Martwy ciąg 310kg z deficytu 5cm. Czyli PR poprawiony o 5kg :) NIENAWIDZĘ tego ćwiczenia. Ja mam problem ze schyleniem się w zwykłym ciągu... a jak jeszcze mam stanąć na 5cm matach i się schylić... To jest tragedia. Samo schylenie, wejście w pozycje jest dla mnie trudniejsze niż sam bój :P Po prostu niesamowity dyskomfort.

Poszło łatwo, ale dalej nie próbowałem, bo ciągle czuje zmęczenie tymi spalonymi 360kg ze środy w siadzie.

Następne
IntruderXXL - Martwy ciąg 310kg z deficytu 5cm. Czyli PR poprawiony o 5kg :) NIENAWID...
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a prubowales kiedys schudnac grubasie?


@AAASAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA: chodzi o to zeby byc jak najwiekszym !!!ogromnym jak zwierz!!!kto nie ma masy jest nikim!!!chudzi moga isc na ryby !!!najwazniejsza jest wilkosc!!!jak jestes wielki rzadzisz!!wchodzisz na silke zakladasz na sztange 200 i cala silownia sika w majty i kazdy chce byc taki dzik jak ty !!!MASA TO PODSTAWA!!!JESTES WILEKI JESTES SZEFEM!!!WSZYSCY MAJA DO CIEBIE RESPAKT!!!TO JEST WLASNIE SENS KOXOWANIA!!! I TAKA JEST PRAWDA!!! JA
  • Odpowiedz
Dziś 1 trening w zaciszu domowym. Przy okazji postanowiłem zrobić #pokazforme bo fajnie się pompkami napompowałem. Morawiecki wiedz, że poprzedni lockdown mnie nie złamał to i teraz podtrzymam siłe. Staż 7 lat równo, wyniki 3boju 205 przysiad, 165 ławka, 245 ciąg i niestety narazie tak zostanie, bo nie ma na czym progresować w domu gdyż jedyne co mam to pomarańczowa guma z decathlona i hantle z możliwością do 30kg. Wzrost
dsomgi00 - Dziś 1 trening w zaciszu domowym. Przy okazji postanowiłem zrobić #pokazfo...

źródło: comment_16031087948KDcTSi0WNyESYWFdnK9JG.jpg

Pobierz
  • 128
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Guardis: nawet z sylwetką greckiego posągu nigdy nie będę chadem...

@ChamDeLaCham: nie tylko chce ale go robię juz od dwoch tygodni i będę przez kolejne dwa.
Nigdzie nie napisałem że oczekuje po nim jakichś wielkich przyrostów ani że jest optymalny wedlug mnie dla rozwoju miesni.
To miesieczny challange ktorym chce sobie udowodnic że jestem w stanie wziąć się w garść.
Nawet gdybym mial nie zyskać dzięki temu grama mięśnia, to
  • Odpowiedz
Wyszło na to, że wszystkie czarne scenariusze, które miałem nad głową nie spełniły się; kilka kataklizmów na raz, zostało zażegnanych, głównie dzięki pomocy osób, często pozornie mi obcych, trochę aż się wzruszyłem, że bez żadnego pytania dosłownie pełno osób zrobiło wszystko aby mi pomoc. Myślałem, ze przerwa od wszystkiego będzie dłuższa a tu tyle pozytywnych zaskoczeń i rozwiązań. Nie chce nikogo zanudzać, wiec w wielkim skróćie

- Mój sprzęt z garażu przenosi się
Kasahara - Wyszło na to, że wszystkie czarne scenariusze, które miałem nad głową nie ...

źródło: comment_1602160618TXnfDMNMZ5EvbHUiyeEFAC.jpg

Pobierz
  • 76
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Skogyr: dla osoby predyspozycji jak ja, to różnica jest kosmosem; zdjęcia tego nie oddają i mnie mocno spłaszczają, ale człowiek się aż dotyka i nie wierzy, że jest taki "3D", naturalnie po prostu jest się naleśnikiem na niskim % BF, nie ma nabicia, mięsień nie jest "pękaty"; zobaczymy jak to wyjdzie na koniec. Dodatkowo kalorie o prawie 1000 wyższe, brak problemów ze skupieniem, życiem, snem; które normalnie były, pewnie i
  • Odpowiedz
Delikatne 375kg na garbie + 200x5 Pendlay rows z resetowaniem każdego powtórzenia, bez odbijania... Dzisiaj po prostu trening na luzie, zmęczenie duże, ale i tak PR-y porobione :)

Box squat vs chains, zero nakręcania bym powiedział PR od niechcenia +15kg :P (275kg na sztandze + 100kg z łańcuchów) Co ciekawe najbardziej w siadzie doskwierały mi... łydki :P Po prostu bolały mnie, i uniemożliwiały odpowiednią stabilizację i "rozpychanie stopami"...btw 56cm w łydzie nabite.
Chociaż na
IntruderXXL - Delikatne 375kg na garbie + 200x5 Pendlay rows z resetowaniem każdego p...
  • 87
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach