@w_CZOPKU_urodzony: Nie pytam o nic więcej, bo wiem, że sprawa delikatna - zakłady chemiczne na wschodzie w górzystym rejonie ? :)
Być może kojarzę, o co chodzi, bo pracowałem też przy tej okazji w obsłudze podobnego transportu :)
Pozdrowienia dla kolegi, bo wiem, że nie jest lekko.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Siema Mirki i Mirabelki,

Szukałem jakiś czas temu samochodu w granicach 40 tysięcy. Sprawdziłem kilkanaście pojazdów po VINie i wszystkie srogo bite. Stwierdziłem więc, że spróbuję w komisie, który daje gwarancję. #spotawheel okazało się posiadać samochód, którym byłbym zainteresowany, ten również sprawdziłem po VINie - leciutko uderzony dawno temu, przebieg wydaje się być prawdziwy (dokumenty itd.). Pojazd był droższy o około 6-7 tysięcy od przeciętnej ceny rynkowej za
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Usługa sprawdzenia samochodu to 200zl. Zazwyczaj prowadzą ją napaleńcy, którzy przetrzepią ci furę od a do z z dokładnością co trzeba będzie robić za pół roku czy rok.

Jak można tak jak po prostu pojechać do komisu i kupić samochod nie patrząc nawet pod spod - nie kumam XD

Swoją drogą jeśli nie mogłeś znaleźć tej fury w założonym budżecie to znaczy że chciałeś dać za mało i wszystkie
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Więc kupiłeś używane auto za 30k zł i nie zajrzałeś pod spód? Nie pojechałeś na stacje diagnostyczną?
W momencie kiedy się popsuł pierwszy raz to trzeba było brać lawetę i jechać prosto do komisu, oddać kluczyki i zarządzać zwrotu hajsu. Byłoby po temacie - teraz będziecie się przepychać.
  • Odpowiedz
@Podlaski_warmianin: przede wszystkim jedź do innego mechanika który podejdzie do problemu z innej strony, bo ten ewidentnie cię zlewa

ja bym jednak kazał prześwietlić przepustnicę, jej szczelność i działanie. Brak reakcji na gaz sugeruje wadliwe jej działanie.
  • Odpowiedz
@Jarek_P: ale to wlasnie sluzy do robienia rowow w takim terenie, a nie w lesie albo na zwirowni. To tak jak bys sie smial „hahah ale glupie ferrari jak jest taki cwaniak to niech przyjedzie do mnie na wioske gdzie ledwo patrolem przejezdzam i zobaczymy xD”
  • Odpowiedz
  • 0
Drodzy Mirki, potrzebuję porady. Otóż na autach sie nie znam od kad pamiętam jestem medykiem i nigdy sie nie interesowałem motoryzacja.
Szukam auta rodzinnego jakiegoś suv ew. Fajne kombi.
2 dzieci i żona, bagażnik w aucie aby był na tyle pojemny by sie spakować na wakacje. Moc samochodu abym mógł spokojnie łyknąć 2 tiry na trasie i skrzynia manualna. Z pracy mi polecają toyotę jakąś, ale to już was bym chciał zapytać
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach