Hej,
3 miesiące temu znalazłem za wycieraczką mojego auta kartkę z informacją od świadka zdarzenia, że widział jak taksówka zarysowała mi samochód. Świadek spisał numery i sam zglosił sprawę na policję. Następnego dnia sam udałem się na komendę zgłosić zdarzenie. Udało mi się również zabezpieczyć nagranie z monitoringu od spółdzielni mieszkaniowej, które również zostało przekazane policji.

Mija już 3 miesiąc i policji wciąż nie udało się ustalić kto był kierowca taksówki. Właściciel
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach