Co rusz lekarz od największej pierdoły, oczywiście głównie prywatnie bo jak Ty przebolejesz terminy, tak dzieciak niekoniecznie.


@Zielonka021124: ja mam bliźniaki 3,5 roku i prywatnie na wizytach byliśmy 2 razy.
Rehabilitacje ogarneliśmy na NFZ i przez 4 miesiące mieliśmy zajęcia raz w tygodniu i kontrole wszystkich neurologów, chirurgów i lekarza rehabilitacji na miejscu.

a prywanie raz byliśmy u chirurga z naczyniakiem i raz u fizjo bo czekaliśmy na wizyte na NFZ a chieliśmy
elena-mary - >Co rusz lekarz od największej pierdoły, oczywiście głównie prywatnie bo...

źródło: 20220610_123149

Pobierz
  • Odpowiedz
@Zielonka021124: Ogólnie protipem jest prowadzenie ciąży za granicą. Dla zwykłego zjadacza chleba wyjazd na magazyn do Holandii i tam masz w pakiecie ubezpieczenia pełną diagnostykę prenatalną, aborcja na życzenie, aparaty ortodontyczne i stomatologia na poziomie. A na Polskę się wysrać, bo pan doktor ci urządza folwarczne księstwo analogiczne do Januszu biznesu.

@Kieres Prywatna opieka to takie teaser dla zdrowych, gdy dochodzi do czegokolwiek poważniejszego to rozkładają ręce i odsyłają
  • Odpowiedz
Cofnij się pamięcią o 24 lata wstecz, spotkanie biznesowe w Szalke Szwancar Szprice.
Konferencja bez niespodzianek, ale po niej zasadziłeś jedną siatę.
Po spotkaniu jak zwykle obudziłeś się w izbie wytrzeźwień,
Pech chciał, że nijaka Irene Arsziben miała wtedy dyżur.
Wpadłeś jej w oko... kakaowe, a potem namówiłeś na klasyka. Voilà!

rzaden_problem - Cofnij się pamięcią o 24 lata wstecz, spotkanie biznesowe w Szalke S...

źródło: ad0ko3

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wykopaka Powiedzcie mi mirki, czy w dobrym tonie będzie wrzucenie do paczki pietruszki i czekolady przeciętej na pół? Zastanawiam się czy to nie za dużo, bo będę brał udział pierwszy raz i nie wiem do końca jak to tu wygląda. Może jeszcze małe Cappy jabłkowe, bez etykiety, żeby ktoś zachłanny przypadkiem nie sprzedał. #pdk
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj w Warszawie spotkała mnie bardzo niemiła sytuacja... Byliśmy z dziewczyną w odwiedzinach u mojego znajomego ze studiów, na Bemowie. Spotkanie udane, wszystko fajnie, ale wracamy do samochodu i okazało się, że akumulator jest padnięty. Oczywiście takie rzeczy zdarzają się wtedy, jak jest kiepska pogoda. W okolicznej Biedronce nie było żadnych kabli rozruchowych, więc próbowaliśmy odpalić ze spychu. Niestety nie szło, męczyliśmy się chyba z 40 minut. W końcu podjechał do nas
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki pomóżcie. Bo widziałem poradę ekspertki i mam problem.
Jeżeli chłopczyk chce markową spódniczkę, to co się robi?

#pdk

Jak chłopczyk chce markową spódniczkę?

  • Kupujemy spódniczkę i rajstopki 66.7% (4)
  • gratuluję gustu, kupuję w supermarkecie zamiennik 33.3% (2)

Oddanych głosów: 6

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach