W sobotę był u mnie hydraulik, odpowietrzał kaloryfery i uszczelniał grzejnik w łazience, zakręcał przy tym zawory. W poniedziałek odpalam ogrzewanie (mam piec gazowy) i wszystkie grzejniki ładnie działają oprócz grzejnika w "ostatnim" pomieszczeniu, w kuchni. Wcześniej działał.
Odpowietrzałem go ponownie, ale nic się nie dzieje. Resetowałem też piec. Przy piecu, na dole, mam trzy zawory i wszystkie są przekręcone na "ON".
Hydraulik mówi, że nie wie, co































Czuje się głupi. Czuję że mam niski poziom inteligencji. Moje przekonania i intuicja zawsze źle wskazują mi drogę. Mam krótką pamięć. Moi współpracownicy uważają mnie za tępego i wiecznie zamulonego. Szef mnie już lekceważy i nie powierza poważniejszych zadań i jestem pomijany. Nie rozumiem, gdy ktoś coś tłumaczy lub zrozumiem po dłuższym czasie kiedy inni przyswajają wszystko raz dwa.
Zawsze byłem cichy i skromny nie mam też w
Twoj problem jest taki że tak jak mówisz ,
@Linnior88: nie mogę się zgodzić. Znam ziomka co po prostu żadnej abstrakcji nie rozumie, wszystko mu po trzy razy tłumaczę i on wie, że jest głupi