@mirko_anonim:
Jak zamierzasz niby użyć takiego paralizatora? Wyobrażasz sobie sytuację że dostajesz z liścia od jakiegoś typa, upadasz na ziemię on na ciebie wskakuje żeby ci nayebać, a ty szukasz po kieszeniach paralizatora? XD Choćby nawet był w odległości od ciebie i by cię gonił to będziesz w stanie przyłożyć go w odpowiednie miejsce zanim dostaniesz strzała na ryj?
  • Odpowiedz
Kolejny raz victim blaming w wykonaniu psiarzy xD
Cztery duże psy rasy husky zagryzły szczeniaka w dolinie chochołowskiej.
Psiara oczywiście w pierwszej kolejności obwinia małego psiaka i jego właściciela.

Pan wędrował z czterema huskimi. Jeśli był pewny, że je utrzyma i do tej pory je bez problemu utrzymywał na smyczy to zwyczajnie doszło tu do nieszczęśliwego wypadku


Typ
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sytuacja w wczorajszej restauracji. Dość duży pies z właścicielami. Na smyczy, ale kilkumetrowej, stał i trzepał się między stolikami (może nie mam ochoty jeść na talerzu fruwającej psiej sierści), kelnerki i ludzie musieli go omijać, bo to przecież psiecko i nie można go na smyczy przyciagnąć. No coraz lepiej.
#psiarze #pies #psy #polska #restauracja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KruchyGofer: j.w. - shih tzu
Miałem jednego od szczeniaka do starości, nigdy nic z oczkami się nie działo, w grudniu wziąłem po przerwie kolejnego shih tzu, bo nie mogłem się odnaleźć bez pieska.

Oczywiście w wieku szczenięcym to diabeł, ale przechodzi im max po 2 latach życia i stają się kanapowcami, najchętniej na nogach i przy człowieku. Mają krótkie noski, więc się szybko męczą i fizycznie długich spacerów nie dają
  • Odpowiedz
  • 474
@Casuel: pies ma w naturze, że reaguje na poruszające się rzeczy, ich właściciele, w tym kraju, musza zrozumieć, że dreptanie wzdłuż ścieżki rowerowej z pieskiem wymaga od nich szczególnej uwagi a nie wyjebongo i długa smyczka, nie odwracaj kota ogonem, psiegrywie.
  • Odpowiedz
Połowę zycia wychowywałem sie z psem i kocham psy. Jakiś czas temu zdechł mi ostatni i parę lat nie miałem.
Rodzina mi sie porozjedzała albo poumierala i w pobliżu nie ma nikogo.
Co w dzisiejszych czasach psiarze robia ze swoimi psami jak nie chcą ich pakować do ryanaira na all inclusive w Turcji?
Te hotele psie to jest jakos ok czy więzienia?
Ile to kosztuje taka przyjemność?
Psy chyba w hotelach to tez ciężko, nie?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@real_scoria: zależy, niektóre hotele są ok, sporą część jest słaba i opowiadają bajki a potem pies do kennela i elo - przecież ci nie powie, że było coś nie tak xD jak już hotel to szukaj takich, które wrzucają na socjale filmy ze spacerami z psami poza teren hotelu.
Ewentualnie weź sobie petsittera i albo u niego, albo u ciebie w domu.
Ceny to od 100zl do chyba 250zl za
  • Odpowiedz
  • 0
@honorowy_dawca_nasienia: ja nie pisze tego w kontekcie realnej checi posiadania zwierzecia, fizycznie to ja bym mogl miec wszystko chyba oprocz jakis egzotykow,,, mnie tylko dziwi porownywanie psa z kotek, jesli ktos tak robi to dopiero mu miec nastrane w glowie, ja jestem alkusem i alohol mnie tak nie poniewieral jak wysrywy wykopow
  • Odpowiedz