@pikachu-pikachu-2137: dzwoń do ośrodka dla dzikich zwierząt, na samej wodzie nie będzie przecież żył, a karmić trzeba zależnie od gatunku. On wygląda na podlota kosa, ale mogę się mylić. Zrób jakieś wieczko do tego pudełka, zrób w nim dziury, żeby powietrze mogło wlatywać i zamknij, przebywanie na widoku to dla niego ogromny stres. Najbardziej mu pomożesz kontaktując się z ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt albo jakąś ptasią fundacją w okolicy. Wtedy
  • Odpowiedz
Mirki,

Czy można dzwonić na straż pożarną by pomogli wnieść niepełnosprawnego emeryta, po powrocie ze szpitala na piętro jego domu?

Przy wizycie pogotowia ratownicy wezwali straż do pomocy w zniesieniu na noszach.

Czy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GajuPrzegryw: pogotowie dzwoniło bo było pewnie zagrożenie życia i musieli go odstawić do szpitala. Po przebadaniu go w szpitalu już tego zagrożenia nie ma więc nie przyjadą strażacy. Poproś sąsiadów
  • Odpowiedz
@wonsz_smieszek @moniuszki @jmuhha @galonim

Dzięki za info Mirki.

Zapytam o transport w szpitalu. Znajomego mam na mieście jednego i we dwóch go nie wniesiemy. Sąsiedzi to po lewej stronie 3 domy ode mnie same 70-80 latki mogą przyjść popatrzeć, ale jakby chcieli pomóc to po nich by karetka jechała.( ͡° ʖ̯ ͡°)

Po prawej stronie idiota który prędzej by komuś nogę podstawił niż pomógł.(
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dayrex: Nie ma ogólnopolskiego standardu, każde województwo inaczej, plus w każdym pojeździe każdej służby + służbach ochotniczych może być inna mapa niż w centrum. Możesz się przejść/przejechać do CPR i zagadać z dyspozytorami. Im zależy, żeby zespoły miały sprawną nawigację.
  • Odpowiedz
@Dayrex w systemie z którego korzysta zespół ratownictwa medycznego jest Automapa, ale jeszcze nie widziałem żeby ktoś jej używał. Zazwyczaj używane są własne smartphony - Google maps, waze itp., co kto lubi.

W dyspozytorni natomiast są mapy geoportalu, jakieś nakładki przez api czy inne technikalia. W tych programach adres jest podpowiadany przez słownik, nie można wymyślić adresu. Można za to doprecyzować go ręcznie ustawiając na mapie - jeżeli jesteś w stanie
  • Odpowiedz
#112 #pogotowie #zalesie
Wczoraj pojechałem na #nocnazmiana do pracy. Młody gorączkował (ma 2 lata). Temperatura ok 39 stopni. Dostał leki więc stwierdziłem, że wszystko będzie dobrze. Koło północy żona do mnie dzwoni, że temperatura nie spada, a rośnie i jest ponad 40. Nie mogłem od razu wyjść więc zadzwoniła na numer alarmowy 112.
I tu stało się to co mi podniosło ciśnienie do 200.
Miły pan przekierował
  • 56
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vinyl17: "Żona powiedziała, że jest sama i nie ma w tej chwili auta z fotelikiem. Zapytała czy może przyjechać karetka."
A to nie mozna poprosic znajomego czy zadzwonic po taksowke tylko dzwonic po karetke kvrwa??
Najlepiej pozalowac kvrwa pare groszy i pozniej krecic afere w internecie.
To samo SORy zaj3bane matkami, bo fluk sie skaleczyl w palec czy ma kilkugodzinna sraczke.
  • Odpowiedz
  • 264
@vinyl17: takich bombelków z gorączką jest dziennie kilkadziesiąt tysięcy na całą Polskę. Nie ma tylu karetek żeby ich przywieźć nie mówiąc o tym że na 99% nic im nie będzie a karetka może nie dojechać do kogoś umierającego
  • Odpowiedz
@MArcinnn96: oczywiście, że można kogoś tak w kaftan. Jeżeli jest ryzyko, że się zabije, to się go pakuje w kaftan. Ochrona życia przede wszystkim. Czy trzeba rodzinę informować? Nie wiem czy w ogóle można. Jeżeli jest to pełnoletnia osoba, to stan jej zdrowia jest chroniony przez RODO, chyba, że upoważnił kogoś do tych informacji. Informuje się chyba tylko w przypadku śmierci / bezpośredniego ryzyka śmierci .

28 ust. 1 ustawy
  • Odpowiedz
#112, #pogotowie , #informacje, #prawo, #ciekawostki, #drogi, #pomoc

Kiedy dzwonicie na 112 to pozostańcie na miejscu zdarzenia!!!
Czy macie świadomość tego, że jeśli zdecydujecie się na zadzwonienie na 112, to musicie pozostać na miejscu zdarzenia?
Ja nie wiedziałem (myślałem, że wystarczy telefon na 112) i zostałem zgłoszony przez dyżurną pogotowia na Policję o nieudzielenie pomocy, za
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mk321: kilka sztuk glowa vs schody/piesc i reka vs petarda juz dzisiaj mielismy(aczkolwiek zadna ktora wygladalaby jakby wpadla do mlynka do miesa), wszelkie kostki, kolana, nadgarstki, lokcie i zwichniete barki przychodza dopiero rano jak wytrzezwieja i zacznie bolec.
  • Odpowiedz