Kupiłem pierwszy raz w życiu kość wieprzową dla psa myślałem że będzie miał ubaw.
Niedobrze mi było jak otworzyłem i mu rzuciłem. W efekcie pies się porzygał, ja się porzygałem jak próbowałem posprzątać a na koniec syn się porzygał jak tę kość sprzątał.
Czy to ma walić truchłem?
#pytanie #pies #psy #zwierzaczki
maszfajnedonice - Kupiłem pierwszy raz w życiu kość wieprzową dla psa myślałem że będ...

źródło: 19178_2

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No i doświadczyłem błogosławieństwa psiarzy w Gdynia Riviera. A mianowicie w okoliach foodhallu tuż przy mcdonaldzie około 19:10, ktoś zesrał sie swoim psem i s--------ł, na środku drogi, obok jedzących ludzi, leżał smierdzacy kaban. Bardzo współczułem pani sprzataczce co byla tak zaskonczona jak to zobaczyła, że nawet nie wiedziala co z tym robić przez chwile, miala zrezygnowany wyraz twarzy. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Czaicie? Pani co sprząta to
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mr-dawid: wyrazy współczucia.
Ja przeprowadziłem już kotke za tęczowy most i mam bardzo starego, kociego przyjaciela którego pewnie niedługo też to czeka

trzymaj się
  • Odpowiedz