@Rolss: Filmujący chciał dać nauczkę Skodziarzowi za nieuszanowanie znaczka "Mpower" i tym samym obrazę uczuć religijnych właściciela BMW z (chyba) V8 pod maską.

Skodziarz albo nie ogarnął że jest mu dawana nauczka, albo z kolei przemówił przez niego duch Laurin & Klement, albo chciał pokazać że pierwszeństwo ma ten, kto ma służbowy samochód czy coś ;)

W każdym razie się zderzyli.
  • Odpowiedz
@Rolss: Dwa wielkie umysły się spotkały XD jeden nie umie zjechać na prawy bo to ujma na honorze BMWmiarza zostać wyprzedzonym przez Skode, a drugi normalnie wyprzedzić i odjechać wykorzystując zaoszczędzone bezcenne 10 sekund. Dobrze, że nikt niewinny nie ucierpiał.
  • Odpowiedz
@marek-pikador 1. Niedopatrzenia się zdarzają, widocznie pracownik rejestrując sprawy nie zwrócił na to uwagi, robi się to rutynowo. 2. Obecność sfałszowanego podpisu nieistniejącego sędziego nic by nie zmieniła, nadal byłby to fałszywy wyrok - i co wtedy? XD, 3. Nie wystąpiła żadna realna szkoda.
  • Odpowiedz