszem, cięższy niż cesarka, ale leżała na sali z osobą
  • Odpowiedz
@robertx: @iEarth: Ja to wynalazłam gdzieś na youtube u jakiejś idolki młodzieży :P był osobny 'apartament', ale mi to nie potrzebne. Po prostu nie chcę leżeć z 5 innymi laskami i ich bomblami w szpitalu. Nie chce dawać prezentów lekarzom ani dostawać parówek na śniadanie


Whaaat? Skad takie opowieści? Parówki moze i dostaniesz, ale w gdzie nie rodzilam to byly dwójki i rodziłam zawsze sama. W Krasniku porodowka
  • Odpowiedz
#prawo #medycyna #porod #porady #rozowepaski #niebieskiepaski

Na mikroblogu przewinął się ostatnio wpis oburzonego ojca i partnera, że jego partnerka po porodzie została w sali "nawiedzona" przez miejscowego maga, który to mag miał bezpośredni wgląd w jej intymne części ciała wystawione na wierzch w ramach leczenia. Żyjemy w kato-talibanie. Niestety nic z tym się nie da zrobić... Dziękuję za uwagę.

Czy na pewno?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
TL;DR szpital, w którym rodziła moja żona, bez zgody pobrał na własne potrzeby krew pępowinową od mojego dziecka. Czy to zgodne z prawem?

Trochę kontekstu. Pod koniec zeszłego roku moja żona urodziła synka. Wszystko super się skończyło, mimo zagrożonej ciąży - ten aspekt jest tu kluczowy.
U żony stwierdzono łożysko centralnie przodujące - dość niebezpieczny stan zagrażający matce i dziecku, więc poród odbędzie się przez cesarskie cięcie. Zanim zostało to zdiagnozowane
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
TL;DR szpital, w którym rodziła moj...

źródło: comment_1612882377CV6zikDZQvRtb39vK5Q02O.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 12
Zostawiłem różowego na porodowce. Spodziewam się odebrać stamtąd 2 różowe. Trzymajcie kciuki.
Przy pierwszym byłem z nią, teraz z planów pojechania do szpitala, gdzie są porodu rodzinne wyszły nici...
#porod #dzieci #przemyslenia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@CytrynowySorbet: Panie położne na nielegalu mnie wpuściły zaraz po, był czas się przywitać i pogratulować :) opieka była spoko, akcja mega szybka. Od pierwszych skurczy do porodu godzina. Masakra.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam problem z moim #niebieskipasek, który uparł się, że musi być przy moim porodzie. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Zaplanowałam sobie, że (jeśli to będzie możliwe) chciałabym mieć poród domowy i żeby towarzyszyły mi jedynie wybrana przeze mnie położna i moja starsza siostra.
W sensie, nie widzę przeszkód, żeby mąż pomógł w przygotowaniach do porodu, czy był pierwszy, który przytuli naszego bombelka, ale jego obecność podczas samej akcji
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: tak poród to sprawa intymna, ale pomiędzy mężczyzną i kobietą, którzy poczęli to dziecko. Nie rozumiem jak w takiej sytuacji można nie pozwolić mężczyźnie, mimo jego chęci, uczestniczyć w porodzie. Dla niego to równie ważne wydarzenie, jak dla Ciebie, więc nie wykluczaj go.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Trochę dziwnie, że się wstydzisz przy nim nawet okresu - tym bardziej, kiedy jest ryzyko, że zasłabniesz zamknięta w łazience. Czaję, że nie chcesz, żeby widział moment wychodzenia z Ciebie dziecka, ale zwykle jest to zorganizowane tak, że facet nie patrzy w dół. Może on sobie tak to wyobraża. I tak możecie to zorganizować - parawan i te sprawy. Słabo pozbawiać go szansy na uczestnictwo w tych wydarzeniach. Wszyscy
  • Odpowiedz