Ej mirki #pytanie odnosnie motywacji do pracy #odchudzanie i tego typu rzeczy. Mianowicie czy robicie to ze wzgledu zeby komus sie podobac i wyjsc z #tfwnogf or #tfwnobf? wiem ze bedzie gadanie ze dla siebie ale czy nie ma byc tak zeby "NAM" bylo dobrze i wygodnie? Wiem ambicje nami kieruja... ale czy aby na tyle by kazaly nam zmieniac swoje zycie o
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AndrewSzusty: Ja odchudzałem się dla siebie, bo nie liczyłem na żadną pannę.

Po prostu porzygałem się kilka razy przy większym wysiłku i miałem problem z wejściem na pierwsze piętro, bo dostawałem zadyszki. Życie jakoś się nie zmieniło poza tym, że jestem sprawniejszy fizycznie i różowe nie odwracają wzroku z pogardą.

Raczej gdy idą w moją stronę poprawiają włosy i spuszczają wzrok gdy patrze im w oczy.

Normalnie gdybym był SamcemAlfa
  • Odpowiedz
@AndrewSzusty: Trzeba napierdzielać.

Dużo audiobooków + wiem, że stać mnie na więcej + jeśli chodzi o siłkę, dietę, wyszedłem z założenia, że jak ja patrzę na ulicy na różowe paski i mój różowy pasek jest lachon, to ja też powinienem o siebie zadbać.

Motywacja do pracy - wiem, że mogę dużo
  • Odpowiedz
@MooSK: Nie ma miejscowego spalania tłuszczu, gdzie jesteś otłuszczona zależy od genów. Tak , siłownia jest najlepszym sposobem na utratę tkanki tłuszczowej. odejmij sobie 200kcal od bilansu jakiego teraz masz i do dzieła :)
  • Odpowiedz
@MooSK: nie istnieje coś takiego jak redukcja jednej, wybranej partii ciała. Redukujesz całość a to, skąd w pierwszej kolejności leci tłuszcz jest dużą zasługą genów. Wal trening aerobowy w niskim zakresie pulsu i dorzuć do tego przysiady ewentualnie wspięcia na palce, żeby uformować ładnie pupę i nogi.
  • Odpowiedz
Dobra, sprawa następująca. Czy jest jakiś złoty środek na zgubienie masy mięśniowej?

Postanowiłem wziąć się za siebie. Na dzień dzisiejszy waga pod 100kg, 186cm wzrostu. Tłuszczu dużo ale na klacie, plecach i brzuchu.

Nogi natomiast mam mocno zarośnięte mięśniami. Tłuszczu tam jest bardzo mało.

Obecnie
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@O____O: Bieganie długich dystansów na pewno wysmukli nogi. Nie słuchaj tych co piszą, że bieganie powoduje przyrost masy mięśniowej. Może chodzi im o sprinty( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Dziś dałam z siebie 150% na siłowni, nawet mnie chłopak wyciągnął na zajęcia CrossFit prowadzone przez jednego z trenerów... Dwa słowa... MATKO BOSKA! W życiu się tak nie zmęczyłam :D Ale dobrze, trzeba coś robić, najfajniejsze że coraz dłużej na bieżni biegam bez zmęczenia ;) Jest dobrze! A Wy jak tam dziewczyny? :)

#rozowaredukcja #odchudzanie #chudnijzwykopem #trening
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dziendobry!

Upadłem...

Mój własny sukces mnie pokonał. Czuję się jak gówniarz, który zachłysnął się sukcesem i wypuścił go z rąk, bo nie potrafił go utrzymać. Wstyd mi, strasznie mi wstyd za to że popełniłem kilkakrotnie ten sam błąd. Zaczynam od nowa...
znowuzmieniamswoje_zycie - #dziendobry!



Upadłem...



Mój własny sukces mnie pokon...

źródło: comment_bgLDQphDrBgRek5XvLSaVUnZXwIWOCGu.jpg

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@znowu_zmieniam_swoje_zycie: widze, ze wiesz co nieco o dziecie, liczyles kalorie itp

jak miales forme, to aby sie nieroztyc wystarczy jesc mniejwiecej na zerowym bilansie i przejsc sie na basen/rower/silownie raz w tygodniu

jak dla mnie masz problem bo popadasz w skrajnosci, bedziesz z---------l, a potem znowu sie roztyjesz
  • Odpowiedz
@parodiaczlowieka: bo jak jesteś cały czas na minusie kalorycznym to organizm też jest troche cwany. 'Myśli' - oho, cały czas mam za mało jedzenia, trzeba troche zwolnić metabolizm i ogólnie się oszczędzać bo cały czas chudne . Więc jak zjesz sobie coś raz na jakiś czas i wyjdziesz z kaloriami na plus to wtedy wszystko się unormuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
kurde zwazylem sie przed momentem i jestem lekko zaniepokojony

w czerwcu wazylem 73kgi bylo gitara, czulem sie jak mlody bog,

przed dieta na ktora przeszedlem w styczniu wazylem 92kg, i do kwietnia zdolalem zrzucic do 75kg, przez mononukleoze zeszlo do 72kg, a teraz po wakacjach jest juz 78,9kg,

kurde
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej, są tu jakieś Mirabelki z PCOS i/lub insulinoopornością (wołam @chixi bo tylko o Tobie wiem xD)? Próbujecie schudnąć tudzież udało Wam się już schudnąć? Jak poczytałam trochę w internetach o chudnięciu przy tym moim choróbsku i się załamałam nieco (,) #dieta #odchudzanie #chudnijzwykopem
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chixi: No od października mam karnet bo we wrześniu mi się nie opłacał :c Czyli w sumie podobnie jemy węgli bo ja jem maliny z łyżką płatków owsianych na śniadanie, kromkę chleba na drugie, czasem kaszę do obiadu.
  • Odpowiedz
@ziemniaczana_krolewna: subkliniczna niedoczynność tarczycy i insulinooporność here :F Mimo wszystko przy zbilansowanej diecie i regularnych treningach siłowych + aero ładnie chudłem. Ale później wszystko jeszcze ładniej wracało ;)
  • Odpowiedz
  • 16
To niesamowite, już kilka lat nie ważyłem mniej niż 100kg... Do wszystkich grubych nie p--------e że się nie da, bo się da. #odchudzanie #dieta
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hejtel: ja zrzuciłem około 25 kg (z 93 na 68) w ciągu pół roku, bez żadnego głodzenia się, po prostu wróciłem do sportu po 5 letniej przerwie i taka mi się waga utrzymuje od ponad 3 lat, w sumie wydaje mi się, że teraz jem zdecydowanie więcej, ale z pewnością zdrowiej.
  • Odpowiedz
Co jakiś czas czytam te debilne fora o odchudzaniu albo wizaż, żeby się pośmiać. Te laski co piszą to są nieźle p----------e. Dzisiaj znalazłem takie:

To co ja w siebie wczoraj wrzuciłam to mnie przeraża tyle żarcia i mac donalds na noc ehh.


- śniadanie: jajecznica ze szczypiorkiem, kajzerka posmarowana białym serkiem i na to pomidor, kawa z mlekiem i łyżką cukru .


-
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bobas: bo ja wiem, czy p----------e. Jak dla mnie każda większa loszka na "diecie" ma takie podejście. Spotkałem jedną co mówiła standardowo, że ma "kiepski metabolizm", ale za to "kobiece kształty", a o---------a na obiad prawie 2x tyle co ja chłop 75 kg
  • Odpowiedz