Od jedenj storny Kaczawa (odzie przez moją miejscowość, cofka możliwa) od następnej Odra (ok. 2km), a jeszcze przecież jest Bobrek (niedaleko...).
Wczoraj na wałach spędziłem kilka godzin, wszystko zabezpiecozne ile można.
Jutro do pracy, tak czy siak muszę pokonać Odrę.
Żona co godzinę ma sprawdzać sytuację i w razie czego dać mi znać żebym się zwolnił

































To mój jeden z najbardziej ulubionych wpisów. Autorem jest pewna zgorzkniała wykopowa kutwa:
1. Bariery często sami sobie tworzymy w naszych głowach.
źródło: 20240918_010303
Pobierz