Wiecie, że zapowiada się, że wyjdą bezkarnie na wolność napastnicy Marcina M., którzy na festiwalu zmasakrowali go na oczach narzeczonej? Będzie dobre podsumowanie sytuacji w naszym kraju jak tego Borysa zamkną, a tamtych wypuszczą xD

https://www.fakt.pl/wydarzenia/sosnowiec-nowe-fakty-w-sprawie-smierci-marcina-mizi/hb7n1c8
"Jesteśmy pokrzywdzeni, a traktowani jakbyśmy to my popełnili przestępstwo. To jest dramat. Na ławie siedzą nieletni, którzy, obawiam się, nie poniosą żadnej kary, bo sąd nie ustali, kto skatował naszego syna. Ta sprawa się rozmyje. Mamy
Pampernikiel - Wiecie, że zapowiada się, że wyjdą bezkarnie na wolność napastnicy Mar...

źródło: sosnowiec

Pobierz
Pampernikiel - Wiecie, że zapowiada się, że wyjdą bezkarnie na wolność napastnicy Mar...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Widziałem niedawno film przyrodniczy i chciałem prosić społeczność Wykopu o opinię - akcja leci jakoś tak:

Był to film o człowieku który przemierza las i napotyka oszalałe, agresywe zwierzęta. Zaczynają one na niego warczeć, piana leci im z pysków, chyba mają wściekliznę.

Człowiek celuje w ich stronę z broni ale jako że jest litościwy, strzela raz by je przepłoszyć.

Zwierzęta
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czytam właśnie o wyroku dla policjantów za zabicie Michała Sylwestruka który narąbany wódą demolował mieszkanie w którym była jego partnerka. Dosłownie 99% komentarzy to wyzwiska pod adresem policjantów którzy zabili "patusa", z których najlżejsze to "bandyci", "mordercy", "śmierć za śmierć.
Po drugiej stronie tegoż ciekawego paradoksu mamy ostatnią sytuację z południa Polski gdzie instruktor wrócił do domu po karabinek i zastrzelił "patusa", komentarze w ogromnym procencie popierają zastrzelenie jakiegoś młodego bandziorka bo
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@StoSloty1488: Nie są. W mieszkaniu nie było partnerki jak twierdzisz, a mieszkanie bodajże było jego. Patus którego zabiła policja, nie stawiał oporu, leżał na ziemi i był w kajdankach. Policjant postanowił bez powodu zacząć go razić paralizatorem (co jest zabronione gdy napastnik ma założone kajdanki), a jak ten się szarpał to postanowił go skopać glanem po twarzy, czym doprowadził do jego śmierci. Biegły orzekł, że zatrzymany był torturowany przez policjantów.
  • Odpowiedz
Bo mi moderacja usunęła, to jeszcze raz:

Jako posiadacz broni, który do niedawna był za znacznym luzowaniem jej posiadania (strzelba w każdym domu, a .22 dostępne dla każdego), tak po czytaniu waszych złotych myśli… no chyba nie xD

Popieracie samosądy, szeryfów i „branie spraw w swoje ręce” co pokazuje dobitnie, że nie dorośliście do czegoś takiego - z resztą to widać nie tylko po komentarzach w tej sprawie.
Peany do szeryfów i chłopski rozumek
  • 140
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mogli go nie atakować to by żył, proste


@Vinizius:A to drogie dzieci wzorcowy przyklad odpowiadajacy na pytanie: "Dlaczego zeby zostac sedzia trzeba bardzo dlugo studiowac a nie byl randomowym przyglupem z wykopu" XD
  • Odpowiedz
Całą tą sprawę można podsumować prostym stwierdzeniem:
Dobrze, że typ wyniósł śmieci, ale w sposób, jaki to zrobił, to kretynizm, który pogrąża właśnie wszystkich amatorów gazrurek.

Gdyby on tą klamkę, karabinek czy cokolwiek miał przy sobie, bo np. by wracał z konkursu czy tam strzelnicy - nikt, ale to dosłownie NIKT by się o to nie zesrał - ot miał narzędzie obrony do obrony i je wykorzystał w sytuacji zagrożenia.

Natomiast to, co nasz borysek
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@revoolution: Można tak powiedzieć. Kiedy po strzale ostrzegawczym, agresywnie biegniesz w stronę strzelca to chyba sam pędem nadziewasz się na kulę ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@musze_miec_konto_zeby_widziec: co za niesamowity przypadek, ze akurat zaginęły telefony... Strasznie niebezpiecznie musi być na tym osiedlu, nie dość ze ludzi zaczepia się jak sobie rozmawiają ze sobą, to jeszcze można telefony zgubić...

Jak żyję nigdy ze znajomymi tak nie mieliśmy, no ale wyjątkowe sytuacje się zdarzają...
  • Odpowiedz
Czytając niektórych z was, faktycznie można odnieść wrażenie, że w tym kraju dla swojego świętego spokoju faktycznie lepiej jest pozwolić się zadźgać na ulicy.
Chłop miał pozwolenie na b--ń, nawet jeżeli wrócił z nią w okolice tych patusów to co to zmienia?

To tak jakbyś wyszedł w latach 90-tych do sklepu i w bramie napadły cię patusy, a później wracasz z zakupami do mieszkania przechodząc przez tą samą bramę i znowu cię zaatakowali, a
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam jak kiedyś na forach KFD czy SFD, albo insomni ktoś pytał o gaz pieprzowy.

Bo chodzi na kluby, a wracając nieciekawe sytuacje.
To ludzie straszyli, że dobre gazy są nielegalne, a legalne są słabe co tylko ROZJUSZĄ NAPASTNIKA
Że jak napastnik się udusi, to będzie sprawa za morderstwo
Żeby nie psikać tym w twarz, bo nie można, tylko w tors xD
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 174
@totem_lesnych_ludzi: zanim go paralizatorem dotkniesz to dostaniesz strzała w ryj i pójdziesz spać, a oni zatańczą ci na głowie

paralizator to jest dobry przy zatrzymaniach jak masz przewagę liczebną, a zatrzymywany się szarpie

Na ulicy tylko gaz i s--------ć, ew ktoś może teleskopem próbować, ale to jest jako zwykła bójka traktowane, a patusy wtedy też wyciągają sprzęt w postaci noża
  • Odpowiedz
Na wykopie kłótnia - jedni bronią strzelca, drudzy ofiary.

A moim zdaniem to sytuacja win-win. Jeden patus został wylogowany z tego świata, a drugi pójdzie siedzieć. Dwóch szkodników mniej

#bystrzycaklodzka #s---------a #policja
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@b45ezno9hvpv: sytuacja w której ktoś kto ma b--ń idzie na ulicę wymierzać samosądy jest niedopuszczalna. Gość się nie może zasłaniać obrona konieczną, poszedl do domu po b--ń, potem wrócił na miejsce i zastrzelił czlowieka.
  • Odpowiedz