Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@findi: Jak ktoś chce, aby pies się wybiegał bez smyczy, to niech idzie na wybieg dla psów, albo jakieś łąki z dala od ciągów pieszych. Zresztą co, jak co, ale Sosnowiec ma kilka wybiegów dla psów, bardzo zresztą fajnych. Choćby na Ostrogórskiej, czy w okolicach Górki Środulskiej .
  • Odpowiedz
✨️ Jak poradzić sobie z szczekającym psem sąsiada?
Czy komuś realnie udało się poradzić sobie z problemem z szczekającym psem u sąsiada? Klasyka - sąsiadka wychodzi do pracy (albo zmiana poranna, albo popołudniowa) to pies szczeka przez około 10h z drobnymi przerwami. Pies duży, słychać to tak jakby mieszkał u mnie, kompletnie nie da się funkcjonować. Jest to mieszkanie wynajmowane przez kogoś, ja jestem wlascicielem swojego. Dzwonilem do spoldzielni z prosba o
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: zaczynasz od podstawy czyli zgłaszasz to do zarządcy nieruchomości tylko nie zgłaszasz tego na gębę tylko pismem

podstawą do działania jest Art. 51.§1 Kodeksu wykroczeń "Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny"

jeżeli administracja nie podejmie działań i lub będą one nieskuteczne (co już mówisz miało miejsce bo cię zlali) to
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wszystko jak wyżej plus: zbieraj dowody (nagrania), pogadaj z innymi sąsiadami, im Was więcej tym lepiej, straż miejska może zdziałać cuda, wystarczy ich dobra wola, dlatego bądź uprzejmy i wdzięczny za ich pomoc. Rozumiem nerwy i frustrację, ale jeśli grzecznie i uprzejmie poprosisz o pomoc, wsparcie straży - oni mogą mandatami w tydzień to załatwić. Do tego zgłoś cierpienie fizyczne i zaniedbanie do animalsow, jak trafisz na sprytnych to
  • Odpowiedz
Potrzebuje porady, myślę nad pierwszym psem, nigdy nie miałem psa. Chcę by wszystkim było dobrze, traktuje to poważnie, ale brakuje mi informacji.
Mam dom (ze schodami), blisko las, dwójka szkolnych dzieci (zbadane i mogą mieć psa). Pracuje z domu więc ogarnę w ciągu dnia.
Problemy które mamy i potrzebuje opinii:
1. Wyjeżdzamy 2-3 razy w ciągu roku, nie mam komu zostawić psa, więc tylko hotel. Od biedy możemy zejść do jednego wyjazdu bez psa, reszta
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@misk4cy: Albo pies albo nic. Ja bym zaadoptował trochę mniejszego spokojnego psa, wszyscy znajomi mówią, żebym wziął wielorasowego ze schoniska bo nie ma problemu z typowymi chorobami
  • Odpowiedz
@wpiot: rozumiem, bo mamy podobnie. W lato fajnie jechać z psem, gdzie wybiega się z dzieciakami i innymi psami, wyjazdy autem (lub nawet pociągiem można przecież jak się nie będzie stresował), a na wyloty - do hotelu. W okolicy Wawy mogę polecić hotel (100zl
Za noc, latem klima, zimą ogrzewanie), mój pies przylepa po rozstaniu na 10 dniach przywitał się i sobie poszedł biegać po wielkim polu - widać było
  • Odpowiedz