Owczarek belgijski dotkliwie pogryzł kobietę w Jarocinie

47-letnia kobieta z Jarocina została dotkliwe pogryziona przez owczarka belgijskiego. Pies wybiegł z posesji. Gdyby nie błyskawiczna reakcja świadków, którzy ruszyli Jarociniance na ratunek mogła dojść do tragedii. Kobieta z poważnymi obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Sprawą zajmuje się policja
- #
- #
- #
- 54
- Odpowiedz







Komentarze (54)
najlepsze
Zgłoszę to do Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Kynologicznych.
Proszę się rozejść, sprawa została zakończona, a właściciel przykładnie ukarany mandatem 500 zł. xD
500 zł to jest najwyższy wymiar kary jaki grozi. Najczęściej kończy się na ustnym pouczeniu. Przecież nikomu nic się nie stało, a kobieta nie kopała pieska.
Nie mam nic przeciwko psom (czy innym czworonogom) per se. Sam posiadam Ragdolla (choć wiemy już z Żoną, że następnego zwierzaka nie będzie, co jest świadomą decyzją, wypadkową wielu wektorów - patrz niżej).
I teraz tak - zasada jest banalna, nie generalizować (tylko tyle i aż tyle), ale:
a) mamy w Polsce za dużo zwierzaków, ok. 8 milionów psów, 6-7 kotów. Każde kilkanaście (ok. 11-12) średniej wielkości zwierzaków tych gatunków generuje dwutlenek węgla odpowiadający
źródło: 386
PobierzAby posiadać psa rasy niebezpiecznej musisz mieć zgodę na to np. od gminy.
Problemem jest, że te wszystkie amstafy, pitbulle, rotwaillery to nie rasowe psy, a psy "w typie". Czyli w dokumentach mają "mieszaniec". I już nie trzeba pozwolenia na takiego
@QuickCharger: Wyczuwam ironię, ale jak już temat został poruszony, to ta konkretnie informacja wydaje się być szkodliwa. Przekonała mnie behawiorystka w artykule, że "żółwik" jest zły, uzasadniała to tym, że po pierwsze osoba ma prozaiczne obawy przez ubrudzeniem się więc będzie opóźniać zwinięcie się w kłębek oraz że większy pies bez trudu przewróci
I ktoś postanowił go sobie trzymać koło domu.
źródło: 4918
Pobierz