Uwaga do obserwujących #peristeri i mój profil. Dzięki za poświęcony czas i uwagę. Kończę działalność, można odsubskrybować. Odzew znikomy, często bez większego sensu lub wulgarny. Wiem, że wykop od jakiegoś czasu przypomina ściek, ale wierzyłem że zostanie tu troszkę więcej normalności. Trzymajcie się, cześć.
@smiech2: Właśnie cały myk polega na tym, że tylko tutaj wrzucałem. Robię to hobbystycznie głównie i nie mam wielkich potrzeb jeśli chodzi o promowanie własnej twórczości. Wczorajszy wpis usunąłem, bo wykop fizycznie nie dał mi możliwości usunięcia rynsztokowego komentarza. Pewnie przez jakiś błąd, ale czara się przelała.
@rolnik_wykopowy: Zostawię raczej, tak jak jest. @Logytaze: Dzięki za uznanie. Wykop zmienia się w taki portal do odreagowania frustracji. Mnóstwo zazdrości, zawiści i chamstwa. Będę unikał, ale jeszcze zobaczę co z tego wyrośnie. @Typhon: Szczerze nie myślałem nigdy, że ktoś specjalnie czeka na moje wpisy. Trochę się wzruszyłem, nie powiem. @smiech2: Dzięki za ten komentarz, dużo w tym ważnych informacji. Niestety jestem już na
@Konrad2114: @gascoigne: Chciałbym coś sensownego jeszcze napisać, bo też mi będzie tego brakowało ale nie w takich warunkach. Róbcie swoje i rozwijajcie się.
@jeden_na_dziesiec: W tym wieku są ludzie wyglądający na sporo młodszych (choćby ja gdy się ogolę), a także na dużo starszych. Taki dziwny czas dla organizmu. Jeszcze walka o niedawną witalność i kopiąca coraz silniej w różne niespodziewane miejsca starość. Jestem nadal bardzo sprawny fizycznie tak ogólnie i jednocześnie robię coraz więcej wszelkich badań i prześwietleń "szczególnie".
@koneser_progresywnego_discopolo: Jedna z lepszych, a może najlepsza praca jaką tu widziałem od dawna. Nie powiem dlaczego, bo to musi działać gdzieś na podświadomość.
@koneser_progresywnego_discopolo: Nie pojmuję, jaki ludzie mają z tym Beksińskim kompleks. Jeśli się inspirowałeś to ok, ja tu nic takiego nie widzę. W zasadzie nie rozumiem tego co napisałeś, ale życzę sukcesu w planach.
@naps: Chciałem zadebiutować, ale niestety nie ma szans w październiku. Jest plan zrobić te same tematy w listopadzie, bo mam pewien pomysł i chciałbym to mimo wszystko jakoś zaprezentować.
@naps: Palce trzaskające środkowe obu dłoni (zdiagnozowane), prawdopodobnie też zespół cieśni nadgarstka (obciążenie genetyczne, rodzice mają). Troszkę przeszkadza ale da się żyć.
Udało mi się ostatnio wreszcie otworzyć szkicownik, coś nabazgrać i muszę przyznać, ze nawet dobrze się bawiłem. Ale nie powiem, opór był niemożebny. Na brak pomysłów i chęci nie mogę narzekać, ale kiedy siadam do rysowania, to jakby ktoś przestawiał wajchę w mojej głowie. Też was tak paraliżuje czysta kartka? Jak sobie radzicie z tym lękiem? U mnie zdaje się to potęgować z wiekiem... ლ(ಠ_ಠლ)
Bestiariusz. Skończony pierwszy szkicownik. Drugi obecnie się rysuje. Jeśli macie pomysł na jakieś mitologiczne bestię, które powinienem narysować, piszcie w komentarzu!
@OzzyOsbourne: Dzięki. Muszę przyznać, że mam problem z odpowiadaniem na tego typu pytania. Rzadko coś podpatruję. Technikę sam sobie opracowałem metodą prób i błędów, a takie podejście raczej nie jest godne naśladowania. Szczególnie w dzisiejszych jakże niecierpliwych czasach.
to po prostu masz obraz w głowie, siadasz i rysujesz coś takiego? Niesamowite, ludzie to mają talenty!
@OzzyOsbourne: Różnie z tym bywa. Zazwyczaj robię projekt w digitalu i dopiero wtedy na papier, czy inną deskę. Pomysły prawdopodobnie są jakimś agregatem wszystkiego co w głowie siedzi, ale ostatecznie nabiera kształtów bardziej przyswajalnych dla oka i rozumu.
@chinskie_bajki: Miło, że się podoba. Staram się robić wyłącznie własne projekty. Zamówienie musiałoby mi przypasować, ale jestem otwarty na propozycje. @JeszczeZyje: Dzięki, czasami używam, ale przy tej pracy akurat zupełnie nic. @Silver86: Merci, odpowiem wymijająco. Zazwyczaj więcej czasu zajmuje mi samo opracowanie w digitalu, wbrew temu co niektórzy sądzą. Oczywiście mowa o takich małych formatach.
Coś się rozpędzam z malowaniem. Drugi obrazek w 4 dni. ;) Trzeba korzystać, nowe płótno już na sztaludze, a tymczasem...
"Ślady pod śniegiem" 30x40cm, olej na płótnie
Kolejny inspirowany fantastycznym zdjęciem z profilu FB [Świat w moich kadrach]( https://www.facebook.com/FotyNataszy) (oczywiście, za wiedzą i zgodą, a nawet aprobatą Autorki)
@gascoigne: Dziękuję za mistrza, ale to nie do mnie tak:) Mój powyższy komentarz lapidarny i w zasadzie nic nie wnoszący, w sam raz do mojego mistrzostwa. Wiem, że praca ze zdjęcia, ale technicznie mi to zaimponowało.
Kilkanaście lat temu wszystkie gazety grzmiały, że niszczona i zastawiana jest nowa droga dla rowerów. I co? I nic. Mijają lata, nic się nie zmienia. W poprzednim filmie z tego miejsca mogliście zobaczyć, jak to jest, gdy chcesz grzecznie przejechać tędy samochodem. Teraz zobaczycie, jak to wygląda
@Logytaze: Samochodoza jest inicjatorem walki z patologią samochodziarzy. Jego styl sprawia wrażenie ironicznego, ale według mnie inne metody nie miały szansy przebicia się do szerszej publiczności. Oglądałem jego nagrania jeszcze w czasach kiedy miał praktycznie same negatywne komentarze i chyba kilkudziesięciu subskrybentów. Wielu z tych filmików nie ma już na jego kanale. Pamiętam, że byłem w ciężkim szoku, że odbierany był jako najgorszy wariat. Z kolei często brutalne zachowania w
Kiedy masz zrealizować dostawę lub potrzeba dowiezienia czegoś gdzieś jest tak silna, że nic innego się nie liczy. Chodnik, droga dla rowerów czy trawnik - wszystko musi się poddać kołom ciężkich pojazdów.
Pojęcia nie masz o czym piszesz. I jeszcze to życzeniowe "niech COŚ wymyślą", COŚ bo sam nie jesteś w stanie podać rozwiązania, bo nie znasz takich sytuacji w praktyce
@Cogito-sum: Chłopaki z tych kanałów bardzo często podają takie rozwiązania. Jednym z nich jest parkowanie na ulicy, tak samo nielegalnie jak na chodniku, ale bezpieczniej dla pieszych. Ciekawe co byś powiedział, gdyby ktoś parkował na twojej nieogrodzonej ale oznaczonej posesji, bo
Niezły odlot, ulica po której jadą samochody duże i małe jest bezpieczniejszym miejscem niż chodnik? A co takiego strasznie niebezpiecznego się stanie na chodniku? Przechodzień może zawadzić ramieniem o stojący samochód? ( ͡°͜ʖ͡°) Samochody pędzą po chodnikach 50km i rozjeżdżają przechodniów? xD
@Cogito-sum: Właśnie piszesz z osobą, która tylko dzięki refleksowi uniknęła potrącenia przez busa cofającego po chodniku. Ruszył gwałtownie i bezmyślnie, podobnie do
parkowanie na jezdni jest całkowicie legalne jeśli nie ma zakazu zatrzymywania się.
@Krupier: Oczywiście. Podobnie jak na chodniku, w określonych warunkach. Myślę, że wszyscy wiemy o jakich sytuacjach jest tu mowa. Skomplikowane jest to pisanie na głównej.
@Krupier: Dopiero do mnie dotarło, że ty nie zrozumiałeś sensu tego zdania. Nie napisałem, że parkowanie na ulicy jest nielegalne. Tylko, że rozwiązaniem jest zaparkowanie nielegalnie na jezdni, zamiast nielegalnie na chodniku. Boże co ja tu robię.
Zawsze możesz usunąć konto jak rozmowa sprawia ci problemy. Pozdrawiam.
@Krupier: Proszę, już mamy zagrywkę ostateczną wykopowego uniwersum. Sam nie jesteś precyzyjny, ponieważ nie napisałeś, że parkowanie na chodniku też może być legalne. Zwyczajnie komentujesz co popadnie bez kontekstu.
Odzew znikomy, często bez większego sensu lub wulgarny. Wiem, że wykop od jakiegoś czasu przypomina ściek, ale wierzyłem że zostanie tu troszkę więcej normalności. Trzymajcie się, cześć.
@Logytaze: Dzięki za uznanie. Wykop zmienia się w taki portal do odreagowania frustracji. Mnóstwo zazdrości, zawiści i chamstwa. Będę unikał, ale jeszcze zobaczę co z tego wyrośnie.
@Typhon: Szczerze nie myślałem nigdy, że ktoś specjalnie czeka na moje wpisy. Trochę się wzruszyłem, nie powiem.
@smiech2: Dzięki za ten komentarz, dużo w tym ważnych informacji. Niestety jestem już na
@jeden_na_dziesiec: Pewnych rzeczy mi się już nie chce jak już wspomniałem, ale ambicje nadal wysoko ustawione jeszcze.