scout-scout via Wykop
@Elaviart: Po części masz rację. Ludzie w takich przypadkach które opisujesz dzwonią zwykle po pomoc na policję. Jest tylko mały szkopuł, w jednym przypadku najczęściej zrobią umorzenie z powodu nie wykrycia sprawcy (nikt w większości przypadków nie będzie się bawił nawet w sprawdzanie monitoringu dla głupiego roweru), a w drugim ew. poinformują cię o możliwości dochodzenia swoich praw na drodze cywilnej (chyba że będziesz leżał z kosą w kałuży krwi).

















Tyle trzęsień ziemi w krótkim odstępie czasu? to normalne?